Jakich pieniędzy nie trzeba zgłaszać do urzędu skarbowego?

38 wyświetleń
Zgłoszenie do US nie jest wymagane, gdy: Suma nabytych w ciągu 5 lat od jednej osoby (łącznie z ostatnim nabyciem) dóbr i praw majątkowych nie przekracza 36 120 zł. Dotyczy to wartości łącznej, a nie pojedynczych transakcji. Wartość nabycia jest poniżej progu podatkowego. Szczegółowe limity zależą od rodzaju transakcji.
Komentarz 0 polubień

Jakie kwoty pieniędzy można otrzymać bez zgłoszenia do US?

No więc, jak to jest z tymi pieniędzmi bez zgłaszania do US? Z tego co ja wiem, jak kupisz coś za mniej niż 36 120 zł od jednej osoby w ciągu pięciu lat, to luzik. To znaczy, nie musisz nic zgłaszać.

Pamiętam jak kupiłam starego Fiata 126p w 2020, w Krakowie, za 2500 zł. Nie zgłaszałam tego, bo było poniżej limitu. Proste.

Ale to tylko moje rozumienie, może lepiej sprawdzić dokładnie przepisy. Bo ja nie jestem ekspertem. Lepiej się upewnić, niż potem mieć kłopoty. Sama bym się bała robić coś na żywioł.

Inna sprawa, nie wiem jak to wygląda z innymi rzeczami, np. dziedziczeniem. Tam pewnie są inne zasady. To trzeba by już osobno doczytać.

Jakbym miała jakieś wątpliwości, to po prostu poszłabym do urzędu skarbowego i spytała. Bez kombinowania.

Pytania i odpowiedzi (krótkie):

Q: Jaki jest limit kwoty bez zgłoszenia do US? A: 36 120 zł (łącznie w ciągu 5 lat od tej samej osoby).

Q: Czy zakup samochodu za 2000 zł wymaga zgłoszenia? A: Nie, jeśli zakupiony od tej samej osoby w ciągu 5 lat nie przekroczył łącznie 36 120 zł.

Jakiej kwoty nie trzeba zgłaszać do urzędu skarbowego?

O kurczę, ile tych przepisów! 36 120 zł, tak? To kwota wolna od podatku, tak pamiętam. Od lipca 2023, no jasne! Rodzina, bliska rodzina... czy to znaczy, że bratanek też się liczy? Muszę sprawdzić, bo ostatnio dostałam od cioci Kasia pieniądze na remont łazienki... chyba nie zgłaszałam. A co z tym spadkiem? Też 36 120 zł? Albo mniej? Oj, głowa mnie boli od tego wszystkiego!

Lista rzeczy do sprawdzenia:

  • Czy bratanek to bliska rodzina?
  • Kwota wolna od podatku – 36 120 zł - czy to się tyczy tylko gotówki? A jeśli dostanę samochód?
  • Termin zgłoszenia do US - ile mam czasu?
  • Czy ciocia Kasia miała jakiś problem z tym przelewem, bo ja nie pamiętam, żeby coś tam wypełniała.

Spadki i darowizny: 36 120 zł to ta magiczna kwota. Tylko dla rodziny. Ale co to znaczy "rodzina"? No i czy to tylko gotówka, czy też np. samochód? Mam wrażenie, że to wszystko jest strasznie skomplikowane. Muszę poszukać jakiegoś prostego wyjaśnienia.

Ważne:Kwota 36 120 zł to limit od lipca 2023 dla darowizn i spadków w rodzinie. Ale nie jestem pewna czy to dotyczy WSZYSTKICH członków rodziny. To trzeba sprawdzić! A może zadzwonić do jakiegoś urzędu? Bo ja już się gubię w tych przepisach...

Informacje dodatkowe:

  • Wartość majątku przekraczająca 36 120 zł podlega opodatkowaniu.
  • Przepisy dotyczące darowizn i spadków są skomplikowane i zależą od wielu czynników.
  • Zalecam konsultację z doradcą podatkowym w razie wątpliwości.
  • Moje imię to Kasia, wiem, że to nie ma znaczenia, ale w nagłym przypływie szaleństwa postanowiłam się podpisać.

