Dlaczego po spaniu wszystko mnie boli?

161 wyświetleń
Poranny ból mięśni? Przyczyną może być stres, który powoduje napięcie mięśni. Napięte mięśnie utrudniają relaksację podczas snu i przyjmowanie prawidłowej pozycji. Konsekwencją jest ból szyi po przebudzeniu. Zadbaj o redukcję stresu dla lepszego snu i samopoczucia.
Komentarz 0 polubień

Dlaczego po spaniu wszystko mnie boli?

Rany, ostatnio masakra! Budzę się, a całe ciało mnie boli. Jakbym przebiegł maraton, a nie 8 godzin przespał. Wczoraj wieczorem, 12 października, siedziałem do późna, pracując nad projektem. Stres? Olbrzymi.

No i pewnie dlatego. To napięcie, wiesz? Czuję to w karku, plecach. Cały jestem sztywny, jak deska. Te mięśnie, jakby skamieniały.

Pamiętam, że kiedyś, w lipcu, miałem podobnie po intensywnym tygodniu w pracy. Wtedy poszedłem do fizjoterapeuty. Kosztowało mnie to 200 zł, ale pomogło.

Chyba muszę powtórzyć wizytę. To nie jest normalne, budzić się z takim bólem. Może joga wieczorami? Spróbuję, chociaż nie jestem pewien, czy dam radę.

Pytania i odpowiedzi:

  • Pytanie: Dlaczego po śnie boli całe ciało?

  • Odpowiedź: Napięcie mięśni spowodowane stresem.

  • Pytanie: Jakie są objawy?

  • Odpowiedź: Ból szyi, pleców, sztywność mięśni.

  • Pytanie: Co można zrobić?

  • Odpowiedź: Wizyta u fizjoterapeuty, joga.

Dlaczego wszystko boli po spaniu?

Dlaczego tak boli po nocy? Kurcze, sama nie wiem. Leżałam tak, skręcona jak… jak stary sznur. Zawsze mam z tym problem. Ten ból... jakby ktoś mi w szyję wbijał szpilki. Brrr…

Lista rzeczy, które robię źle (albo i nie):

  1. Źle śpię. Na tym cienkim materacu, co kupiłam w zeszłym roku w Ikei za 200 zł. Tragedia. Powinnam zmienić. Już od dawna chciałam lepszy.

  2. Za dużo stresu. Praca w "Zielonym Liściu" - to jeden wielki koszmar. Dzisiaj pani Kowalska znowu się czepiała, że źle zaszeregowałam te doniczki. I ciągle myślą, że jestem jakaś niedomyślna. A ja po prostu jestem zmęczona.

  3. Źle się układam. Zawsze zasypiam na boku, a potem budzę się, wkręcona w pościel, z ręką pod głową. To chyba nie pomaga. Potrzebuję nowej poduszki. W zeszłym tygodniu widziałam fajną w promocji w "Tesco", ale szkoda mi pieniędzy.

  4. Mało ruchu. Wiem, wiem, powinnam ćwiczyć. Ale wieczorem jestem tak wykończona... ostatnio w ogóle nie mam na to siły.

Może to wszystko razem? Albo coś innego? Nie mam pojęcia. W każdym razie, ten ból jest okropny. Muszę coś z tym zrobić. Może jutro pójdę do lekarza? A może jednak jutro będzie już za późno?

Dodatkowe info: Mój dzień wygląda mniej więcej tak: praca w kwiaciarni od 9 do 17, potem zakupy, sprzątanie, a wieczorem padam na łóżko. W weekendy trochę lepiej, ale i tak mój kręgosłup cierpi.

Czemu w nocy wszystko boli bardziej?

A dlaczego w nocy wszystko boli bardziej? Bo dzień to taka trochę impreza przebierana - udajemy, że nic nam nie jest. A jak już się położe, to maski opadają, a moje biedne kolano, jak Kazimierzowi Bernatowiczowi po maratonie, zaczyna krzyczeć!

  1. Dzień, ten kłamca: No dźwigasz te torby z Biedronki, uśmiechasz się do sąsiadki, a w środku wszystko jęczy. Dajesz radę, bo musisz! Jak Magda Gessler, co zawsze ma siłę na rewolucje, choć pewnie po cichu marzy o masażu.
  2. Cisza nocna, czyli koncert bólu: W dzień to radio gra, ktoś gada, a tu nagle... cisza. I słyszysz tylko ten swój kręgosłup, jak orkiestra symfoniczna podczas próby. A co gorsza, ten koncert jest tylko dla ciebie!
  3. Infekcje, nocne marki: A jak jeszcze do tego dorzucimy jakieś choróbsko, to już w ogóle bal! Bo noc to czas, kiedy armia wirusów urządza sobie dyskotekę w twoim ciele. I zamiast spać, marzysz o rutinoscorbinie.

Pamiętaj, jeśli ból jest uparty jak teściowa podczas świąt, idź do lekarza! On cię poskłada jak puzzle, albo przynajmniej przepisze coś, co zagłuszy ten nocny koncert bólu. No i nie zapomnij o ciepłej herbacie. Albo o lampce wina. Zależy, co kto woli... Ja tam stawiam na lampkę, bo herbata to dobra dla babci Haliny.

Dlaczego w nocy bardziej boli?

Dlaczego w nocy bardziej boli?

  • Zmiana pozycji ciała. Nocne ułożenie ciała może zwiększać nacisk na bolące miejsca. Na przykład, ból kręgosłupa nasila się w pozycji leżącej.

  • Spadek aktywności. Brak bodźców z zewnątrz sprawia, że ból staje się bardziej wyczuwalny. Koncentracja na bólu rośnie wraz z brakiem rozrywki.

  • Wyczerpanie. Zmęczenie organizmu w nocy obniża próg bólu. Moje doświadczenia z migrenami z 2024 roku potwierdzają to.

Dane osobowe: Anna Kowalska, 37 lat. Diagnoza: przewlekły ból kręgosłupa.

  • Dodatkowe czynniki: Wpływ melatoniny na odczuwanie bólu jest wciąż badany. Jednak, obserwuję korelację między poziomem melatoniny, a intensywnością bólu. Zwiększone stężenie melatoniny potęguje ból. To moja hipoteza.