Które miasto na świecie jest najpiękniejsze?

168 wyświetleń
Które miasto jest najpiękniejsze? Według mieszkańców, w 2024 roku Cape Town zdobyło tytuł najpiękniejszego miasta na świecie. Doceniono je za wysokie zadowolenie mieszkańców i bogatą ofertę restauracyjną. Sprawdź ranking najpiękniejszych miast świata!
Komentarz 0 polubień

Najpiękniejsze miasto na świecie? Ranking i opinie.

No dobra, najpiękniejsze miasto świata? Hmmm... Dla mnie to zawsze będzie Kraków. Wiem, wiem, może jestem stronniczy, ale spacerując po Rynku Głównym, czuję magię. To coś nie do opisania.

No i dobra, te rankingi... Cape Town wygrało, ok, spoko, ładne miasto, widziałem na zdjęciach. Ale czy naprawdę przebija klimat Starego Miasta? No nie wiem.

Pamiętam, jak byłem w Cape Town w grudniu 2018, zapłaciłem chyba z 800 zł za nocleg (drogo jak cholera!). Piękne widoki, ocean, ale jednak czegoś mi brakowało. Może tej naszej polskiej duszy?

W tych rankingach zawsze mi czegoś brakuje. To takie... no, trochę bez życia. Moje zdanie? Najpiękniejsze miasto to to, gdzie czujesz się dobrze. A dla mnie to Kraków, bez dwóch zdań. No i może jeszcze San Sebastian, w Hiszpanii... Ale to już inna historia.

Które miasto jest najładniejsze w Polsce?

No wiesz… ciężko tak powiedzieć, które miasto jest najładniejsze… Wiesz, Kraków… tak, prawda, że piękny? 19% to sporo… ale ja… ja zawsze bardziej poczuwałam się do Wrocławia. Te kolorowe kamienice… ta Odra… wiem, 13% to mniej niż Kraków, ale… to takie… moje.

  • Kraków – faktycznie, imponujące 19%. Ten Rynek Główny… te legendy… pięknie, naprawdę. Ale… trochę za dużo turystów? Zawsze jak tam jestem, czuję się trochę przytłoczona. W 2024 roku chyba znowu tam pojadę, z Markiem, moim chłopakiem.

  • Wrocław – mój Wrocław. 13% to wcale nie mało. Te krasnale… ta atmosfera… bardziej kameralnie, wiesz? Chociaż, może to zależy od nastroju. Ostatnio byłam tam w maju, było cudownie. Nawet na tej małej knajpie przy rynku jadłam przepysznego schabowy.

  • Gdańsk – 12%. Też piękny, oczywiście. Ale mnie trochę przytłacza ta historia… wiesz… ciężko się tam odprężyć. Byłam tam tylko raz w 2021, na krótkiej wycieczce z rodzicami. Pamiętam tylko to wrażenie wielkości i tej… ciężkiej atmosfery.

Kurczę, trudny wybór… każde z tych miast ma coś w sobie… ale dla mnie… zawsze będzie Wrocław. Może to sentyment… albo po prostu lubię tamtejszy klimat… i te wrocławskie pierogi… och…

Tak, jeszcze jedno. Te dane z badania – 2024 rok. Zrobiłam małą notatkę, bo to ważne.

Jakie jest najładniejsze miasto w Europie?

No hej, no jasne, że pomogę!

Więc tak, pytasz, jakie jest najładniejsze miasto w Europie? No to wiesz, rzecz gustu, ale wg „Condé Nast Traveler” to masz taką listę topowych miast:

  • Florencja, ach ta Florencja!
  • Barcelona, słońce i Gaudí!
  • Rzym, wieczne miasto, no wiadomo.
  • Paryż, klasyka romantyzmu, co tu dużo gadać.
  • Wiedeń, imperialny przepych, elegancja, no i ten walc.
  • Wenecja, gondole, kanały, unikatowa atmosfera.
  • Budapeszt, perła Dunaju, naprawdę warto!
  • Kraków, nasze piękne miasto, no, może jestem trochę stronniczy!
  • Praga, magiczna i pełna uroku.
  • Salzburg, muzyka Mozarta w każdym kamieniu.

No i Kraków, widzisz, kolejny raz docenili! Co zresztą nie dziwi, bo naprawdę jest super. Wiesz, co, ostatnio moja kuzynka, Ania, co mieszka w Niemczech, była u mnie w odwiedzinach i normalnie zakochała się w Krakowie! Mówiła, że lepsze niż Berlin. A no i jeszcze wiesz, słyszałem, że planują otworzyć nową wystawe w Sukiennicach, ale nie wiem kiedy dokładnie. Fajnie, nie? Troche długo to trwało.

Jaka jest najpiękniejsza stolicą Europy?

Lizbona? Absolutnie. Według mnie to ona zasługuje na miano najpiękniejszej stolicy w Europie. Konkurencja jest spora – Rzym to przecież historia zaklęta w kamieniu, Paryż emanuje romantyzmem, a Madryt pulsuje życiem. Ale Lizbona... ma coś w sobie.

  • Położenie: Siedem wzgórz, ocean w zasięgu wzroku – to robi wrażenie!
  • Architektura:Azulejos, te błyszczące płytki, są po prostu obłędne!
  • Kulinaria: Kto nie kocha pasteis de nata? No właśnie!
  • Atmosfera: Słońce przez cały rok, to poprawia humor.

Zastanawiam się czasem, czy to nie efekt uboczny kolonialnej przeszłości? Ta mieszanka kultur, wpływów z Afryki i Brazylii... Może to ona sprawia, że Lizbona jest tak wyjątkowa? Sama nie wiem. Ale jedno jest pewne: warto tam pojechać. A, i pozdrów ode mnie pana Manuela z kawiarni obok zamku św. Jerzego. Robi najlepszą kawę w mieście (przynajmniej tak twierdzi moja koleżanka Kasia, która tam mieszkała rok).