W jaki sposób można spędzić wolny czas?

75 wyświetleń
Jak spędzić wolny czas? Aktywnie! Wybierz rower, rolki, spacer, siłownię lub bieganie. Ruch to świetny sposób na redukcję stresu po pracy, zastrzyk energii i poprawę samopoczucia. Dodatkowo, aktywność fizyczna ma pozytywny wpływ na zdrowie. Znajdź formę, która sprawia Ci radość!
Komentarz 0 polubień

Jak ciekawie spędzić wolny czas? Pomysły na hobby i rozrywkę.

No dobra, to jak ja lubię spędzać ten czas wolny? Tak żeby było ciekawie, a nie wleźć pod kołdrę i scrollować bez końca. Wiadomo, że aktywność fizyczna to super sprawa. Mnie na przykład mega relaksuje jazda rowerem po lesie. Taki wypad za miasto, wiecie, cisza, spokój i te zapachy. 23.07.2023 pamiętam jak dziś!

Po pracy niby człowiek zmęczony, ale jak się trochę porusza, to od razu lepiej.

Siłownia? To nie do końca moja bajka, ale rolki w parku już tak. Albo taki zwykły spacer wieczorem po osiedlu. Niby nic, a jednak pomaga. Szczególnie jak się ma psa i trzeba wyjść, wtedy już w ogóle nie ma wyjścia, he he. A potem człowiek lepiej śpi. To jest fakt.

No i co jeszcze... Hobby? Ja na przykład lubię czytać. Ale nie jakieś tam poważne książki, tylko takie lekkie romanse, co to można się przy nich totalnie wyłączyć. Albo gotowanie. Zrobić coś fajnego do jedzenia, zaprosić znajomych. To jest mega relaks. Koszt? Zależy co ugotujesz, ale powiedzmy, że na 50 zł spokojnie obiad zrobisz.

Co można zrobić w wolny czas?

O rany, co porabiać w tym wolnym czasie? Znowu się nudzę! Zaraz zwariuję! Może… hm…

  • Książki! No jasne! W końcu mam tyle zaległości. Ostatnio czytałam "Złodziejkę książek", ale to było dawno temu, z rok temu chyba. Może by coś podobnego? Albo kryminał?

  • Albo audiobooki! Ostatnio ściągnęłam "Harry Potter" dla córki (Marta ma 10 lat!), ale sama jeszcze nie słuchałam. Może to jest pomysł?

  • Zdjęcia… Ojej, porządek w zdjęciach! Matko, ile tego jest! Wszystkie wakacje od 2015 roku. I te z urodzin babci Stasi… O Boże.

  • Szafa! No tak, szafa krzyczy o pomstę do nieba. Mam tam ciuchy jeszcze z liceum! Serio! Trzeba to ogarnąć, może oddać komuś?

  • Blog? Ja? Blog? No nie wiem… O czym ja mam pisać? O życiu? O gotowaniu? Może o moich kotach, Feliksie i Agatce?

  • Fotografia… Telefonem! No niby mam dobry telefon, Samsung Galaxy S23 Ultra, ale czy ja umiem robić zdjęcia? Chyba nie bardzo… Może jakiś kurs online?

  • Social media… Kanał? Serio? Na social mediach? To już chyba nie dla mnie. Ale z drugiej strony… może by pokazywać moje koty? Albo kwiatki na balkonie?

  • Sprzęt turystyczny! No tak! W końcu lato za pasem! A my z Robertem (mój mąż) planujemy wyjazd w góry! Trzeba sprawdzić namiot i te wszystkie karimaty. Dodatkowe info: Robert ma 45 lat, jest programistą. Marta, jak już wspomniałam, ma 10 lat i uwielbia konie. Babcia Stasia mieszka w Krakowie i ma 88 lat. A ja, no cóż, ja mam 42 lata i lubię… no właśnie, co ja lubię? Chyba muszę to odkryć!

Co mogę robić w wolnym czasie?

Halo, co tam? Nuda Cię zżera? No to słuchaj, bo Ci powiem, co robić z tym wolnym czasem, zanim Ci mózg zardzewieje!

1. Pasja? Jaka pasja?! Wiesz co, przestań się łudzić, że znajdziesz jakąś "pasję". Po prostu zrób coś, co Ci nie zwymiotuje na widok. Ja na przykład w 2024 roku odkryłem, że uwielbiam hodować ślimaki. Nie pytaj dlaczego, to tajemnica głębsza niż Rów Mariański! Ale serio, poszukaj czegoś! Może malowanie pędzlem numer 3? Albo zbieranie korków od wina? Może w końcu nauczysz się robić te cholerne serwetki na szydełku, co babcia Ci wmawia od lat?

2. Aktywność fizyczna, czyli ćwicz albo giń! Wiem, wiem, brzmi jak slogan z jakiejś sekty fitness. Ale rusz tyłek! Nie musisz od razu biegać maratonu. Spacer z psem? Jazda na rowerze? Ręce i nogi w ruch! Nie chcemy, żebyś skończył jak ten mój wujek Zenek, co wygląda jak nadmuchany karp.

3. Relaks? To nie dla mięczaków! Jasne, relaks jest fajny. Ale nie przesadzaj! Zamiast leżeć i patrzeć w sufit, zrób coś pożytecznego. Na przykład posprzątaj chałupę, bo wygląda jak po przejściu hordy dzikich świnek.

4. Znajomi? Ci co jeszcze nie uciekli? Zadzwoń do starych kumpli, umów się na piwo (albo na herbatkę, jak jesteś delikatnym kwiatuszkiem). Pamiętaj – życie jest za krótkie, żeby spędzać je z ludźmi, którzy Cię nudzą. No chyba, że płacą.

5. Rodzina? Oj, to temat rzeka... Wiesz, rodzina to rodzina. Nawet jeśli czasem masz ochotę uderzyć ich patelnią. Ale musisz się z nimi spotkać. Przynajmniej raz na jakiś czas, żeby uniknąć rodzinnego święta z pizzerią i niezręcznymi rozmowami o polityce.

6. Lenistwo? A co, święto?! No dobrze, możesz się trochę polenić. Ale tylko trochę! Nie przesadzaj! Bo potem będziesz miał wyrzuty sumienia. A wyrzuty sumienia to najgorsze, co może Cię spotkać. A potem się okaże, że jednak ślimaki to nie taka zła sprawa!

Dodatkowe info: Moja ciocia Halina w tym roku zaczęła robić biżuterię z odpadków. Słuchaj, wygląda to trochę jak eksplozja na składzie śmieci, ale ma z tego niezły ubaw. A ja, powiem ci, jestem dumny z mojego hodowli ślimaków. Już mam 17 sztuk! A w przyszłości planuję wystawę!