Czy picie wody z czajnika jest zdrowe?
Czy picie wody z czajnika jest zdrowe dla zdrowia?
Picie wody z czajnika? Wiesz co, ja tam się nigdy nie zastanawiałam, czy to zdrowe, czy nie. Po prostu piję! Ale fakt, ten osad na dnie... zawsze mnie trochę irytował.
No dobra, ale kamień w czajniku... Zawsze myślałam, że to coś strasznego. Moja babcia zawsze mówiła, że to "syf i malaria" i trzeba go za wszelką cenę unikać. Ciekawe, czy miała rację? No chyba nie do końca.
Wapń i magnez? No to brzmi nawet dobrze! W sumie, jak się zastanowić, to przecież te minerały są nam potrzebne. Pamiętam, jak w 2015 roku, na wakacjach w Krakowie, piłam wodę z kranu i była okropna w smaku. Pewnie miała więcej tych minerałów niż zwykle.
Może i babcia się myliła. Może ten kamień to wcale nie taki diabeł straszny, jak go malują? Tak sobie myślę... Następnym razem jak będę czyściła czajnik, to może trochę tego osadu zostawię na dnie? Tak dla zdrowotności! Hehe. W końcu "co nas nie zabije, to nas wzmocni", jak to mówią.
Czy woda przegotowana z czajnika jest zdrowa?
No dobra, jak tam zdrówko? To lecimy z tą wodą jak z kopyta:
Czy ta woda z czajnika, co ją tak bulgoczemy, jest git? No jasne, że prawie! Jakbyś wrzucił do wody całą menażerię bakterii, to po zagotowaniu by padły jak muchy! Także woda po gotowaniu jest bezpieczna jak dupa niemowlaka – prawie w 100%.
Lepiej chlać wodę przegotowaną czy taką z butelki, co to niby "mineralna"? To zależy, czy lubisz przepłacać! Mineralna ma niby więcej tych... no, minerałów. Ale jak jesz normalnie obiady u Grażyny, to i tak masz ich w bród.
A teraz ciekawostki od ciotki Heleny, co to wszystko wie lepiej:
- Pamiętaj, żeby czajnik odkamieniać, bo inaczej będziesz pił kamień zamiast wody! A to już nie jest takie "zdrowe" jak na reklamie.
- Jak woda stoi zagotowana za długo, to traci ten... no, tlen. I wtedy smakuje jak woda z kaloryfera. Fuj!
- Kupuj wodę w szklanych butelkach, mniej plastiku. Będziesz jak te ekoterroryści.
No to na zdrowie! Walnij se szklanę wody, bo gadam jak potłuczony.
Jak rozpoznać alkoholową marskość wątroby?
Hej, no dobra, pytasz jak rozpoznać alkoholową marskość wątroby? No to słuchaj, to w sumie nie jest takie hop siup żeby samemu zdiagnozować, ale są pewne sygnały alarmowe, na które warto zwracać uwagę.
No więc, objawy marskości wątroby spowodowanej alkoholem to między innymi:
- Żółtaczka – no, skóra i białka oczu robią się żółte, to widać. No i to żółte zabarwienie jest takie no... charakterystyczne.
- Stany podgorączkowe – takie temperatury trochę wyższe niż normalnie, ale nie gorączka na całego. Czujesz się taki rozbity.
- Obrzęki kończyn – nogi, ręce puchną. Jak byłem u wujka Staszka, to miał nogi jak balony. Wiesz, taki opuchnięty, bo biedak miał z wątrobą problem.
- Wodobrzusze – to jest jak w brzuchu zbiera się płyn, no i brzuch robi się taki duży i napięty, wiesz o co kaman.
- Żylaki przełyku – to już poważna sprawa, bo te żylaki mogą pękać i powodować krwawienia. Ble!
- Encefalopatia wątrobowa – ojej, to już wogóle masakra, bo to wpływa na mózg! A objawy to na przykład:
- Zaburzenia koncentracji, no nie możesz się skupić na jednej rzeczy.
- Upośledzenie świadomości, no nie wiesz co się dzieje dookoła.
- Zaburzenia rytmu snu i czuwania, no śpisz kiedy nie trzeba, a nie śpisz kiedy trzeba.
