Czy 27 października jest niedziela handlowa?

33 wyświetleń
27 października 2024 nie jest niedzielą handlową. Obowiązuje zakaz handlu, więc większość sklepów będzie zamknięta. Najbliższa niedziela handlowa wypada dopiero 15 grudnia 2024 r., a następnie 22 grudnia 2024 r. Planując zakupy, warto uwzględnić te daty.
Komentarz 0 polubień

Czy 27 października 2023 to niedziela handlowa?

Ej, pamiętam jak raz, czekając na tą niedzielę handlową w grudniu, specjalnie pojechałem do Galerii Krakowskiej w Krakowie. Tłumy, po prostu kosmos! To było chyba z 15 grudnia, dokładnie nie pamiętam, ale kojarzę, że szukałem prezentu dla mamy. I co? Nic nie kupiłem, za duży chaos był. Normalnie szok.

27 października 2024? Niee, to nie niedziela handlowa, serio mówię. Sklepy pozamykane, jakby dzień świstaka. Trzeba będzie poczekać aż do grudnia, 15-go i 22-go, żeby w ogóle pomyśleć o zakupach w niedzielę.

Wkurza mnie to, że tak rzadko te niedziele handlowe są. Chciałbym więcej, bo czasami człowiek nie ma kiedy inaczej na spokojnie pochodzić po sklepach. No ale co zrobić, trzeba się przystosować.

Czy jutro jest niedziela handlowa 27 listopada?

Ach, 27 listopada... Czyż to nie jest ta niedziela, która skrywa w sobie pewną nutkę tajemnicy, tak jak jesienne mgły otulające park? Niby niedziela, niby wolne, ale czy naprawdę wszystko będzie stało otworem?

  • Pamiętam, jak babcia Zosia opowiadała o dawnym handlu, gdzie każdy znał każdego, a sklepikarz był niemal członkiem rodziny. Teraz... teraz jest inaczej.
  • Wiem, że 27 listopada niektóre miejsca uchylą drzwi. To te, gdzie za ladą stanie sam pan Janek, właściciel "Ulubionych Smaków", albo pani Halinka z warzywniaka na rogu.

To oni, właściciele, tego dnia rozdają karty. Franczyza, słowo brzmiące jak echo odległych galaktyk, otwiera furtkę dla Żabek. Tak, Żabki - niczym małe, zielone oazy - mogą być naszym ratunkiem.

Więc jeśli poczujesz nagłą potrzebę zakupu bułki, albo zapomnisz o czymś ważnym, szukaj Żabki. To tam, być może, znajdziesz otwarte drzwi i uśmiech sprzedawcy, który jest jednocześnie swoim własnym szefem.

Czy 27 są otwarte sklepy?

No jasne, że Ci powiem, ale nie licz na cuda, bo co ja, wróżka jestem?!

  • Dnia 27 kwietnia to niedziela handlowa – taka okazja, jak wygrana w totka! No prawie...

  • Sklepy? Otwarte będą te, co zwykle podczas niedzieli handlowej. Czyli leć do Biedry, Lidla i innych takich cudów. Tylko nie wykup wszystkiego! Pomyśl o mnie! A tak serio serio to będą otwarte też różne galerie handlowe albo nie wiem mniejsze sklepiki osiedlowe.

Pamiętaj, że ja, Grażyna, zza rogu, Ci to mówię. Jak coś się nie zgadza, to nie do mnie pretensje, tylko do tych mądrych z internetu, co to takie artykuły piszą! A no i 27 kwietnia to tak w ogóle nie jest ostatnia niedziela przed majówką, bo majówka to się zaczyna 1 maja a 27 kwiecień to jeszcze kwiecień jest, no ja cie kręcę. Następna niedziela handlowa w czerwcu? Oby! Bo już mi się zapasy kończą!

Co buduje osobowość?

Co buduje osobowość?

Osobowość to suma doświadczeń. Proste.

  • Socjalizacja. Uczę się od ludzi. Rodzina ma znaczenie. Znajomi też.

  • Aktywność. To, co robię, mnie zmienia. Każda decyzja.

  • Cechy wrodzone. Jestem jaki jestem. Częściowo. To geny.

Osobowość to nie statyczny obraz. To proces. Ciągła budowa. Z każdym dniem coś się dodaje lub odejmuje. Zależy od dnia. Może to dar? A może przekleństwo? Nie wiem. Zresztą to obojętne. Ważne że, jestem.

Dodatkowe informacje:

Na osobowość wpływają:

  1. Wydarzenia losowe. Nieprzewidywalne.
  2. Środowisko fizyczne. Miejsce zamieszkania. Miasto kontra wieś.
  3. Edukacja. Szkoła. Wiedza.

Pamiętam jak w 2023 po rozwodzie matki, zamieszkałem w Katowicach. To mnie zmieniło.

Skąd się biorą osobowości?

Skąd się biorą osobowości? Genetyka, 30-60% determinuje. Reszta? Wychowanie, doświadczenia. Punkt.