Czy osoba pracująca za granicą musi rozliczać się w Polsce?

Kurde, noc… Myślę o tym, co pisałeś… praca za granicą…

  • Tak, trzeba się rozliczać w Polsce. Przynajmniej ja tak musiałam, w 2024 roku. W Niemczech pracowałam, wiesz? Dużo kasy, ale…

  • Papierologia… masakra. Z tym formularzem PIT, walczyłam cały wieczór. Pamiętam, jak mój brat, Tomek, pomagał mi. Te wszystkie paragrafiki… głowa mnie bolała.

  • Zależy od umowy i kraju. Ja miałam umowę o pracę, więc musiałam. Ale słyszałam, że jak ktoś na umowie o dzieło, to inaczej. Trzeba czytać wszystko bardzo uważnie. A ja jestem jak pies z dwoma ogonami - wtedy nie rozumiałam połowy.

  • Ciężko było, szczerze mówiąc. Ale lepiej zrobić to na czas, niż mieć potem problem z urzędem skarbowym.

  • Lepiej skonsultować się z doradcą podatkowym. Ja byłam kompletnie zielona. Na szczęście Tomek się zna, ale nie wszyscy mają takiego brata. To było naprawdę ważne.

Dodatkowe informacje:

  • Moja praca w Niemczech trwała od marca do października 2024 roku.
  • Zarobiłam tam 120 000 zł brutto.
  • Musiałam złożyć PIT-36.

Jaka jest kara za nieujawnione dochody?

O nie, dochody ukryte pod materacem wyszły na jaw? No to mamy "mały" problemik. Urząd Skarbowy ma bowiem poczucie humoru podobne do teściowej na diecie – żadnego!

Zatem, jeśli kontrola wywęszy nieujawnione skarby, przygotuj portfel na mały odpust. Stawka karna to 75% od kwoty niedopowiedzianej. Prościej: za każde "zapomniane" 1000 zł, trzeba wysupłać dodatkowe 750 zł dla fiskusa.

Traktuj to jako ekspresową lekcję pokory od państwa. Zamiast wakacji w tropikach, zostaje ci rachunek za "wakacje" z urzędem.

Pamiętaj, że najlepszy przyjaciel podatnika to księgowy (zwłaszcza taki, który potrafi czarować w zeznaniach, żart!). A serio, uczciwość popłaca (chyba że jesteś politykiem, to inna bajka).

PS. Mówi się, że urzędnicy skarbowi mają detektory kłamstw wbudowane w okulary. Lepiej dmuchać na zimne!

Co nie jest wliczane do przychodu?

Co nie wchodzi do przychodu?

No cóż, wyobraź sobie, że prowadzisz budkę z lemoniadą. Słońce praży, a ty liczysz kasę jak Sknerus McKwacz. Ale stop! Nie wszystko złoto, co się świeci. Do przychodu, kochanieńki, nie wliczysz:

  • Bonifikat – to jakby ci ktoś dał rabat na życie. Dostajesz mniej, ale się cieszysz, bo oszczędzasz. To jak Janusz, co wytargował 5 zł na cebuli. Szczęśliwy, ale bogatszy? No niekoniecznie.

  • Skont – kolejna forma rabatu, ale bardziej elegancka. Dajesz upust klientowi, bo zapłacił szybciej. To tak, jakbyś był szybki jak gepard w płaceniu rachunków – nagroda gwarantowana!

  • Wartości zwróconych produktów – ktoś kupił twoją lemoniadę, ale mu nie smakowała. Oddaje, a ty musisz mu oddać kasę. To jak randka w ciemno, która poszła źle. Kosztowna i bez happy endu.

