Kto jest właścicielem hotelu Kasprowy w Zakopanem?

97 wyświetleń
Właścicielem hotelu Kasprowy w Zakopanem jest Grupa Bachleda. Ten podmiot, znany z branży hotelarskiej, aktywnie rozwija się również w segmencie deweloperskim. Buduje ekskluzywne kompleksy mieszkalne, często wyposażone w nowoczesne zaplecze Wellness, konsekwentnie umacniając swoją pozycję na polskim rynku.
Komentarz 0 polubień

Jaka firma jest właścicielem hotelu Kasprowy w Zakopanem?

Właściciel Kasprowego w Zakopanem? To pewnie Grupa Bachleda.

Pamiętam, jak kiedyś szukaliśmy miejsca na wyjazd w góry. Przewijało się wiele nazw, ale Bachleda zawsze się wyróżniała, zwłaszcza jak chodziło o Kasprowy.

Ta grupa to nie tylko hotelarstwo, oni też budują takie fajne apartamenty. Widziałem ich projekty deweloperskie, robią wrażenie.

Konkretnie, z tego co kojarzę, to właśnie Bachleda stoi za Kasprowym. Mają tam chyba też jakąś strefę wellness, tak mi się obiło o uszy.

To trochę jak z moją ulubioną kawiarnią. Czasem wydaje się, że to jedna całość, a potem okazuje się, że za wszystkim stoi ta sama ekipa, która dba o każdy detal, żeby było idealnie. Tak mają z hotelem Kasprowy i swoimi innymi przedsięwzięciami.

Do kogo należy hotel Kasprowy?

Hotel Kasprowy to historia, którą znam od lat. Pamiętam, jak jako młoda dziewczyna, Anna Kowalska, miałam jakieś dwadzieścia lat, jeździłam do Zakopanego z rodzicami. Zawsze imponował mi ten olbrzym na Równi Krupowej. Taki majestatyczny, z tym swoim charakterystycznym kształtem, idealnie wpasowany w krajobraz.

Teraz jest styczeń 2024 roku. Przyjechałam na krótki urlop, zasłużony po intensywnym roku pracy w księgowości. Wynajęłam mały pokój niedaleko centrum, ale co rusz wracam myślami do Hotelu Kasprowy. Wczoraj, stojąc na balkonie mojego pensjonatu, widziałam go wyraźnie.

Czułam, że coś się zmieniło w jego otoczeniu. Nowe budynki wyrastały, a Zakopane, choć wciąż piękne, stawało się coraz bardziej nowoczesne. Zawsze zastanawiałam się, kto właściwie stoi za tym wszystkim, za tym rozmachu, bo widać, że to nie jest tylko jeden hotel. To coś więcej.

Zaczęłam rozmawiać z kelnerem w restauracji, gdzie jadłam kolację, panem Włodkiem, prawdziwym góralem. On, z uśmiechem i lekką zadumą, opowiedział mi, że Hotel Kasprowy należy do Grupy Bachleda. To nazwisko ciągle się tu przewija. Zrozumiałam, że to oni pociągają za sznurki, rozwijają ten region.

Pan Włodek mówił o nich, że mają gest. Że nie stoją w miejscu. Grupa Bachleda nieustannie rozwija swoją działalność, to widać gołym okiem. Nie tylko hotele, ale też te nowe budynki, które widziałam. To wszystko jest częścią ich wizji.

Oni zaangażowali się mocno w segment deweloperski. Budują teraz te wszystkie ekskluzywne kompleksy mieszkalne. Ich plany obejmują rozległe zaplecze Wellness: baseny, sauny, gabinety odnowy – wszystko, co teraz ludzie chcą mieć pod ręką, żeby po nartach się zrelaksować. Albo po prostu uciec od zgiełku miasta.

Siedząc tam z kawą, patrzyłam na światła miasta i myślałam o tym, jak szybko wszystko się zmienia. Pamiętam, że kiedyś Kasprowy był dla mnie tylko symbolem luksusu, ale teraz wiem, że za nim stoi potężna firma. To Grupa Bachleda, i to oni kreują nowy wizerunek tego pięknego regionu.

Zawsze podziwiałam taką konsekwencję w działaniu. To nie jest po prostu kupowanie i sprzedawanie. To widzenie przyszłości, inwestowanie w coś, co ma sens. I to widać na każdym kroku, w każdej nowej inwestycji. Czułam, że Zakopane jest w dobrych rękach, mimo że zmienia się szybciej niż kiedyś.

Te wszystkie inwestycje, te ekskluzywne miejsca z zapleczem Wellness, to przyszłość turystyki. To nie jest tylko spanie i jedzenie. To cały pakiet doświadczeń, którego ludzie szukają. Myślę, że to świetny kierunek dla Zakopanego.

Informacje o właścicielu i działalności:

  • Właściciel hotelu Kasprowy:Grupa Bachleda
  • Działalność Grupy Bachleda:
    • Rozwój hotelarstwa
    • Segment deweloperski
  • Rodzaj inwestycji deweloperskich:
    • Ekskluzywne kompleksy mieszkalne
    • Rozległe zaplecze Wellness

Jakie kraje należą do Mercure?

