Jak mogę zapoznać się z aktami sprawy?
Okej, spróbujmy to przerobić tak, żeby brzmiało bardziej... no wiecie, "po ludzku".
"Jak mogę zajrzeć do tych papierów z sądu? No bo powiem wam, ostatnio sama się z tym męczyłam, masakra jakaś! Wiecie, człowiek myśli, że to takie proste - idę i oglądam. A tu figa z makiem!
Żeby się dobrać do akt sprawy, trzeba napisać pismo, taki wniosek, do sądu, tego, co się akurat sprawą zajmuje. No, łatwo powiedzieć "napisać", ale ja siedziałam nad tym chyba godzinę! I wiecie, co dalej? Czekanie. Czekasz, aż sąd łaskawie odpowie.
A jak już się doczekasz, to co? Myślisz, że ci prześlą na maila, PDF-a, cokolwiek? A skąd! Trzeba się pofatygować do sądu, do takiej specjalnej czytelni. No dobra, to akurat ma sens, nie będą przecież latać aktami po necie. Ale wyobraźcie sobie, ile to czasu i nerwów. I samemu trzeba je przeglądać, albo wysłać prawnika. Bo ja na przykład, to co ja tam zrozumiem z tych paragrafów? No nic.
Słyszałam, że nie da się tego zrobić zdalnie, co jest trochę bez sensu, w sumie. Ale może mają swoje powody.
No i najważniejsze - terminy! Pamiętajcie, żeby się pilnować z tymi terminami, co sąd wyznaczył. Bo jak nie, to znowu pisać, prosić i czekać. A kto ma na to czas? No dobra, ja miałam… ale i tak mi się odechciewało wszystkiego. Ech, te nasze sądy... No, ale co zrobić, trzeba walczyć o swoje, prawda?"
- Z czego robi się pierogi?
- O czym świadczy wysokie CK?
- W jakim wieku facet chce mieć dziecko?
- Czy 11 listopada to dzień wolny od pracy?
- Jak zdobyć milion złotych?
- Gdzie w Polsce żyją najszczęśliwi ludzie?
- Czy 26 stopni to ciepła woda?
- Czy warto płacić polisę na życie?
- Co się dzieje jak się nie śpi 24h?
- Co daje spacer zimą?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.