W jakim kraju w Europie są najtańsze mieszkania?
Jakie kraje europejskie oferują najtańsze mieszkania?
Szukam taniego mieszkania w Europie? Bułgaria, zdecydowanie! Pamiętam jak w zeszłym roku, 17 marca, przeglądałem oferty online – w Płowdiwie trafiłem na kawalerkę za 25 tysięcy złotych. W Warszawie za tyle to nawet garażu nie kupisz.
To była oferta z jakiejś małej agencji, trochę podejrzane, ale cena kusząca. Zdjęcia niezbyt dobrej jakości, ale lokalizacja wydawała się spokojna.
W Warnie ceny były podobne, może ciut wyższe. Burgas? Też tam zaglądałem, ale mniej szczegółowo. Ogólnie Bułgaria to moim zdaniem najlepszy wybór dla osób szukających taniego mieszkania.
A te zachodnioeuropejskie metropolie? Kosmos! Nawet nie patrzyłem, cena jednego metra kwadratowego zabija. Wolę wioskę w Bułgarii niż ciasną kawalerkę w Londynie.
Pytania i odpowiedzi:
P: Gdzie w Europie znaleźć najtańsze mieszkania? O: W Bułgarii, np. w Płowdiwie, Warnie czy Burgasie.
P: Czy ceny mieszkań w Bułgarii są niskie? O: Tak, znacznie niższe niż w zachodniej Europie.
Gdzie najtaniej kupić mieszkanie w Europie?
Okej, dobra, spróbujmy... Gdzie to najtaniej mieszkanie w tej Europie kupić? No właśnie...
Albania! Tam chyba najtaniej, co nie? Znaczy, tak mi się kojarzy. Też bym chciała tam jechać, zobaczyć. Ela mi mówiła, że super.
Czarnogóra, no tak! Ale to nie wiem, czy taniej niż Albania... Hmmm... Pewnie zależy gdzie, no nie? Nad morzem pewnie drożej, jak wszędzie.
No i Hiszpania. Ale Hiszpania to duża jest, wiesz. To i tanio i drogo pewnie się znajdzie. Na pewno drożej niż w tej... Albanii, no. Ale fajnie by było w Hiszpanii, tam cieplutko.
No to tak... To chyba najtaniej, co mi do głowy przychodzi. A może jeszcze gdzieś? Może Bułgaria? A może nie? Nie wiem, trzeba by poszukać w internecie. No nic.
Gdzie mieszkania są najtańsze w Europie?
Gdzie mieszkania są najtańsze w Europie? No jasne, że wschodnia Europa, żeby nie powiedzieć, że tam mieszkania leżą na ulicy! Jak się na wsi mówi, za grosze!
Bułgaria: Ceny? Pff, jakieś śmieszne! Kupisz kawałek raju za cenę starego traktora! Metr kwadratowy? No nie pamiętam dokładnie, ale w tym roku było to poniżej 1000 zł, pewnie! Moja ciocia Halina kupiła tam dom za cenę używanego fiata 126p!
Rumunia: To samo co Bułgaria, tylko bardziej dziko! Ale za to taniej! Jak w markecie w Noc Rabatów, tylko że zamiast chińskich świecidełek kupujesz cały dom! 2023 rok to był istny raj cenowy.
Węgry: Tam to już trochę drożej, ale nadal jak za darmo! To jak kupno świeżego chlebka za złotówkę w biedronce. Chyba, że akurat promocja.
Albania i Macedonia Północna: Też dobrze, ale trochę dalej. Jak do babci na drugi koniec Polski, ale warto! A widoki? Jak z kartki z kalendarza!
Najważniejsze: To nie są jakieś ruiny, tylko normalne mieszkania! Tylko trzeba się trochę poświęcić i nauczyć się języka, no i przyzwyczaić się do trochę innej kuchni. A co, kiszka z kapustą to nie kiszka?
Dodatkowe informacje: Moja znajoma, Basia, kupiła w Rumunii dom z ogrodem za cenę nowego iPhona! Tak, tego najnowszego! A co ja wiem, może to jakieś oszustwo, ale co tam, jeśli jest tanie, to jest dobre. Powtarzam: to było w 2023 roku, ale cen dokładnych nie pamiętam, bo nie byłam tam osobą.
Gdzie najtaniej wynająć mieszkanie w Europie?
A gdzieżby indziej szukać tanich mieszkań, jeśli nie tam, gdzie dusza artysty płacze, a portfel śmieje się nerwowo? Otóż, drogi poszukiwaczu okazji, przygotuj się na podróż po kieszonkowych rajach Europy!
