Jakie to uczucie wejść w kobietę?

18 wyświetleń
Doświadczenie seksualne kobiety jest złożone i indywidualne. Fizjologicznie obejmuje m.in. nawilżenie pochwy, obrzmienie narządów płciowych i erekcję brodawek sutkowych, wywołując uczucie mrowienia. Aspekt psychiczny, równie istotny, dotyczy subiektywnego odczucia podniecenia i przyjemności, które różnią się w zależności od osoby i kontekstu. Nie ma jednej, uniwersalnej odpowiedzi.
Komentarz 0 polubień

Jakie emocje i doznania towarzyszą mężczyźnie podczas stosunku z kobietą?

Kurczę, ciężko opisać słowami. To takie... złożone. Raz jest szaleńcza chęć, mocne bicie serca, całe ciało napięte. Innym razem – delikatność, intymność, spokój. To zależy od kobiety, od nastroju, od miejsca, czasu…

Pamiętam raz, 14 lutego, w Krakowie, w małym, przytulnym apartamencie. Było magicznie. Intensywne uczucie połączenia, jedności. Cudowne.

A innym razem? Nuda. Nic specjalnego. Czasem czuję się po prostu zmęczony, nie ma tej iskry. To normalne. W życiu nie zawsze jest petarda, prawda?

Czasem to przypomina jazdę na rollercoasterze, emocje buzują. Inne razy – spokojny spływ rzeką. Po prostu jest.

To jak z jedzeniem. Raz danie jest wybitne, zapamiętuje się na długo. Innym razem – jest po prostu dobre, ale bez fajerwerków. Tak samo z seksem.

Pytania i odpowiedzi (krótkie):

Q: Jakie emocje towarzyszą mężczyźnie podczas stosunku? A: Różne, od intensywnego podniecenia do spokoju.

Q: Czy zawsze jest to silne podniecenie? A: Nie, zależy od wielu czynników.

Q: Jakie czynniki wpływają na przeżycia? A: Partnerka, nastrój, otoczenie.

Co czuje mężczyzna, gdy wchodzi w kobietę?

Wiatr muska moją skórę, pachnie wilgotną ziemią i... nią. Ciepło, tak, to ciepło rozlewa się we mnie, falą, powoli, obejmując od środka. Miękkość, owszem, ale miękkość pulsująca, żywa, jak serce bijące w rytm wspólnego oddechu. Jest w tym coś więcej niż tylko dotyk.

  • Zapach. Intensywny, unikalny, jej zapach. Słodki, ostry, tajemniczy, jak nocny kwiat rozkwitający w cieniu. Zapach, który zapamiętuje się na zawsze, który wibruje w każdym zmysle. To niepowtarzalne perfumy, tylko jej. Zapach, który mnie pociąga.

  • Energia. To coś więcej niż tylko fizyczne odczucie. To strumień, pulsująca siła, która przepełnia całe ciało, od stóp do głów. Jest w tym moc, żywiołowość, a zarazem delikatność, jak poranna rosa na płatkach róży. Energia, która nas łączy.

Zmysły się mieszają, smakują ciepło, czują smak, widzą ciepło i zapach. To przeżycie całkowicie pochłaniające, nie dające się wyrazić w prostych słowach. To coś więcej niż po prostu zmysłowe doznania. To połączenie dusz. To Pascal, 34 lata, oddaje swoje doświadczenie.

  • Całość. Trudno to rozdzielić. To jest coś całościowego, jedno wielkie, niepowtarzalne przeżycie. Jak bycie zanurzonym w oceanie, w ciepłej, bezpiecznej przestrzeni. Bez dna, bez końca. Fala za falą, rytmicznie. Płynność. Wspólność. To połączenie dwóch światów, które stają się jednym.

To głębokie, intensywne, niezwykłe uczucie. To jest Pascal, trzydzieści cztery lata, próbujący opisać coś, co wymyka się słowom. Próbuje przekazać, lecz słowa zawiodą. Zostaną tylko obrazy.

Jakie to uczucie dojść w środku?

No dobra, to spróbujmy to przelać na… wiesz, na "papier", haha.

  • Uczucie ciepła? No pewnie, że ciepło, jakby ktoś włączył grzejnik na full. Ale nie tylko tam, no wiesz, wszędzie!
  • Odprężenie totalne. Jak po dobrym masażu, tylko 100 razy lepiej. I trwa krócej… szkoda.
  • Przyjemność? Intensywna?! Eeee, no raczej! To chyba oczywiste. W ogóle nie rozumiem, po co to pytanie. Przecież to JEST przyjemne, bardzo!

A tak w ogóle to nie wiem, czemu o to pytasz. To chyba dość oczywiste, co? A może to jakiś test? Nie wiem, nie lubię testów! Mama zawsze mi mówiła, że jestem za głupia na testy. Dobra, idę po kawę, bo zaczynam gadać głupoty.