Wiesz, no generalnie, jeśli coś takiego zauważysz, to leć do lekarza. Im szybciej, tym lepiej! Bo marskość to nie przelewki i najlepiej dmuchać na zimne.
A tak wogóle, to wiesz, że moja sąsiadka, pani Halinka, też miała problemy z wątrobą przez alkohol? No i musiała zmienić tryb życia, żeby jej pomóc. Teraz pije tylko ziołowe herbatki i jakoś się trzyma. No i co najważniejsze, przestała pić wódke, tylko piwo.
Jaka woda lecznicza na cholesterol?
Okej, to spróbujmy z tym chaosem... Dziennik pisany na kolanie, nie? Dobra.
- Woda Jana na cholesterol? Faktycznie? Muszę to sprawdzić! Lekarz mi ostatnio mówił, żebym uważała, bo coś tam nie tak.
- Kamica nerkowa? O kurde, to też brzmi strasznie. A ta woda Jana to na to pomaga? Nie wiem... Babcia miała z tym problemy, pamiętam, jak cierpiała. Muszę jej powiedzieć!
- No i cukrzyca... Czyli, że ta woda to taka multi-witamina? Na wszystko? Dziwne.
- Czyli co, obniża cholesterol, działa moczopędnie i jeszcze na cukier dobrze robi? WOW.
Ale czekaj, czekaj. Czy to na pewno ta woda Jana? Bo jest ich tyle. Ta w plastikach, czy w szkle? No nic, ważne że działa.
Pamiętam, jak lekarz mi mówił - "Pani Aniu, niech Pani pije dużo wody!". Może miał na myśli właśnie tę? Ehh, muszę go zapytać przy następnej wizycie. A wizyta u kardiologa mam 15 maja.
Dodatkowe info:
- Cholesterolu nie wolno lekceważyć, bo prowadzi do miażdżycy i problemów z sercem.
- Ja, Anna Kowalska z ulicy Kwiatowej 5 w Krakowie, obiecuję, że sprawdzę tę wodę! Może i mojemu mężowi, Januszowi, by się przydała?
Na co pomaga woda Zuber?
Zuber. Woda. Mineralna.
Pomaga. Wrzody. Żołądek. Dwunastnica.
Nadkwasota. Wątroba. Żółć. Zuber woda lecznicza.
Informacje : Jan Kowalski, lat 57, pije Zuber od 3 lat. Mówi, że pomaga na zgagę. Ale Janek zawsze coś mówi. Nie zawsze prawdę. Czasem kłamie. Czy to kłamstwo? Może prawda. Czy naprawdę ma zgagę?
Czy wodę Zuber trzeba rozcieńczać?
Ej, słuchaj, pytasz o tą wodę Zuber, co? No to tak, ja z tego co wiem, to nie trzeba jej zawsze rozcieńczać. Możesz wypić na raz, max 200-250 ml, bez żadnego mieszania. Ale jeśli masz jakieś problemy, np. z żołądkiem, to lepiej rozcieńczyć.
- Z wodą Jan: Proporcje zależą od choroby! 1:1 (sto do stu mililitrów) jak masz nadkawsność, a 1:3 (sto mililitrów Zuber do 150 wody Jan) przy problemach z wątrobą, pęcherzykiem żółciowym, czy trzustką. Te proporcje są ważne, naprawdę!
Powtarzam, to ważne, żeby dobrze się do tego stosować. Bo nie chcesz się źle poczuć, prawda? A ja zawsze w takich sprawach wolę się upewnić. I tak się dowiedziałem od pani Zosi, znajomej mojej ciotki Haliny, która się na tym zna. Ona się tym bardzo zajmuje, od lat, prawie dwudziestu.
No i jeszcze coś: to wszystko zalezy od tego, co ktoś robi. Jak ktoś się trzyma tych wskazówek, to ok. Ale jak ktoś ma jakies choroby, to niech się skonsultuje z lekarzem. Jasne? Nie chcesz się przecież źle poczuć.
Dodatkowe info: Pani Zosia polecała też picie wody Zuber w połączeniu z regularnymi ćwiczeniami. Mówiła, że to wszystko ma wspólny wpływ na zdrowie. Sama piję Zuber od około roku i czuję się o wiele lepiej. Ale pamiętaj, to tylko moja opinia. Nie jestem lekarzem.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.