Który region Chorwacji jest najpiękniejszy?
Najpiękniejszy region Chorwacji? Sprawdź!
No wiesz, Chorwacja… cała jest piękna! Ale dla mnie, to Dalmacja bije na głowę resztę. Byłam tam w lipcu 2022, w okolicach Splitu. Widoki zapierały dech, morze turkusowe, kamienne domy… Bajka!
Istra też jest super, byłam tam rok wcześniej, ale Dalmacja ma coś w sobie… więcej tej dzikiej, nieokiełznanej natury. Może dlatego, że w Splitu spędziłam cały tydzień, a w Istrii tylko weekend.
Północna Chorwacja? Też fajna, ale mnie bardziej urzekły te południowe klimaty. Wiem, że ankieta pokazuje duże poparcie dla Dalmacji, ale każdy ma swój gust, prawda? Ja zakochałam się w Splitskiej riwierze. Kosztowało mnie to około 2500 zł za cały wyjazd. Warto było.
Które miasto w Chorwacji jest najładniejsze?
Dubrownik, zdecydowanie! Byłam tam w lipcu 2024 roku i... wow! To było coś niesamowitego.
Atmosfera: Cudowne, wąskie uliczki, zapach morza i... kwiaty pomarańczy wszędzie! Pamiętam, że ten zapach utkwił mi w pamięci.
Widoki: Z murów obronnych rozciągał się widok na lazurowe morze, po prostu bajka! Robiłam miliony zdjęć, bo każda perspektywa była piękniejsza od poprzedniej.
Ludzie: Bardzo mili i pomocni ludzie, choć trochę zaganiani, wiadomo, sezon turystyczny. Jednak zawsze uśmiechnięci i chętni do pomocy. Pamiętam sympatycznego pana w kawiarni, który polecił mi świetną restaurację z przepysznymi owocami morza.
Split też mi się podobał, ale Dubrownik... Dubrownik to inna liga. Trogir był urokliwy, taki kameralny, ale Dubrownik... ma w sobie coś magicznego. Zagrzeb? Nie byłam, więc się nie wypowiem.
A co do UNESCO: Plitwickie Jeziora widziałam w 2023, niesamowite! Te wszystkie wodospady i szlaki... polecam każdemu. Dubrownik ma jednak dla mnie przewagę. To miasto ma duszę.
Lista miejsc, które polecam:
- Dubrownik - najpiękniejsze miasto w Chorwacji.
- Plitwickie Jeziora - piękne jeziora i wodospady.
- Pałac Dioklecjana w Splicie - robi wrażenie.
Zauważyłam nawet, że niektóre restauracje w Dubrowniku mają strasznie drogie ceny, ale to chyba normalne w takich turystycznych miejscach. W każdym razie warto było! Warto wydać trochę więcej, żeby poczuć ten klimat.
Gdzie najczęściej jeżdżą Polacy do Chorwacji?
No dobra, to tak...
Chorwacja, hmm... Pamiętam, jak w 2024 roku mama wciąż wspominała ten wyjazd sprzed dwóch lat. Że niby milion Polaków to tam było. Milion, wyobrażasz to sobie? Tłumy wszędzie. Mama mówiła, że jak w Zakopanem w sezonie.
No i te miejsca...
- Żupania splicko-dalmatyńska – to gdzieś koło Splitu, prawda?
- Istrijska – kojarzy mi się z winem i takim włoskim klimatem.
- Zadarska – pewnie blisko Zadaru.
- Primorsko-gorańska – tego nie znam, ale nazwa brzmi ładnie, jak z bajki.
- Szybenicko-knińska – tu już kompletnie nic mi nie mówi. Muszę to sprawdzić.
No i miejscowości. Pamiętam, jak Anka kiedyś mówiła o Makaraskiej, że tam super plaże. A ja zawsze chciałam zobaczyć Omis, bo zdjęcia w necie wyglądają mega. Zadar to pewnie klasyk, jak dla każdego. O Baska Voda też słyszałam. A Orebić? Nie wiem, chyba muszę to wygooglować, bo coś mi świta, ale nie wiem co.
No właśnie, jak tak o tym myślę, to może sama bym się skusiła na Chorwację w przyszłym roku? Tylko muszę się dowiedzieć, gdzie dokładnie pojechała ciocia Grażyna i czy jej się podobało. Bo wiesz, ciocia Grażyna to ma wymagania. No i Anka koniecznie musi ze mną jechać. To ona jest specem od szukania tanich lotów. Inaczej to nie ma szans.
Ile pieniędzy na 2 tygodnie w Chorwacji?
Chorwacja na dwa tygodnie? Przygotuj się na małe finansowe wakacje… od reszty roku! Spójrzmy na to z przymrużeniem oka i kalkulatorem w dłoni:
Noclegi: Zakładając, że nie śpisz pod gołym niebem (chociaż, przyznam, brzmi to kusząco oszczędnie!), to od 50 do 100 euro za noc. Dwa tygodnie to 14 nocy, więc robi się z tego 700 do 1400 euro. Chyba, że masz znajomego, który ma willę z widokiem na Adriatyk i zapomniał Ci o tym powiedzieć. Wtedy to zupełnie inna bajka!
Żywność: 15-25 euro dziennie na jedzonko brzmi rozsądnie. Chyba, że jesteś jak ja i na wakacjach zamieniasz się w bezdenną studnię głodową. Wtedy licz minimum podwójnie! Ale zakładając te 15-25, to na dwa tygodnie wychodzi 210-350 euro. Pamiętaj, że w tej cenie nie uwzględniam lodów, których, umówmy się, będziesz jeść tonami.
Transport lokalny: Około 50-100 euro na tydzień. Czyli na dwa tygodnie – 100-200 euro. Chyba że planujesz przemieszczać się wyłącznie na osiołku (ekologicznie i lokalnie!), wtedy koszty spadną praktycznie do zera (no, może poza marchewką dla osiołka).
Atrakcje turystyczne i inne wydatki: Tutaj to już szaleństwo. 100-200 euro na tydzień? To zależy, czy chcesz tylko leżeć na plaży (wtedy to za dużo), czy zwiedzać wszystkie zabytki i pływać łodzią (wtedy to za mało). Przyjmijmy więc 200-400 euro na dwa tygodnie. Zawsze możesz zamiast kupować pamiątki, zbierać kamyki na plaży!
Podsumowując, na dwa tygodnie w Chorwacji potrzebujesz od 1210 do 2350 euro. Oczywiście, to zależy od Twojego stylu podróżowania. Możesz wydać więcej, możesz wydać mniej. Ważne, żebyś wrócił zadowolony (i z lekkim ubytkiem w portfelu).
PS. Pamiętaj o ubezpieczeniu! Nigdy nie wiadomo, kiedy przyda się pomoc medyczna, albo kiedy spotkasz na swojej drodze zbyt entuzjastycznego jeżowca. I nie zapomnij o kremie z filtrem! Słońce w Chorwacji potrafi być bezlitosne. Mówię to z doświadczenia, ja, Joanna, która spaliła się na raka w pierwszym dniu wakacji. No dobra, żartuję, ale lepiej dmuchać na zimne!
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.