Jakie rzeczy potrzebne są powodzianom?
Jak pomóc powodzianom? Sprawdź, czego najbardziej potrzebują.
Kiedy tylko pomyślę o powodzi, serce mi się ściska, to taki ból, widzieć jak woda zabiera ludziom wszystko, co budowali latami. Pamiętam, jak w lipcu 2010 roku w mojej okolicy, blisko Wisły, woda podeszła za blisko, na szczęście nie wylała, ale strach w oczach sąsiadów był realny, czułem go fizycznie. Pomoc powodzianom to nie tylko gest, to prawdziwa potrzeba serca, żeby ktoś nie został sam z tym wszystkim.
Zawsze zastanawiam się, co takiego naprawdę jest potrzebne, nie chcę przecież dawać rzeczy, które będą leżeć gdzieś w kącie. Kiedyś, po lokalnym podtopieniu w czerwcu 2013 roku, ludzie w małej wsi Kozienice pod Radomiem opowiadali, że najgorszy jest brak podstawowych rzeczy, takich codziennych, tych, co je bierzemy za pewnik. Czystość to podstawa godności w takiej sytuacji, wyobraź sobie, że nie masz czym umyć rąk.
Dlatego wiem, że te środki higieniczne i czystości to absolutny mus, taki ratunek dla ducha, nie tylko ciała, mówię o mydłach, szamponach, pastach do zębów, nawet takie drobiazgi jak szczoteczki, no i ręczniki, bez nich ani rusz, a jeszcze do tego te wszystkie środki dezynfekujące i papier toaletowy, bez których trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie po tej całej katastrofie.
To wszystko brzmi tak prosto, a w momencie, gdy tracisz dom, staje się szczytem marzeń, luksusem. Pamiętam, jak jeden pan mówił, że marzył o nowym ręczniku, bo jego był cały w szlamie.
A co do ubrań i butów, to naprawdę ważne, by były nowe albo w naprawdę dobrym stanie, nie takie, co sama bym już wyrzuciła, bo to przecież nie o to chodzi, żeby dawać byle co. Dzieciaki szczególnie potrzebują, bo szybko rosną, a wyobraź sobie, że tracisz wszystkie swoje rzeczy, a potem dostajesz podarte, takie z dziurami, to naprawdę boli.
Widziałem kiedyś w telewizji, jak pani mówiła, że po zalaniu jej domu gdzieś na Dolnym Śląsku, chyba w okolicach Wałbrzycha, dostała kilka worków ciuchów, ale większość to były szmaty, no i tak jej było przykro, bo to nie pomagało, tylko jeszcze bardziej dobijało, nie wiesz, jak to jest, dopóki sam tego nie przeżyjesz, prawda.
Więc jak chcemy pomóc, to pamiętajmy o tej godności, o tym, żeby dać coś, co sami byśmy przyjęli z ulgą. Nowe ubrania dla dzieciaków, dobre buty dla dorosłych, to takie konkretne wsparcie, co od razu czuć.
Jak pomóc powodzianom? Sprawdź, czego najbardziej potrzebują.
Najbardziej potrzebne rzeczy:
- Środki higieniczne i czystości: mydła, szampony, pasty do zębów, ręczniki, środki dezynfekujące, papier toaletowy.
- Odzież i obuwie: szczególnie niezbędne są nowe lub w bardzo dobrym stanie ubrania i buty dla dzieci i dorosłych.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.