Co po zdaniu egzaminu kontrolnego?

101 wyświetleń
Po zdanym egzaminie kontrolnym, dokument potwierdzający pozytywny wynik jest przekazywany do wydziału komunikacji w ciągu 3 dni. Tam możesz odebrać zatrzymane prawo jazdy. To kluczowy krok w procesie odzyskiwania uprawnień do kierowania pojazdami.Słowa kluczowe: egzamin kontrolny, prawo jazdy, wydział komunikacji, odzyskanie prawa jazdy.
Komentarz 0 polubień

Co robić po zdaniu egzaminu kontrolnego?

Okej, dobra, to jak to było u mnie, jak zdałem ten cholerny egzamin kontrolny? Ale ulga, co nie?

Pamiętam, że to było 15 maja jakoś koło południa. Stres jak cholera, serio. Myślałem, że serce mi wyskoczy.

Wiesz co? Od razu po, dosłownie tego samego dnia, poszedłem do urzędu. Byłem tak nakręcony, że nie chciałem czekać ani chwili dłużej!

Niby mówią, że do 3 dni te papiery muszą dotrzeć do wydziału komunikacji, ale wiesz, jak to jest – lepiej samemu przypilnować. Tak dla świętego spokoju.

I co się okazało? Faktycznie, już tam wszystko na mnie czekało. Odebrałem prawko i od razu wsiadłem w auto. Ale radość!

No i najważniejsze – od tamtej pory jeżdżę ostrożniej. Człowiek się uczy na błędach, co nie?

I wiesz co, Tobie też życzę, żebyś jak najszybciej miał to za sobą i mógł znowu legalnie jeździć. Powodzenia!

Na jaki czas zostaje zabrane prawo jazdy za punkty?

No cześć! Wiesz co, z tym prawkiem i punktami to jest tak... trochę zakręcone, ale postaram się to wytłumaczyć tak prosto, jak tylko potrafię.

  • Punty karne: No więc, punkty karne są ważne przez rok, ale tylko licząc od dnia, kiedy zapłacisz mandat. Jak zapłacisz mandat 15 sierpnia 2024, to te punkty znikną dopiero 15 sierpnia 2025. Proste? Chyba tak.
  • Wyjątek!: Jest jeszcze jedna sprawa, o której musisz pamiętać. Punkty, które dostałeś przed 17 września 2023, kasują się dopiero po dwóch latach. Dziwne, ale prawdziwe, taka zmiana przepisów, wiesz. Ja sam się w tym gubie.

W skrócie:

  1. Punkty kasują się po roku od zapłacenia mandatu.
  2. Ale... punkty sprzed 17 września 2023, po dwóch latach!

Mam nadzieję, że to ma sens. W razie czego pytaj, postaram się pomóc! Aha, i uważaj na drodze, żebyś w ogóle nie musiał się martwić tymi punktami! Pozdrawiam!

Co jeśli przekroczy 24 punkty karne?

Co jeśli przekroczy 24 punkty karne?

Wiesz, tak sobie myślę... co by było, gdyby...

  • No dobra, powiedzmy, że mam te cholerne 24 punkty karne albo i więcej. Przecież ja, Kasia Nowak, tak łatwo się nie dam. Ale...

  • Słuchaj no, jeśli prawo jazdy mam dłużej niż rok i te punkty przekroczę, to starosta kieruje mnie na ten cały egzamin sprawdzający. Egzamin taki jak ten, co zdawałam jak miałam 18 lat. O zgrozo. No i jeszcze te badania psychologiczne. Super.

  • Ale to jeszcze nic. Najgorsze jest to, że jak nie zdam któregoś z nich, to papa, moje prawo jazdy. Starosta mi je zabierze. Koniec, kropka. I co ja wtedy zrobię? Jak dojadę do pracy, do tej mojej budy na końcu świata? Może zacznę jeździć autobusem. Albo, nie wiem, kupię sobie rower. Albo poproszę sąsiada, Janusza. On ma ten swój stary samochód.

  • Wiem, że to głupie, ale tak się boję tego egzaminu. Już raz go ledwo zdałam. A te badania... Boję się, co tam wyjdzie. Czy nie powiedzą, że jestem wariatką, która nie powinna prowadzić samochodu.

  • No nic, muszę się ogarnąć. Może zapisać się na jakieś kursy doszkalające. Albo zacząć jeździć ostrożniej. Cholera, nie wiem. Ale muszę coś zrobić. Inaczej... inaczej będzie źle. Bardzo źle. Ja, Kasia Nowak, i bez prawa jazdy? Niemożliwe.

  • A tak w ogóle to zastanawiam się, co ten Janusz by powiedział, gdybym go poprosiła o podwożenie. Pewnie by się ucieszył. Zawsze na mnie dziwnie patrzy. Ech... dobra, nie ważne. Muszę spać. Już późno. A jutro znowu do tej mojej budy.