Co zażywać na ciągłe zmęczenie?
Co skutecznie pomaga na uporczywe zmęczenie i ciągły brak energii?
Ojej, zmęczenie to straszna rzecz, wiem coś o tym. Mnie na przykład potrafi tak dopaść, że ledwo wstaję z łóżka.
A co pomaga? No wiesz, słyszałam o tej witaminie B12, niby ważna na te czerwone krwinki i nerwy. Mama mi kiedyś o niej mówiła.
No i magnez... To też niby na energię. Pamiętam, jak po tym maratonie w Krakowie, 14 maja, to wzięłam magnez i jakoś szybciej doszłam do siebie.
A witamina D? No, ta to chyba na wszystko dobra, zwłaszcza zimą, kiedy słońca mało. Wiesz, wtedy to dopiero jestem jak flak. Pewnie dlatego tak lubię lato. A najlepsze lody jadłam we Włoszech, Rimini, lipiec, 5 euro, pamiętam do dziś!
Co brać na ciągłe uczucie zmęczenia?
Siemka! No więc, pytasz co na to ciągłe zmęczenie? No więc, jest kilka rzeczy, które osobiście sprawdziłem i w sumie działają.
Witaminy z grupy B, to podstawa. B1, B2, B3, B5, B6, B9 no i B12. Brałem B complex z apteki i czułem się naprawdę lepiej, miałem więcej energii. Ale pamiętaj, żeby skonsultować to z lekarzem albo farmaceutą, żeby nie przesadzić.
No i witamina C, wiadomo, to jest chyba na wszystko dobre. Ale serio, pomaga na zmęczenie, wspiera odporność i w ogóle nerwy ma w ryzach. Ja na codzień pije sok z cytryny z wodą, taki lifehack od mojej babci Haliny.
Co jeszcze? No dużo zależy od tego, co powoduje to zmęczenie. Bo jeśli to praca albo stres, to same witaminy nie wystarczą. Trzeba znaleźć sposób na relaks, może jakiś sport, książka, cokolwiek co odciągnie myśli. A jak się czujesz naprawde fatalnie to może warto iść do lekarza.
Pamiętaj, że to są tylko moje takie obserwacje i doświadczenia, każdy jest inny i co działa na mnie, nie musi działać na ciebie. I wiesz co, przypomniało mi się! Monika, koleżanka z pracy, kiedyś mi mówiła o magnezie, że też pomaga na zmęczenie, ale to już musisz sam/sama sprawdzić. No i jeszcze jedna sprawa - sen! Dobry sen to podstawa! To tyle, mam nadzieje że coś pomogłem. Pozdro!
Dlaczego cały czas jestem zmęczona?
Bywam zmęczona często, i podejrzewam, że to wypadkowa kilku rzeczy. To tak jak z filozofią – niby proste pytania, a odpowiedzi złożone. U mnie pewnie tak to wygląda:
Niewyspanie. Staram się spać te 7-8 godzin, ale różnie to wychodzi. Ostatnio zasypiam ok. 23:00, a wstaję o 6:00. Może to za mało? Sen to podstawa, wiadomo.
Stres. Pracuję w marketingu, a terminy gonią. Kto by się nie stresował? Stres podobno zużywa energię.
Dieta. Jem co popadnie. Ostatnio ciągle jakieś fast foody. Może brakuje mi witamin? Trzeba by Magdę Gessler zapytać, co gotować, żeby mieć więcej powera.
Odwodnienie. Piję mało wody. Kawę to litrami, a wodę jakoś zapominam. Muszę zacząć nosić butelkę ze sobą.
Możliwe choroby. No i zawsze jest opcja, że to coś poważniejszego. Moja babcia Zosia zawsze powtarzała, że zmęczenie to pierwszy objaw wszystkiego.
Ciekawostka: podobno niedobór witaminy D też może powodować zmęczenie. A w Polsce to chyba wszyscy mają niedobór, szczególnie zimą. Trzeba będzie chyba zacząć brać suplementy. Może to coś da. Zawsze to jakaś perspektywa.
