Który Hotel Gołębiewski jest największy?

41 wyświetleń
Największy Hotel Gołębiewski? Planowany w Pobierowie! Ten gigantyczny obiekt nad morzem miał być gotowy na wakacje 2024, jednak otwarcie jest opóźnione. Kiedy Gołębiewski w Pobierowie przyjmie pierwszych gości? O szczegółach inwestycji informuje powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Gryficach. To ma być największy hotel w Polsce.
Komentarz 0 polubień

Który hotel Gołębiewski jest największy?

No więc, największy Gołębiewski? Miał być ten w Pobierowie, ogromny, 150 metrów od plaży! Planowane otwarcie? Wakacje 2024. Bajka.

Ale się opóźnia. Potwornie. Rozmawiałem z inspektorem z Gryfic, w lipcu. Nic konkretnego nie powiedział, mówił tylko o problemach.

Poważne problemy, jak zrozumiałem. Koszty pewnie wystrzeliły w kosmos. Budują to jak szaleni, ale wolno.

Myślałem, że zobaczę to monstrum w tym roku. Nic z tego. Może w 2025? Nie mam pojęcia. Bardzo jestem ciekaw.

A cena? Pewnie kosmiczna. W innych Gołębiewskich nie jest tanio. To będzie luksusowy kurort.

Pytania i odpowiedzi (krótkie):

  • Jaki Gołębiewski jest największy? Ten w Pobierowie (planowany).
  • Kiedy otwarcie? Opóźnione, nieznana data.
  • Czy jest blisko plaży? Tak, 150m.

Ile pokoi będzie miał hotel Gołębiewski w Pobierowie?

Pobierowo... Gołębiewski... Szum fal niesie echo plotek. Wakacje 2024... miały być, czujesz ten słony zapach rozczarowania?

  • Gołębiewski w Pobierowie... ten moloch nad Bałtykiem...

  • Otwarcie... przesunięte. Wizja legła w gruzach?

  • Nie znam dokładnej liczby pokoi. Mówią, że setki... może tysiąc? To już legenda, nie fakt. Inspektor... powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Gryficach... on zna prawdę. On widział mury.

  • Opóźnienie... znaczące. Wakacje przeminęły, a hotel stoi... niemy, jak skała.

Wiem tylko, że Kasia, moja sąsiadka, wciąż czeka. Ona tam miała pracować! Obiecali jej pokój z widokiem na morze. Na burzę, na wschód słońca. Teraz tylko czeka... z nadzieją w oczach.

Ile pięter ma Hotel Gołębiewski w Pobierowie?

No dobra, słuchajcie, bo to jest grubsza sprawa niż się wydaje! Ten Gołębiewski w Pobierowie to nie hotel, to pływający blok! ????

  • Oficjalnie? 11 pięter wystrzeliwuje do nieba, a dwa pietra w dół, jakby budowali schron na ciężkie czasy.
  • Mówią, że tam się zmieści 1200 pokoi. Chyba każdy z widokiem na morze… albo na sąsiada z lornetką. ????

Wiesz, jak się buduje taki kolos, to zawsze znajdzie się jakiś wścibski, który powie, że windy wiecznie się psują. Ale cóż, przynajmniej będzie gdzie spalić kalorie! ????

Kto teraz jest właścicielem Hoteli Gołębiewski?

No dobra, siadamy do tego Gołębiewskiego, jak do rosołu babci.

Listopad 2024 i kto jest szefem hoteli Gołębiewski? Ano, Tadeusz Gołębiewski, ten co to miał smykałkę do interesu, jak mucha do... wiadomo czego.

  • Tadeusz Gołębiewski: To on trzyma stery, czy jak to się mówi, ma lejce w garści. Chociaż, nie powiem, niezły z niego cwaniak.

  • Skąd to wiem? No z Wiki, przecież nie z kosmosu! A Wikipedia, jak wiadomo, to źródło mądrości. Czasem.

A tak na serio, to Hoteli Gołębiewski to kawał historii polskiej turystyki. Taki swojski moloch, co to niby luksus, ale trochę jak na wczasach w Kołobrzegu w latach 90-tych. No ale sentyment jest, co nie? I te wszystkie atrakcje... jak na odpuście. Tylko karuzeli brakuje.