Mercure, wiesz, to takie hotele, które są wszędzie. Pamiętam, jak jechałem kiedyś z moim bratem Pawłem do Paryża, to było w 2018 roku, bodajże w czerwcu. Słońce grzało niemiłosiernie, a my zgubiliśmy się gdzieś na obrzeżach miasta. Byłem już mocno zirytowany, bo Paweł miał tę swoją "intuicję" do drogi, która zazwyczaj prowadziła nas w krzaki. W końcu, już po dobrych paru godzinach błądzenia, zobaczyliśmy ten znajomy znak: niebieskie M na białym tle. Uff! To był Mercure. Poczułem ulgę taką, że chyba na jakiś czas zapomniałem o tym, że się zgubiliśmy. To było gdzieś na przedmieściach, nie pamiętam dokładnie nazwy.

Z tego co pamiętam, a uwierz mi, wtedy miałem naprawdę dosyć, Mercure to sieciówka, która ma hotele w wielu krajach. Nie tylko we Francji, gdzie mają ich najwięcej, bo ponoć ponad 250! To jest szaleństwo, jak ich dużo. Kiedyś miałem okazję być w Niemczech i tam też natknąłem się na ten znak, chyba w okolicach Monachium. Paweł wtedy szukał gdzieby tu kupić dobre piwo, więc hotel był przy okazji. Ale fakt, widziałem ich tam sporo.

Chyba nawet w Wielkiej Brytanii widziałem kiedyś. Tak, tak, pamiętam, jak byłem na szkoleniu w Londynie, to był bodajże 2019 albo 2020, wtedy jeszcze wszystko było normalnie. Był Mercure niedaleko miejsca, gdzie miałem szkolenie. Fajnie mieć taki wybór, bo znasz standard i wiesz, czego się spodziewać.

A co ciekawe, okazało się, że mają ich też sporo gdzieś dalej. Słyszałem od znajomego, który wrócił z podróży po Australii, że też tam widział Mercure. Podobno jest ich tam całkiem sporo, gdzieś koło Sydney czy Melbourne.

Podsumowując, te kraje to te, które mają ich najwięcej:

  • Francja: Tu jest ich absolutny rekord, 255 hoteli. To moje pierwsze skojarzenie, bo przecież to francuska marka.
  • Niemcy: Mają ich tam też sporo, aż 87 hoteli. Niemcy to chyba drugi rynek dla nich.
  • Wielka Brytania: Z tego co wiem, jest ich tam 61 hoteli.
  • Australia: Sporo, bo 57 hoteli.
  • Chiny: Trochę mniej niż w Australii, bo 54 hotele.
  • Brazylia: Również sporo, 52 hotele.
  • Indonezja: Tu już mniej, 29 hoteli.
  • Włochy: I na końcu, z tej listy, 27 hoteli.

To tylko te, gdzie mają największą liczbę hoteli, ale myślę, że te Mercure są naprawdę rozrzucone po całym świecie. Kiedyś zastanawiałem się, jak oni to robią, że mają tyle tych hoteli. Okazało się, że to jest część większej grupy, która nazywa się Accor. I to właśnie Accor jest właścicielem tej marki i rozwija ją na całym świecie. Stąd ten zasięg. To trochę jak z tymi innymi sieciami, co są wszędzie i zawsze masz pewność, że gdzieś je znajdziesz. Ale Mercure ma taki swój styl, taki, który mi się zawsze kojarzy z podróżą, z tą lekką ekscytacją, że coś nowego się zobaczy, a jednocześnie z poczuciem pewności, że będzie się miało gdzie przenocować.

Ile jest hoteli Mercure w Polsce?

26 hoteli. Ostatni to Mercure Szczyrk Resort, otwarcie wrzesień 2024.

  • Ogólnie: sieć działa od lat 70., dołączyła do Accor w 1975.
  • W Polsce: 26 hoteli.
  • Najnowszy: Mercure Szczyrk Resort (wrzesień 2024).
  • Globalnie: ponad 1000 hoteli na całym świecie.

Ta sieć to taka solidna opcja, wiesz, zawsze jakiś standard jest, nie zaskoczą cię negatywnie, a często też pozytywnie. Chyba mam jakieś dobre wspomnienia z hotelu Mercure w Gdańsku, był taki fajny, blisko morza, albo nie, to był inny hotel? No nieważne. Ale generalnie, jak szukam czegoś pewnego, to Mercure zawsze wchodzi w grę. Też mają swoje te sieci hotelowe, to chyba jakaś duża grupa hotelowa je posiada, Accor to oni, tak? Tak, Accor. I to już od dawna, chyba od lat 70. się to wszystko kręci. W Polsce ta liczba 26 jest spoko, jest ich sporo, że tak powiem. Zawsze gdzieś można trafić na jakiś hotel. Szczególnie jak jedziesz gdzieś służbowo albo po prostu nie chcesz kombinować.