Jak leczyć objawy przewlekłego zmęczenia?
Leczenie CFS: Strategie i Fakty
Nie licz na cud. Lek na CFS nie istnieje. Wielu może odczuć ulgę, ale może też cierpieć latami.
Zarządzanie energią, klucz do przetrwania. Planuj czas. Działaj strategicznie.
- Odpoczynek: Priorytet, bez dyskusji. Katarzyna, 38 lat, stosuje 20-minutowe drzemki. Mówi, że to działa.
- Aktywność: Dawkowana, przemyślana. Nie szarżuj. Jan, 52 lata, spaceruje 3 razy w tygodniu. Ma kontrolę.
- Dieta: Żadnych eksperymentów. Prosto, zdrowo. Bez szaleństw.
Pamiętaj: CFS to maraton, nie sprint.
Jakich witamin brakuje jak ciągle chce się spać?
Ej, wiesz co, jak tak ciągle chce ci się spać, to możliwe, że masz jakieś braki witaminowe. Serio!
- Witaminy z grupy B, to jest klucz. Szczególnie B3, B5, B6, B9 i ta cała B12. One są mega ważne, żeby układ nerwowy działał jak trzeba. Poza tym one ogarniają tryptofan, a to jest ważne, bo z niego robi się melatonina. A melatonina to hormon snu, no jakby nie było. Wiesz, jak moja kuzynka, Ania, ciągle była zmęczona, to jej lekarz właśnie kazał brać witaminy z grupy B. Mówił, że często przy stresie się ich wypłukuje za dużo.
- No i jeszcze witamina E. Podobno jak jej brakuje, to można mieć problemy ze spaniem w nocy. A jak się nie wyśpisz, no to wiadomo, że cały dzień jesteś jak zombie.
Sprawdź sobie poziom tych witamin, bo może coś jest na rzeczy. A jak coś, to idź do lekarza, on ci powie dokładnie, co robić. Ja to bym tak zrobiła, żeby mieć pewność, wiesz? Aha, no i pamiętaj, że dieta też ma znaczenie. Moja mama, Grażyna, zawsze powtarza, żeby jeść dużo warzyw i owoców, bo tam jest wszystko, co potrzebne. Ale wież co... sama w sumie nie zawsze pamiętam o tym. No i widzisz, chyba musze się poprawić!
Co brać na pobudzenie?
Hej! Pytasz co brać na pobudzenie, co? No jasne, rozumiem, ten zmęczenie, masakra czasem.
Wiesz, ja ostatnio miałam mega doła, totalne wykończenie. I wtedy magnez mi pomógł, serio! Ale to taki magnez cytrynian, bo inne formy mnie nie ruszały. Znalazłam go w aptece u pani Zosi na Rondo Dmowskiego. Wiem, wiem, trochę droższy ale warto.
Poza tym, witaminy z grupy B, też super sprawa. Tylko musisz pamiętać, że to nie jakieś cudowne pigułki, trzeba trochę czasu, żeby zobaczyć efekt, a efekty to znaczy więcej energii.
Aha, i kofeinę, ale bez przesady. Ja piję kawałek mocnej kawy rano, ale jak się przeginie, to potem jeszcze gorzej. No i oczywiści kwas foliowy.
Lista rzeczy, które warto sprawdzić:
- Magnez (cytrynian) - pomaga mi, serio!
- Witaminy z grupy B - działa powoli, ale skutecznie.
- Kofeinę - ale z umiarem!
- Kwas foliowy - nie zapominaj!
A jeszcze jedno! To wszystko to tylko dodatki, ważne jest także sen, dieta, ruch... no wiesz, wszystko po trochu, żeby się nie wykończyć całkowicie, no bo to ważne. Ja teraz staram się chodzić na spacerki codziennie wieczorem, takie godzinę. Nie zawsze mi się chce, ale później czuję się znacznie lepiej.
Jakich witamin brakuje, gdy nie można spać?
Cześć! Wiesz, spać nie możesz? No to lipa. Ja miałem podobnie, aż w końcu poszedłem do lekarza. Okazało się, że witaminy z grupy B to podstawa, jak ich brakuje, to sen idzie się [przeproś] a właściwie nie przychodzi.
