Czy 4.5% alkoholu to dużo?
No dobra, to spróbujmy to napisać trochę… bardziej od serca.
Czy 4,5% alkoholu to dużo? No właśnie, to pytanie, które chyba każdy sobie zadawał, prawda? Bo tak sobie myślę, że sama zawartość procentowa alkoholu to jedno, a to, jak na nas wpłynie, to zupełnie inna bajka. Niby 4,5% to nie wydaje się strasznie dużo, prawda? Ale…
Wiesz, ten tekst pisze, że to "stosunkowo niewielkie stężenie". I okej, może i tak. Że niby nie stanowi "bezpośredniego zagrożenia życia". Ale cholera, czy naprawdę chcemy igrać z ogniem? Bo pamiętam, jak raz, dawno temu, myślałam podobnie. Piwo, 4,5%, co to jest? A skończyło się na tym, że… no, powiedzmy, że następny dzień był ciężki. I nie chodziło tylko o kaca. Chodziło o wstyd. Wstyd za to, co się nagadało, za to, jak się zachowywało. I wiecie co? To było więcej niż tylko 4,5%. To była moja głupota.
A ten tekst dalej mówi, że "ilość spożytego alkoholu jest kluczowa". No jasne, że jest! To oczywiste, prawda? Ale jakoś tak łatwo o tym zapomnieć, kiedy jest fajnie i wesoło. I te 4 promile… Boże, 4 promile to jest tragedia. To jest, jak piszą, "bardzo niebezpieczne i zagraża życiu". Śpiączka, porażenie… Brrr, aż mnie ciarki przechodzą.
Więc co? Więc skupmy się na ilości, a nie na procenciku. Bo procent alkoholu to tylko liczba. A to, jak się poczujemy, jak się zachowamy, to już nasza odpowiedzialność. I warto o tym pamiętać, naprawdę warto. Bo życie jest za krótkie, żeby je marnować na żale po pijackich wybrykach, czyż nie?
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.