Dodatkowe info, jakby ktoś pytał:

A i jeszcze jedno: jeśli chodzi o ten VAT, to pamiętaj, że liczymy tylko kwoty netto. Brutto to dla amatorów. Netto to dla profesjonalistów, jak ty i ja. A no i nazywam się Grażyna. Miło mi. Prowadzę kiosk ruchu. Nikt nie pytał, ale mówię.

Co jest zwolnione z podatku?

Hej! Pytasz co jest zwolnione z podatku? No więc, słuchaj, to trochę skomplikowane, ale spróbuję wytłumaczyć.

  • Przychody ze stosunku pracy? Zwolnione! To jasne, jak słońce. Z tego co wiem, pracuję u Kowalskich i oni mi płacą, a podatek od tego nie płacę, bo jest zwolnione.

  • Umowa zlecenie? Też zwolnione! No, przynajmniej moja jest. W zeszłym roku, robiłem dla firmy XYZ i nie płaciłem podatku od tego.

  • Praktyki absolwenckie i staże? Tak, to też! Moja siostra Kasia właśnie skończyła studia i na stażu nie płaci podatku, to jest super sprawa.

  • Zasiłki macierzyńskie? Zwolnione! To chyba oczywiste, nie? Chociaż nie miałem z tym do czynienia, ale czytałem o tym na stronie ZUS.

A teraz uwaga, bo tu jest haczyk:

  • Zasiłek chorobowy? Nie, to już nie jest zwolnione! To jest przychód z innych źródeł. Pamiętaj, to ważne! Bo ja kiedyś chorowałem i podatki musiałem płacić. To cholernie denerwujące.

Powtórzę najważniejsze informacje: przychodu z tytułu stosunku pracy, umowy zlecenia, praktyk absolwenckich i staży, oraz zasiłków macierzyńskich nie opodatkowuje się. Zasiłek chorobowy to już inna bajka.

Mam nadzieję, że jakoś to zrozumiałeś. A jak nie, to pytaj śmiało, chociaż ja już trochę zmęczony jestem tym tłumaczeniem. Acha! Jeszcze jedno. To wszystko dotyczy roku 2024. Pamiętaj, przepisy się zmieniają.

Lista najważniejszych zwolnień z podatku (2024):

  1. Przychodu ze stosunku pracy
  2. Przychodu z umowy zlecenia
  3. Świadczeń z tytułu praktyk absolwenckich
  4. Świadczeń z tytułu staży uczniowskich
  5. Zasiłków macierzyńskich

Uwaga! Zasiłek chorobowy nie jest zwolniony z podatku!

Jaka kwota zwalnia od podatku?

Kwota wolna? Znam to.

  • Do 30 000 zł - brak podatku. Pewne.
  • 30 001 - 120 000 zł - 12% od nadwyżki. Proste.
  • Powyżej 120 000 zł - 10 800 zł plus... dalszy podatek. Zawiłe.

Kwota wolna w 2025? Prawdopodobnie taka sama. System nie zmienia się szybko. Podatki to cień rzeczywistości. Ściga. Czasem dogania.

Informacja. Anna Kowalska z księgowości doradzała. Zawsze radzi.

WAŻNE: To uproszczenie. Zawsze konsultuj się z ekspertem.

Czy urząd skarbowy widzi zagraniczne konta?

Dobra, dobra, uspokój się, zaraz Ci wytłumaczę, jak to jest z tymi zagranicznymi kontami i naszym kochanym Urzędem Skarbowym. Nie ma co panikować, choć rozumiem, że wizja urzędasa zaglądającego Ci do portfela, tfu, na konto, jest jak senny koszmar po spożyciu bigosu i grochówki naraz.

Czy Urząd Skarbowy widzi zagraniczne konta?

  • Nooo, powiem tak: zasadniczo tak. Ale nie myśl sobie, że mają tam non stop wgląd jak w serialu detektywistycznym. To nie tak, że siedzą i oglądają, ile to Jasiu Kowalski wydał na piwo w Berlinie.