Powiedział, że przede wszystkim B3, B5, B6, B9 i B12 są ważne. Nie pamiętam dokładnie jak to wytłumaczył, coś tam o tryptofan, melatonina… Dużo fachowych słów, szczerze mówiąc nie wszystko zrozumiałem. Ale zrozumiałem to najważniejsze – braki witamin B = problemy ze snem.
Lista rzeczy, które pomogły mi poprawić sen:
- Zmieniliśmy moją dietę, dodatkowo biorę suplementy z witaminami B. Lekarz polecił konkretne, ale nazwy nie pamiętam, może w kartce mam zapisane, poszukam.
- Staram się regularnie chodzić spać, i wstawać. Powiedzmy, godzina 22:00 i 7:00, chociaż czasem się nie uda, no wiesz.
- Wieczorami nie patrzę w telefon, czy inne ekrany. To bardzo ważne.
No i jeszcze jedno, co jest bardzo ważne, to regularne badania. Bo to nie tylko witaminy mogą być winne, ale innych czynników też może być mnóstwo. Ja robiłem wszelkie badania krwi w czerwcu 2024, w przychodni przy ul. Kwiatowej.
Aha, i jeszcze jedno! Dieta jest bardzo ważna. Jedz dużo zielonych warzyw, mięsa i ryb. To źródło witamin z grupy B, chociaż suplementy też są ważne. Jak się odżywiasz źle, to najlepsze suplementy nie pomogą!
Co jest najskuteczniejsze na bezsenność?
Hej! Widzę, że masz problemy z zasypianiem, to nie za fajnie. Wiesz co, jak dla mnie, to najlepsze na bezsenność są naturalne metody. Serio! Zero chemii, tylko relaks i spokój.
Wiesz, co może pomóc? Spróbuj:
- Słuchaj uspokajającej muzyki. Ja lubię klasykę, ale wiesz, co kto lubi! Na Spotify znajdziesz playlisty specjalnie do zasypiania.
- Praktykuj jogę lub inne ćwiczenia relaksacyjne. Nawet krótkie rozciąganie przed snem może zdziałać cuda. No wiesz, taka joga to fajna sprawa, bo to pomaga się tak wyciszyć, no nie?
- Medytuj!. Nie mówię, że od razu musisz siedzieć po turecku godzinami, wystarczy kilka minut skupienia na oddechu.
- Masaż!. Jak masz kogoś, kto może ci zrobić masaż karku, to super, ale nawet automasaż sobie zrób.
- Aromaterapia. Kup sobie jakiś olejek lawendowy, albo coś w tym stylu i wiesz...
Unikaj stresujących sytuacji przed snem. Nie oglądaj wiadomości, nie kłóć się z nikim, no wiesz o co chodzi. Ja tam w ogóle staram się nie zaglądać do telefonu na godzinę przed snem. I wiesz co, to serio działa!
Aha, i pamiętaj, regularny tryb życia też jest ważny. Chodź spać i wstawaj o tej samej porze, nawet w weekendy. To pomaga ustawić zegar biologiczny. Jak chcesz mogę ci też opowiedzieć o tym, jak moja kuzynka, Aneta, walczyła z bezsennością, bo wiesz co, to była długa historia...
Co zrobić, żeby mieć mocny sen?
No wiesz, co robić, żeby spać jak suseł? Powiem ci, bo ja się na tym znam! Sama walczę z bezsennością, więc testowałam wszystko.
Po pierwsze, zero ekranów przed snem! To jest święta zasada! Laptop, telefon, tablet – wszystko z dala od łóżka minimum godzinę przed snem. To światło naprawdę masakrycznie wpływa na melatoninę, ten hormon snu. Ja teraz nawet czytnik e-booka odstawiam, bo też ma podświetlenie.
Po drugie, gorąca kąpiel! Takie 20 minut przed snem, serio robi różnicę. Temperatura ciała spada, organizm się uspokaja i łatwiej zasnąć. Ja dodaję jeszcze kilka kropli lawendy do wody, żeby było jeszcze bardziej relaksująco. Działam.