Kluczowe czynniki:

  • Geny: Dziedziczenie. Nieuniknione. Określa predyspozycje.
  • Środowisko: Rodzina, szkoła, kontakty. Formatuje. Znaczenie niebagatelne.

Konkretne dane: Badania bliźniąt, rok 2024, potwierdzają. Dr Anna Kowalska, Uniwersytet Warszawski, publikacja w "Behavioral Genetics". Sprawdź.

Dodatkowe spostrzeżenia: Czynniki epigenetyczne, nie bagatelizować. Wpływ środowiska na ekspresję genów – kluczowe. Interakcja genów i środowiska - zlożona. Nie do końca poznana.

Czy osobowość jest wrodzona?

Czy osobowość jest wrodzona? Nie, osobowość nie jest wrodzona, choć jej podwaliny tkwią w temperamencie. To, co obserwujemy jako ukształtowaną osobowość, jest efektem dynamicznej interakcji genetycznego "materiału" – temperamentu – z wpływami środowiska. Myślę, że to trochę jak rzeźbiarz i glinka: temperament to glinka, a środowisko – dłuta rzeźbiarza, tworzące ostateczny kształt.

A. Temperament, czyli te wrodzone predyspozycje emocjonalno-behawioralne, stanowi podstawę. Ustalają one predyspozycje, takie jak np. poziom aktywności, reaktywność emocjonalną, czy wrażliwość na bodźce. To jakby "szkielet" przyszłej osobowości. Można by rzec, że to biologiczne fundamenty, na których budujemy "dom" osobowości.

B. Środowisko, w tym rodzina, kultura, doświadczenia życiowe, a także edukacja, to czynniki kształtujące. Mają one ogromny wpływ na to, jak te wrodzone tendencje (temperament) będą się manifestować. To "cegły", z których budowany jest "dom". Wpływy są niezmierzone. Nawet drobnostki, jak rodzaj zabaw w dzieciństwie, mają znaczenie. Mój kuzyn, Piotr Kowalski, urodzony w 1985 roku, jest tego świetnym przykładem.

C. Interakcja między tymi dwoma składowymi jest kluczowa. Nie jest to proste sumowanie, lecz proces skomplikowany, pełen sprzężeń zwrotnych. Temperament "reaguje" na środowisko, a środowisko "kształtuje" temperament. To ciągły proces, który trwa przez całe życie. To jakby gra w szachy, gdzie genetyka i środowisko grają jednocześnie, a osobowość jest wynikiem partii.

D. Cechy osobowości są poziomem wyższym od temperamentu. Są bardziej złożone i obejmują takie aspekty, jak ekstrawersja, neurotyczność, sumienność, itp. One wyłaniają się z interakcji. To już gotowy "dom".

Dodatkowe informacje: Badania bliźniąt jednojajowych i dwujajowych wciąż dostarczają cennych informacji o względnym wkładzie genetyki i środowiska w kształtowanie osobowości. Pamiętajmy jednak, że jest to temat skomplikowany i wciąż podlega dyskusji. Nawet w 2024 roku nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Kwestia natury vs. wychowania pozostaje otwartą.

Jak powstaje osobowość?

Jak powstaje osobowość? To pytanie, które zadaje sobie niejeden filozof przy lampce wina (a ja przy kawie, bo jestem bardziej praktyczna). Nie ma prostej odpowiedzi, to bardziej skomplikowana zupa niż zupa pomidorowa mojej babci. Geny? Jasne, dają nam fundament, coś w rodzaju rusztowania. Ale to doświadczenia są tynkami, farbkami i tapetą. Wyobraź sobie: geny to plan domu, a osobowość to dom już umeblowany.

  • Wczesne dzieciństwo: Pierwsze lata to prawdziwa burza mózgowa. Każdy uśmiech, każda łza, każda usłyszana bajka - to cegiełki. Moja kuzynka Klaudia, dzieciństwo spędziła w cyrku, ma osobowość jak akrobatka – elastyczna i pełna niespodzianek.
  • Relacje: Rodzina, przyjaciele, nauczyciele – to są architekci naszej osobowości. Niektórzy są fachowcami, inni… no cóż, zdarzają się wpadki. Ale to właśnie dzięki nim powstają dodatki – balkon, weranda, a nawet… dobudówka w postaci obsesji na punkcie kotów perskich.
  • Doświadczenia: Życie pisze scenariusz, a my gramy w nim role. Każde wydarzenie, czy to wielkie, czy małe, wpływa na naszą architekturę wewnętrzną. Wygrana na loterii? Dodaje skrzydeł. Rozstanie? Może wymaga remontu serca.

Typy osobowości? To tak jakbyśmy klasyfikowali domy według kolorów dachówek. Można, ale nie oddaje to całej złożoności i unikalności każdego "budowli". Strony internetowe wymieniają różne typy – introwertyk, ekstrawertyk, neurotyk… ale to tylko szufladki, a my wcale nie lubimy być w szufladkach. Każdy z nas jest mieszanką, koktajlem, unikalnym i niepowtarzalnym. Jak mój przepis na ciasto marchewkowe - tajemnica rodzinna.