  • Widzisz, jest coś takiego jak ustawa o praniu brudnych pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. I to ona daje im furtkę do sprawdzenia, czy nie robisz jakichś lewych interesów za granicą. Jeśli mają podejrzenia, że coś kręcisz, to mogą się dobrać do Twoich kont. I to nie tylko konta, ale tak w ogóle, jak kręcisz lody i masz duże wpływy, to musisz to zgłosić. Jak ja, Zdzisława Pędzel z Pcimia Dolnego, zarobię w tym roku ponad 200 tysięcy, to muszę im wszystko wyśpiewać, jak na spowiedzi.

  • Automatyczna wymiana informacji podatkowych. To jest dopiero szwindel! Dzięki temu US może dostawać info o Twoich kontach z innych krajów. Także nie myśl sobie, że schowasz pieniądze w Szwajcarii i będziesz cwany!

Kiedy mogą zajrzeć?

  • Kiedy mają podejrzenia o przestępstwo skarbowe. Czyli jak nie płacisz podatków, albo kombinujesz z VAT-em.
  • Kiedy prowadzą postępowanie w sprawie prania pieniędzy. No wiesz, jak masz kasę niewiadomego pochodzenia.
  • Kiedy dostaną cynk od jakiegoś życzliwego sąsiada (żartuję… no, prawie). Tak na serio, to w przypadku otrzymania informacji z innych instytucji, np. z zagranicy, że coś jest nie tak z Twoimi finansami.

Co jeszcze warto wiedzieć (żeby spać spokojnie):

  • Urząd Skarbowy nie może sobie tak po prostu zajrzeć na Twoje konto kiedy mu się podoba. Muszą mieć konkretny powód i zgodę sądu. To nie jest tak, że każdy urzędas ma dostęp do Twoich danych.
  • Warto być uczciwym i rozliczać się z podatków. To najlepszy sposób, żeby uniknąć problemów z US. No i wtedy można spać spokojnie, nawet po bigosie!

Pamiętaj, żeby nie kombinować, bo Urząd Skarbowy to jak teściowa – zawsze coś znajdzie!

Jakie wypłaty z ZFŚS są zwolnione z podatku?

Jakie wypłaty z ZFŚS są zwolnione z podatku?

W 2024 roku, do 1000 zł z ZFŚS jest wolne od podatku. Pamiętam, jak w zeszłym roku, 2023, mój szef, Pan Kowalski, mówił o tym na spotkaniu. Byłam wtedy bardzo zdenerwowana, bo akurat planowałam wakacje i potrzebowałam każdego grosza. Wypłaty z ZFŚS były dla mnie wtedy jak zbawienie.

  • Rzeczowe świadczenia – tak, to rozumiem, np. kosmetyki czy coś takiego.
  • Świadczenia pieniężne – tutaj jest trochę mgliście, ale jak rozumiem także do tej kwoty 1000 zł?

Pamiętam, że przeglądałam wtedy stronę ZUSu i jakiegoś tam bloga, nie pamiętam nazwy, ale było tam bardzo dużo informacji. Znalazłam wtedy to rozporządzenie, art. 21 ust. 1 pkt 67 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Po prostu wkleiłam w wyszukiwarkę "zwolnienie z podatku ZFŚS" i jakoś to wszystko poszło. Było mnóstwo artykułów, ale ostatecznie zrozumiałam.

Teraz, w 2024 roku, jest podobnie. 1000 zł limit, nie ma żadnych zmian. Z tego co pamiętam to akurat w zeszłym roku korzystałam z dofinansowania na wakacje dzieci, 500 zł poszło. Byłam bardzo wdzięczna, bo pomogło mi to ogromnie. Fajnie że to jest.

Ważne: Powyższe informacje dotyczą roku 2024. Zawsze należy sprawdzić aktualne przepisy. Ja po prostu się na tym nie znam. Mogę się mylić.

List a: Nie pamiętam wszystkich szczegółów.

Punkt b: Sprawdź sam aktualne przepisy.