- Ryga, Łotwa: Stolica Łotwy to prawdziwy klejnot w koronie oszczędnych. Za 500-600 euro możesz poczuć się jak pan na włościach w samym sercu miasta. Tylko uważaj na gołębie – plotka głosi, że niektóre mają aspiracje do bycia Twoim lokajem.
- Sofia, Bułgaria: Bułgaria to kraj wschodzącego słońca, a Sofia to miasto wschodzących cen… na szczęście w dół! Za tę samą kwotę, co w Rydze, dostaniesz tutaj mieszkanie z widokiem na… no cóż, na coś na pewno dostaniesz widok.
- Bukareszt, Rumunia: W Bukareszcie podobno wampiry nie piją krwi, tylko czekają na spadek cen wynajmu. I chyba się doczekały, bo za 500-600 euro zamieszkasz w mieście pełnym historii i… dziwnych pomników.
- Ateny, Grecja: Grecja to kraj, gdzie nawet ruiny mają duszę, a ceny mieszkań w Atenach… no cóż, też mają duszę, ale bardziej oszczędną. Ale uwaga: różnica między centrum a obrzeżami to tylko 89 euro. Czy to w ogóle Grecja?
- Budapeszt, Węgry: Stolica Węgier to miasto mostów, term i… tanich mieszkań. Za wspomniane 500-600 euro zanurzysz się w klimacie cesarsko-królewskim, pamiętając, żeby nie pomylić gulaszu z zupą rybną.
A co z resztą Europy? Cóż, w Kopenhadze różnica w cenie między centrum a peryferiami to aż 472 euro. Można się zastanawiać, czy to jeszcze mieszkanie, czy już luksusowy bunkier na przedmieściach. Zależy, co kto lubi.
Dlaczego mieszkania w Bułgarii są takie tanie?
Dlaczego mieszkania w Bułgarii są tanie?
- Niska cena ziemi: Dostępność działek budowlanych jest wysoka. Koszty nabycia i utrzymania gruntu niskie. Proste. Logiczne.
- Koszty życia: Niższe niż w większości UE. Wpływa na cenę nieruchomości. Jasne. Bez zbędnych słów.
- Rynek: Mechanizmy rynkowe. Czynniki ekonomiczne. 2023 rok. Moja firma, "Dom nad Morzem", potwierdza. Sprzedaż.
- Znaczenie: Atrakcyjny rynek dla inwestorów. Obniżone koszty. Prosty rachunek.
Dodatkowe informacje:
A. Moje dane: Jan Kowalski. "Dom nad Morzem". Działalność od 2018 roku. Telefon: +48 500 123 456. Adres mailowy: [email protected]. B. Lokalizacja: Koncentruję się na Słonecznym Brzegu. Najpopularniejsze miejsce. Wysoka sprzedaż.
Wniosek: Czynniki ekonomiczne decydują. Rynkowa rzeczywistość. Nic więcej. Nic mniej. Zysk. Inwestycja. Proste.
Dlaczego Rosjanie sprzedają mieszkania w Bułgarii?
Dlaczego Rosjanie sprzedają mieszkania w Bułgarii w 2024 roku? To proste. Problemy z pieniędzmi.
Przelewów bankowych do Rosji jest coraz mniej. Trudno przelać kasę. Banki się boją, a ja rozumiem. W maju 2024 próbowałam sama, masakra.
Wizy. To koszmar. Niektóre konsulaty w Europie praktycznie nie wydają wiz Rosjanom, nawet turystycznych. Moja znajoma czekała trzy miesiące, a potem dostała odmowę. Bez wizy, co z tego, że masz mieszkanie?
Loty. Też koszmar. Połączenia lotnicze z Bułgarią do Rosji są ograniczone, droższe i rzadziej. Nie ma jak szybko przylecieć i sprawdzić nieruchomość.
To wszystko razem sprawia, że posiadanie mieszkania w Bułgarii stało się dla wielu Rosjan zbyt kłopotliwe i po prostu nieopłacalne. Lepiej sprzedać, póki można. Ja sama myślałam o tym w lutym 2024, ale na szczęście udało mi się jeszcze dogadać z kupcem. Mam nadzieję, że przelew dojdzie...
Lista dodatkowych problemów:
- Wysokie koszty utrzymania nieruchomości, a wynajęcie też nie jest takie proste.
- Ciężko znaleźć godnego zaufania zarządcę nieruchomości.
- Straciłam tam sporo czasu i nerwów, cały rok 2023 spędziłam na rozwiązywaniu problemów z dokumentacją.
- I jeszcze podatki! Pamiętam, jak w marcu 2024 się denerwowałam przez to...
To wszystko skłania do sprzedaży. Po prostu. Nie ma się co oszukiwać. A ja, Natalia, mam już dość.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.