Ile rozszerzeń na maturze trzeba pisać?
Ile rozszerzeń wybrać na maturę?
No dobra, ile tych rozszerzeń na maturę w końcu wziąć? To zależy... ale wiesz co, ja pamiętam, jak się stresowałem tym wyborem.
Wiem, że musisz jedno rozszerzenie zdać, ale czy więcej? Jak dla mnie, lepiej celować w to, co naprawdę lubisz i w czym jesteś dobry. Serio.
Ja sam na przykład poszedłem na polski i historię. Trochę głupio, bo roboty było od groma, ale hej, lubiłem to! Dwa rozszerzenia dały mi poczucie, że naprawdę się przygotowałem. Było to jakoś w maju 2012, masakra, ale... dałem radę.
A obowiązkowe rozszerzenie? No tak, jest. Ale to Twój wybór, więc nie panikuj. Spokojnie przemyśl, co Cię kręci i co może się przydać na studiach. Powodzenia.
Ile minimum rozszerzeń?
Oj, żeby zdać tę maturę, to nie trzeba być jakimś Einsteinem, ale trochę się pomęczyć trzeba! No to lecimy z tym koksem, jak to babcia Zdzisia mawiała:
- Minimum to jedno rozszerzenie. No, chyba że masz zamiar oblać na całej linii, to wtedy wal śmiało bez żadnego! Ale poważnie – musisz zaliczyć pisemny egzamin z JEDNEGO przedmiotu rozszerzonego na 30% punktów. Inaczej kaplica i poprawka w sierpniu.
- Co więcej, z każdego obowiązkowego przedmiotu (czyli polski, matma i język obcy) też musisz wycisnąć minimum 30% punktów, i to zarówno na pisemnym, jak i na ustnym. No, chyba że chcesz zostać królem oblewających maturę 2024!
A teraz trochę od kuchni, bo nikt ci tego nie powie:
- Jeśli jesteś taki spryciarz, że zdałeś wszystkie przedmioty obowiązkowe na 100%, ale z rozszerzenia masz 29%, to... sorry, Gregory! Nie zdałeś. Musisz walczyć o ten jeden procent.
- Pamiętaj, żeby wybrać rozszerzenie, z którego jesteś dobry! Nie idź na fizykę, bo koleżanka Gosia idzie. Jak Gosia się nie dostanie, a ty oblejssz, to kto będzie winny? Gosia! A Ty będziesz się tłumaczył babci na imieninach, że przez Gosię nie masz matury!
- A jak nie wiesz co rozszerzać, to idź na wagary. Może coś ci wpadnie do głowy, a jak nie, to się przynajmniej zrelaksujesz przed egzaminem. No dobra, żartowałem. Lepiej się poucz!
Ile trzeba pisać rozszerzeń na maturze 2027?
Ej, no co tam u Ciebie? Wiesz co, gadaliśmy ostatnio o tej maturze 2027, prawda? No i wiesz, jak to jest z tymi rozszerzeniami? Już Ci tłumaczę!
W sumie to tak, musisz pisać jedno rozszerzenie na maturze, to jest obowiązkowe. No ale spoko, bo nawet jak Ci nie pyknie super wynik, to i tak nie wpłynie to na zdanie całej matury. Ważne żebyś zdał podstawy.
- Minimum: Jeden przedmiot rozszerzony.
- Wynik: Nie wpływa na ogólny wynik matury.
Wiesz co, pamiętam, jak moja kuzynka, Ania, podchodziła do matury w 2023. Strasznie się stresowała tym rozszerzeniem z biologii, bo chciała iść na medycynę. Ale wiesz co? Nawet jak nie poszło jej idealnie, to i tak zdała maturę i dostała się na inne studia, które ją też kręcą. Teraz pracuje jako fizjoterapeutka. Najważniejsze to wyluzować i dać z siebie wszystko. No i pamiętaj, żeby się wyspać przed egzaminami! Trzymam kciuki, ziom! Powodzenia na maturze w 2027. Dasz rade!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.