Czy po 10 latach pracy otrzymam emeryturę?
No właśnie, ciekawe pytanie: czy po 10 latach pracy dostanę w ogóle jakąś emeryturę? Wiecie, tak sobie ostatnio o tym myślałam, bo stuknęło mi właśnie 10 lat "na swoim" i jakoś tak... przyszłość zaczęła pukać do drzwi.
No i prawda jest taka, że pełnej emerytury to na pewno nie dostanę. Smuteczek, co nie? Dekada z życia, wiesz, człowiek się stara, daje z siebie wszystko... No, ale dobra, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.
Ale! Te 10 lat to nie jest przecież wyrzucone w błoto, prawda? Te wszystkie składki, co je odprowadzałam... To się gdzieś tam odkłada, mam nadzieję. Zresztą, słyszałam, że nawet jak się nie przepracuje tych wymaganych lat (nie pamiętam ile to jest dokładnie, coś koło 25?), to i tak coś się dostanie. Tylko pewnie zależy, ile się zarabiało, no i jak to wszystko było poukładane.
Pamiętam, jak moja koleżanka, Kasia, strasznie się stresowała, bo pracowała przez 12 lat na umowie zlecenie i bała się, że nic jej się nie uzbiera. Okazało się, że jednak coś tam jej się liczy, ale to pewnie zależy od przypadku, co nie?
No nic, trzymajcie za mnie kciuki, żeby się uzbierało chociaż na jakieś małe wakacje na starość! Bo wiecie, po tych 10 latach to człowiek już czuje, że zasługuje na odpoczynek... i jakąś emeryturę, chociaż minimalną!
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.