Jakie badania zrobić przy bolących stawach?

4 wyświetlenia

Ojej, bolące stawy to nic przyjemnego! Pamiętam, jak sama się kiedyś z tym męczyłam. Lekarz na pewno zleci badania, żeby sprawdzić, co się dzieje. Z tego, co wiem, to najczęściej patrzy się na CRP i OB, bo to pokazuje, czy w organizmie jest jakiś stan zapalny. Często sprawdzają też czynnik reumatoidalny i przeciwciała anty-CCP, bo one mogą wskazywać na reumatoidalne zapalenie stawów. No i oczywiście morfologia, żeby zobaczyć, czy wszystko w krwi jest w porządku. Dobre wyniki na pewno uspokoją!

Sugestie 0 polubienia

No dobra, pogadajmy o tym, jakie badania przy bolących stawach… Boże, jak ja tego nienawidzę! Pamietam, jak mnie kolano tak napierniczało, że nie mogłam spać. Myślałam, że się posikam ze złości. No ale dobra, trzeba się przebadać, co nie?

No więc tak, jak pójdziesz do lekarza (mam nadzieję, że pójdziesz, bo przecież nie będziesz się sama diagnozować, prawda?), to on najprawdopodobniej – mówię z doświadczenia, bo to przeszłam – zleci Ci parę badań. Takie podstawowe, żeby zobaczyć, co się w ogóle dzieje.

Pierwsze, co mi przychodzi do głowy, to CRP i OB. Co to w ogóle jest, zapytasz? No to takie wskaźniki stanu zapalnego w organizmie. Jak masz podwyższone, to znaczy, że coś się dzieje, że organizm walczy. Pamiętam, jak ja miałam CRP podwyższone, to lekarz od razu zaczął mnie wypytywać, czy nie miałam jakiejś infekcji. Okazało się, że miałam jakąś taką niezauważalną.

Potem, jak CRP jest ok, ale stawy nadal bolą, to pewnie zleci czynnik reumatoidalny (RF) i przeciwciała anty-CCP. Brzmi strasznie, co? Ale to po prostu szukają, czy to nie jest reumatoidalne zapalenie stawów. Moja koleżanka to ma i mówi, że masakra. Ale wcześnie zdiagnozowane daje się ogarnąć, więc lepiej sprawdzić. Wiesz, ja tak sobie myślę, że lepiej wiedzieć, na czym się stoi, niż żyć w niepewności. A Ty co o tym myślisz?

No i na koniec – ale to tak naprawdę na początku – morfologia krwi. Takie podstawowe badanie, żeby zobaczyć, czy masz odpowiednią liczbę czerwonych krwinek, białych krwinek, płytek krwi… Wiesz, ogólnie, czy krew jest w porządku. Ja się zawsze denerwuję przed morfologią, bo boję się, że mi coś znajdą. Ale to chyba każdy tak ma, co?

Tak naprawdę, to najlepsze, co możesz zrobić, to iść do lekarza i powiedzieć, co Ci dolega. On najlepiej dobierze badania. Ale te, o których napisałam, to takie podstawowe, które pewnie i tak zleci. I wiesz co? Dobre wyniki to połowa sukcesu! Uspokoisz się i będziesz wiedzieć, że nie jest tak źle. No i trzymam kciuki, żeby tak właśnie było! A jak nie, to przynajmniej będziesz wiedziała, co robić dalej. Dasz znać, co Ci wyszło, ok?