Co z kredytem, gdy stracisz pracę?
Kurczę, straciłam pracę. Co teraz z tym cholernym kredytem?! Przecież nie wyczaruję pieniędzy z powietrza. W głowie mi huczy, serce wali… Umowa kredytowa… Jasne, że się nie kończy automatycznie! Wiem o tym, ale co z tego, skoro nie mam z czego płacić?! Te raty wiszą nade mną jak miecz Damoklesa. Pamiętam, jak ciotka Halina straciła pracę kilka lat temu – miała podobny problem. Musiała sprzedać samochód, żeby jakoś wiązać koniec z końcem. Nie chcę skończyć tak samo. Co ja zrobię?
No tak, radzą, żeby skontaktować się z bankiem. Łatwo powiedzieć! Niby mam im co powiedzieć? "Słuchajcie, nie mam pracy, więc nie będę płacić"? Przecież mnie wyśmieją. A może nie? Może jednak warto spróbować? Porozmawiać o tych… wakacjach kredytowych? Czy to w ogóle realne? Albo restrukturyzacja długu… Brzmi poważnie. Słyszałam, że ponad 30% ludzi, którzy tracą pracę, ma problemy ze spłatą kredytów. Skądś wzięłam tę statystykę, ale nie pamiętam dokładnie. Ważne, że jest ich dużo, nie jestem sama. Może w banku zrozumieją?
Ech… Trzeba działać, zanim będzie za późno. Zanim komornik zapuka do drzwi. Sama myśl o tym przyprawia mnie o dreszcze. Jutro zadzwonię. Muszę. A co, jeśli mi nie pomogą? Co wtedy? Boję się… Naprawdę się boję.
- Czy wodę z moczenia grzybów się wylewa?
- Jak uzyskać wpis do rejestru organizatorów turystyki?
- Kiedy można odstąpić od umowy zakupu?
- Co dalej po 1 randce?
- Jakie badania przysługują na NFZ raz w roku?
- Czy w Chorwacji często pada deszcz?
- Jak sprawdzić siebie w BIG za darmo?
- Czy golonka ugotuje się w kiszonej kapuście?
- Czy do farszu z mięsa dodaje się jajko?
- Co zawiera pakiet badań 40 ?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.