Jakie są globalne systemy dystrybucji w hotelarstwie?
No dobra, te globalne systemy dystrybucji, te GDS-y… Szczerze? Rewolucja. Pomyślcie sobie o tym małym, uroczym pensjonacie gdzieś w Bieszczadach. Albo takim, wiecie, schowanym gdzieś na greckiej wyspie, z widokiem na morze… Właściciel, pewnie całe życie wkłada w to miejsce serce, a tu nagle bach! Biura podróży z całego świata mają go w swojej ofercie. Czy to nie jest niesamowite? Ja sama pamiętam, jak szukałam noclegu na Sycylii, przeglądałam chyba milion stron, a potem okazało się, że najlepsze miejsce znalazłam właśnie przez biuro podróży, które korzystało z GDS. Kto by pomyślał? Prawda, że to ułatwia życie? I hotelarzom, i nam, turystom. No bo pomyślcie, ile nerwów i czasu oszczędzamy! Zamiast przeszukiwać internet, dzwonić, pisać… Wszystko w jednym miejscu. Gdzieś czytałam, że dzięki GDS-om obłożenie w hotelach może wzrosnąć nawet o, nie pamiętam dokładnie, ale coś koło 20%? Albo 30%? W każdym razie sporo. I to chyba mówi samo za siebie, prawda? No bo kto by nie chciał mieć więcej gości? Zwłaszcza w dzisiejszych czasach. A dla tych małych, rodzinnych pensjonatów to już w ogóle zbawienie. Daje im szansę zaistnieć, pokazać się światu. Bo tak szczerze, ile osób by trafiło do tego pensjonatu w Bieszczadach, gdyby nie GDS? No właśnie… Chyba niewiele. A tak? Kto wie, może za chwilę będzie tam pełno turystów z Japonii czy Australii. I to jest piękne.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.