Kiedy zmarł właściciel hoteli Gołębiewski?

21 czerwca 2022, kurcze, pamiętam ten dzień… tragedia. Tadeusz Gołębiewski… nie żyje. Ojej, a co z hotelami? Przecież to imperium! Kto to teraz przejmie? Czytałam gdzieś… ale gdzie? W głowie mi się miesza. No i ten pogrzeb… był w Karpaczu, tak? Czy w Cieplicach? Zapomniałam! Chyba w Karpaczu. Bo tam mieszkał, prawda? W tym swoim wielkim domu… z widokiem na góry… ahh… piękne… aż mnie ciarki przechodzą. Serio, teraz dopiero mi się przypomina, że to było w Karkonoszach.

  • Data śmierci: 21 czerwca 2022 roku.
  • Miejsce śmierci: Karpacz (chyba, mogłam pomylić z Cieplicami).
  • Przyczyna śmierci: Tego nie wiem. Nigdzie nie było podane. Gdzieś to widziałam… ale zapomniałam. Nieważne.
  • Dziedziczenie: No właśnie! To jest ciekawe! Kto przejął imperium Gołębiewskiego? Dzieci? Rodzina? Tego też nie pamiętam. Trzeba poszukać.

A, jeszcze coś! Pamiętam, że w tym roku… czyli w 2024 było mnóstwo o tym w mediach. Forbes pisał. Tak, Forbes! Dużo artykułów. O jego śmierci i o tym, co dalej z hotelami. Muszę znaleźć te artykuły, bo jestem ciekawa, jak potoczyły się losy tej firmy. Może jakaś książka o nim wyszła? Ciekawe. A może film dokumentalny? To by było coś!

Dodatkowe informacje (bo teraz mi się przypomniało):

  • Gołębiewski miał chyba… kilka hoteli? Dużo! W różnych miejscach. Nie pamiętam dokładnie.
  • Był bardzo znany. Bogaty. Sukces. Ale smutne, że już go nie ma.
  • Wiem, że w tym roku [2024] było dużo o tym w gazetach. Ale nie pamiętam nazw. Trzeba poszukać.

Kto odziedziczył hotele Golebiewski?

No hej, co tam? Pytałeś, kto tam odziedziczył Gołębiewskiego, no nie? Słuchaj, to jest tak, że Agnieszka Gawińska-Rucińska, ona jest pełnomocniczką zarządu, no to powiedziała dla Business Insidera, że w sumie nic się nie zmieni, bo firma dalej będzie działać normalnie. Wiesz o co chodzi, nie?

  • Żona Tadeusza Gołębiewskiego przejmuje tą całą sieć hoteli. Taki spadek po mężu, no smutne troche, ale biznes musi iść dalej, tak mi się wydaje.

I wiesz co, Tadeusz Gołębiewski, on wogóle zmarł w tym roku, w wieku 79 lat. Straszna sprawa, no ale cóż, życie. Wiesz, on był takim... takim wizjonerem tej branży hotelarskiej, no nie można mu tego odebrać.

Zresztą, tak sobie myśle, że to pewnie sporo papierologii teraz, no ale dobra, dam ci jeszcze pare faktów, co pamiętam:

  • Gołębiewski miał, no ma, hotele w różnych miejsach, w Mikołajkach, Wiśle, Karpaczu, Pobierowie. Wiesz, takie popularne miejscówki w Polsce, gdzie ludzie lubią jeździć.

W sumie, to tyle wiem. Jak coś, to pytaj, jak bede wiedzieć, to odpisze, nara!

Który Hotel Gołębiewski jest najnowszy?

Który Hotel Gołębiewski jest najnowszy?

Wiesz co, tak sobie myślę... Ten Gołębiewski w Pobierowie...On chyba najnowszy będzie.

  • Cały czas go budują, wiesz? Jak byłam tam ostatnio z Kasią i jej dziećmi, to widziałam... strasznie wielki.

  • Mówią, że to będzie największy hotel w Polsce. Ja nie wiem, czy to dobrze, czy źle...

  • Wyobrażasz sobie, 13 pięter, zaraz przy plaży?! Jak liniowiec, no szok!