Co się stanie, jeśli nie księgujemy faktury sprzedaży?
No dobra, powiedzmy sobie szczerze, co się stanie, jak się zapomni o fakturze? Bo przecież każdemu się może zdarzyć, prawda? Mi też, nie raz zresztą… Pamiętam, jak kiedyś… cały tydzień na głowie miałam jakieś szkolenie, milion rzeczy do ogarnięcia, no i właśnie, faktura mi wyleciała z głowy. Normalnie, jakbym ją gdzieś zakopała! A potem? Potem był sajgon. Totalny mętlik w papierach. Gdzie to jest? Kiedy to było? A skarbówka? Nie, nie chcę nawet myśleć… Brrr… Przecież to prosta droga do kłopotów, wiadomo. Podatki źle naliczone, kary, odsetki… a może nawet kontrola? A kto to lubi? Nikt! Serio. Słyszałam kiedyś historię o znajomym znajomego, który przez taką jedną fakturę miał potem… no, powiedzmy, że nieprzyjemności. Nie pamiętam dokładnie ile, ale podobno sporo kasy poszło w błoto. Po co sobie dokładać zmartwień, no nie? Przecież to nie jest warte nerwów. Lepiej od razu wszystko ładnie księgować. Tak na bieżąco. Wiem, wiem, czasem się nie chce, czasem się zapomina… Ale uwierzcie mi, serio, naprawdę warto. Potem jest spokój, człowiek śpi spokojnie i nie musi się martwić, że coś wyskoczy. No bo jak już się coś takiego zdarzy, to potem człowiek cały tydzień chodzi jak struty, myśli tylko o tym, że coś jest nie tak. Po co sobie to robić? Także… pilnujcie faktur, drodzy moi! Naprawdę warto.
- W co można się bawić samemu?
- Jakie są formy oszczędzania?
- Jakie są najtańsze ciepłe kraje na wakacje?
- Jakim samochodem jeździ Taylor Swift?
- Jak się robi sos waniliowy do naleśników?
- Ile potrzeba czasu, żeby przytyć 10 kg?
- Kto udzieli pożyczki ze zła historią?
- Dlaczego ciasto kruche jest twarde po upieczeniu?
- Co można zobaczyć w Krakowie za darmo?
- Jak naliczane są odsetki od kredytu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.