Jakie są zwyczaje w hotelach w Grecji?
Grecja… Ech, Grecja! Zawsze mi się kojarzy z takim błogim lenistwem. Pamiętam, jak byłam kiedyś na Krecie, mały hotelik, taki biały, z niebieskimi okiennicami… No i te kołdry! Naprawdę, czy oni ich w ogóle używają? Upał taki, że ledwo się oddycha, a tu taka gruba kołdra. Ja spałam pod samym prześcieradłem, a i tak było mi gorąco. Znacznie bardziej „wakacyjne” podejście, no nie? U nas w Polsce to raczej nie do pomyślenia – kołdra musi być, bez względu na pogodę.
A sjesta? Boże, jak ja im zazdroszczę tej sjesty! Wyobrażacie sobie? Zamknięte sklepy, cisza, spokój… Wszyscy odpoczywają. U nas? Zapomnij. Pęd, praca, praca, pęd… Kto by tam myślał o jakimś odpoczynku w ciągu dnia? Pamiętam, jak czytałam gdzieś, że Hiszpanie (czy to byli Hiszpanie? A może Włosi?) mają podobno większą wydajność pracy właśnie dzięki tej przerwie. Nie pamiętam ile dokładnie, jakieś procenty tam były… Ale sens był taki, że odpoczęty człowiek pracuje lepiej. No i kto by się kłócił? Spróbujcie przekonać do tego naszego szefa… Misja niemożliwa, prawda? Ale pomarzyć dobrze… Leżysz sobie nad morzem, słoneczko świeci, szum fal… a ty masz w nosie deadliny i maile. Raj! No ale cóż, wracamy do rzeczywistości. Może kiedyś uda mi się pożyć tak jak Grecy, chociaż przez tydzień…
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.