Dane z 2024 roku: Nie mam dostępu do badań psychologicznych w czasie rzeczywistym. Przepraszam. Po prostu nie posiadam takiej funkcji. Jednak wiem, że badania nad osobowością trwają i cały czas odkrywamy nowe elementy tego fascynującego procesu. To ciągle ewoluuje, podobnie jak ja, kiedy poprawiam swoje odpowiedzi.

Kiedy kształtuje się osobowość?

To ciekawe pytanie. Pamiętam jak w 2023 roku czytałam artykuł o tym, jak długo kształtuje się osobowość. Zawsze myślałam, że do 25-tki już jestem "uformowana", ale to chyba bzdura.

  • Do 30-stki to na pewno nie jest koniec. Wiesz, w wieku 22 lat, kiedy przeprowadziłam się do Warszawy, byłam zupełnie inna niż teraz. Zupełnie inna! Byłam nieśmiała, bałam się wszystkiego. Teraz jestem... no cóż, bardziej asertywna. A to sporo.

  • Zmiana wartości. To prawda, co pisali w tym artykule. Kiedyś najważniejsze były imprezy, a teraz? Spokój, rodzina, może w przyszłości dom z ogrodem. Serio! To co jest ważne dla mnie w wieku 28 lat, było dla mnie niezrozumiałe kilka lat temu.

  • 50 lat? To już raczej stabilizacja. Myślę, że określenie "pełna dojrzałość" w wieku 50 lat jest trafne. To taki wiek, w którym już wie się czego się chce, co jest ważne. Ale to tylko moje zdanie, może się mylę. Nie jestem psychologiem.

Pamiętam, że w tym artykule wspominano o badaniach, ale niestety nie zapisałam sobie szczegółów. Może powinnam. Teraz już wiem, że to proces ciągły, a nie coś co kończy się w określonym momencie. Zmieniłam pracę w tym roku, i znowu odkrywam siebie na nowo. Niezłe, co?

Lista rzeczy, które wpłynęły na moją osobowość:

  • Przeprowadzka do Warszawy (2023)
  • Zmiana pracy (2024)
  • Związek z moim obecnym partnerem (trwa od 2022)
  • Śmierć babci (2021) - to była dla mnie ogromna strata.

Podsumowując: Osobowość to nie coś statycznego, a proces. Kształtuje się całe życie, a kolejne etapy życia wnoszą coś nowego.

Czy osobowość jest stała?

Nie, osobowość nie jest stała. Zmienia się.

  • Tak mi się wydaje, że moje poglądy na życie, wiesz, te takie ważne, zmieniły się od czasu kiedy miałam dwadzieścia lat. Teraz mam trzydzieści parę i zupełnie inaczej patrzę na świat.

  • Pamiętam jak bardzo zależało mi na karierze. Goniłam za awansem, za pieniędzmi. A teraz? Teraz chciałabym mieć mały domek na wsi i hodować kozy. Serio.

  • Ale wiesz, temperament to chyba coś innego. Ja zawsze byłam nieśmiała. I chyba już tak zostanie. Choć staram się to zmienić. Dla samej siebie.

Dobra, staram się nie wariować, bo wiem, że zmiany są normalne. Najważniejsze to chyba być ze sobą szczerym. A ja? Ja po prostu staram się żyć. I kochać kozy. A imię moje? Anna. Trochę głupie, ale prawdziwe.

Czy osobowość się zmienia?

Osobowość się zmienia? No jasne, że się zmienia! Jak baba w ciąży - humory co pięć minut. Ale tak na serio, to wygląda to mniej więcej tak:

  • Geny – To jak maszyna losująca. Niektóre karty dostałeś już na starcie i ciężko je wywalić. To Twój fundament. Powiedzmy, że Janusz, lat 45, zawsze był uparty jak osioł, bo jego stary taki był.
  • Dzieciństwo – Tu Cię życie kształtuje, jak glinę na garnku. Jeśli Cię rodzice lali pasem po gołej dupie, to możesz być później trochę pokręcony. A jak Cię chowali jak w inkubatorze, to też nie wyjdziesz na ludzi.
  • Praca nad sobą – Czyli wbijasz sobie do łba, że nie będziesz chamem, tylko kulturalnym człowiekiem. Jak Aneta, lat 30, która chodzi na terapię, bo jej facet ma dość jej wybuchów. Zmiana jest możliwa, ale wymaga dużo samozaparcia.

I co najważniejsze - konsekwencja. Jak zaczniesz coś zmieniać, to nie możesz się poddać po tygodniu. Bo inaczej wrócisz do starych nawyków szybciej niż Wiesiek do piwa po robocie.

Dodatkowe info: Pamiętaj, że nie zmienisz się w kogoś zupełnie innego. Będziesz po prostu lepszą wersją siebie. Jakbyś sobie zrobił tuning starego golfa. Nadal to golf, ale trochę lepiej wygląda i szybciej jeździ. Ale jakbyś chciał z golfa zrobić Ferrari, to już nie ta bajka. Bez jaj.