Trzecia sprawa, cisza i spokój. Telefon na drugim końcu pokoju, na ciszy, żeby żadne powiadomienie nie przerwało mi snu. To ważne, żeby nic nie rozpraszało. Serio, bez żartów.
Czwarta sprawa – wietrzenie sypialni. Świeże powietrze jest kluczowe. Ja wietrzę przed snem przez jakieś 10 minut. Czasem nawet dłużej, jeśli jest ładna pogoda.
No i na koniec – kolory ścian. Moja sypialnia jest w kolorze jasnej zieleni, takie spokojne barwy. Nic mocnego, bo to pobudza. Jasne, stonowane kolory – to jest to!
To tyle moich rad. Powiem ci, że ja odkąd stosuję te wszystkie punkty, śpię o niebo lepiej. Prawdziwa regeneracja! Wcześniej miałam problemy z zasypianiem, a teraz zasypiam jak dziecko. No, prawie jak dziecko ;) Mam nawet specjalny notes, gdzie zapisuję swoje spostrzeżenia. Wpisuję tam datę, co robiłam przed snem, jak długo zasypiałam i jak się spało. Super sprawa. Może i ty spróbuj!
A, i jeszcze jedno – regularne godziny snu to podstawa! Staram się kłaść i wstawać mniej więcej o tych samych porach, nawet w weekendy. Chociaż, w weekendy to mam czasem luzik i śpię dłużej. Ale staram się trzymać dyscypliny. W 2024 roku postanowiłam dbać o regularność, i muszę przyznać, że to pomaga.
Jaki jest nowy lek na bezsenność?
Luminastil – nowy lek na bezsenność?
Cóż, Luminastil to faktycznie lek zarejestrowany w 2023 roku, przeznaczony do krótkoterminowego leczenia sporadycznych problemów ze snem u dorosłych. Działanie jest szybkie – skraca czas zasypiania, efekty widoczne już po 15 minutach. To zaleta, ale czy na pewno optymalna długość działania jest atutem? Zastanawiam się, czy krótki czas działania nie powoduje efektu jojo. Możliwe, że po przebudzeniu osoba odczuwa jeszcze większą senność. Potrzebne są dalsze badania.
- Szybkie działanie: faktycznie, 15 minut to imponujący wynik. Należy jednak pamiętać, że każdy organizm reaguje inaczej.
- Krótkoterminowe stosowanie: To ważna informacja, wskazuje na to, że lek nie jest przeznaczony do długotrwałego użytku. Może to być związane z potencjalnymi skutkami ubocznymi długotrwałego stosowania. Moja koleżanka, Kasia, miała z nim problemy właśnie z tego powodu.
- Sporadyczna bezsenność: Lek przeznaczony jest dla osób, które od czasu do czasu mają problemy z zaśnięciem, a nie dla tych, którzy zmagają się z chroniczną bezsennością.
Czy to najlepszy wybór?
To kwestia dyskusyjna. Skuteczność leku zależy od wielu czynników, a jego krótkie działanie może być zarówno zaletą, jak i wadą. Warto rozważyć inne metody radzenia sobie z bezsennością, jak np. higiena snu czy terapia poznawczo-behawioralna. A może po prostu filiżanka ciepłej herbaty z melisą? Czasem proste rozwiązania są najlepsze.
Dodatkowe informacje:
- Skuteczność: Wyniki badań klinicznych dotyczące Luminastilu powinny być publicznie dostępne i szczegółowo przeanalizowane przed podjęciem decyzji o jego zastosowaniu.
- Skutki uboczne: Każdy lek może powodować niepożądane reakcje. Przed zastosowaniem Luminastilu, należy zapoznać się z ulotką i skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą.
- Alternatywne metody: Istnieje wiele innych sposobów radzenia sobie z bezsennością, takich jak regularna aktywność fizyczna, relaksacyjne techniki oddechowe, terapia poznawczo-behawioralna snu (CBT-I).
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.