Jakie dane osobowe nie podlegają ochronie?

34 wyświetleń
Ochronie danych osobowych nie podlegają dane o osobach zmarłych, a także dane przetwarzane w celach prywatnych lub nie związanych z żadną działalnością gospodarczą czy zawodową.
Komentarz 0 polubień

Dane osobowe, które nie podlegają ochronie – mit i rzeczywistość

W powszechnym rozumieniu RODO chroni nasze dane osobowe. I słusznie. Jednakże istnieją pewne kategorie informacji, które, choć pozornie mogą wydawać się danymi osobowymi, nie podlegają ochronie przewidzianej w Rozporządzeniu Ogólnym o Ochronie Danych. Warto przyjrzeć się im bliżej, rozwiewając potencjalne nieporozumienia.

Wspomniany we wstępie fragment "ochronie danych osobowych nie podlegają dane o osobach zmarłych, a także dane przetwarzane w celach prywatnych lub nie związanych z żadną działalnością gospodarczą czy zawodową" jest uproszczeniem, które może prowadzić do błędnych interpretacji. Rzeczywistość jest nieco bardziej złożona.

Dane osób zmarłych: RODO faktycznie nie ma zastosowania do danych osobowych osób zmarłych. Ochrona tych danych jest uregulowana w przepisach krajowych, np. w ustawie o ochronie danych osobowych. W Polsce żyjący członkowie rodziny zmarłego mają prawo do ochrony jego czci i dóbr osobistych, co pośrednio wpływa na ochronę danych zmarłego. Należy pamiętać, że po śmierci danej osoby, jej dane osobowe mogą nadal podlegać ochronie np. ze względu na tajemnicę lekarską czy adwokacką.

Działalność czysto osobista lub domowa: To obszar, który często generuje wątpliwości. RODO rzeczywiście wyłącza z zakresu swojego działania przetwarzanie danych osobowych w ramach czynności o czysto osobistym lub domowym charakterze. Kluczowe jest zrozumienie, co kryje się pod tym pojęciem. Chodzi tu o działania stricte prywatne, pozostające poza sferą zawodową czy publiczną, takie jak prowadzenie prywatnej korespondencji, organizowanie rodzinnego spotkania czy tworzenie domowego albumu ze zdjęciami. Granica między działalnością prywatną a inną bywa jednak płynna. Przykładowo, prowadzenie bloga, nawet jeśli nie generuje dochodów, może wykroczyć poza ramy "działalności czysto osobistej", zwłaszcza jeśli bloger zbiera dane swoich czytelników (np. adresy e-mail) lub publikuje treści naruszające dobra osobiste innych osób. Wtedy RODO może mieć zastosowanie.

Podsumowując: Choć RODO nie obejmuje danych osób zmarłych oraz działań o czysto osobistym lub domowym charakterze, interpretacja tych wyłączeń wymaga uwagi i analizy konkretnej sytuacji. Nie można ich traktować jako "wolnej amerykanki" w posługiwaniu się danymi osobowymi. Wątpliwości co do zakresu stosowania RODO warto konsultować ze specjalistami w dziedzinie ochrony danych osobowych. Przestrzeganie przepisów to nie tylko obowiązek, ale i wyraz szacunku dla prywatności innych osób, zarówno żyjących, jak i zmarłych.