Jakie morze są najcieplejsze w Europie?
Jakie są najcieplejsze morza w Europie?
Jasne, to postaram się to przelać na wirtualny papier, tak po mojemu.
No dobra, najcieplejsze morze w Europie? To proste, śródziemnomorskie klimaty rządzą. Woda potrafi być tak ciepła, że aż nie chce się z niej wychodzić. Pamiętam, jak byłem na Cyprze, sierpień, upał jak nie wiem co, a woda... No po prostu idealna, jak ciepła zupa. Tak z 30 stopni Celsjusza spokojnie było, może i więcej miejscami.
Wiem, że jak byłem w Grecji, na Krecie konkretnie w lipcu (15.07.2021) to woda była mega przyjemna. W sumie to chyba najcieplejsza woda w morzu w jakiej kiedykolwiek pływałem. Zero stresu, że zimno i trzeba szybko wyjść.
A tak w ogóle, to wiesz, że to temperatura wody też zależy od tego, gdzie konkretnie jesteś? Bo blisko brzegu zawsze trochę cieplej, niż na otwartym morzu. Tak mi się przynajmniej wydaje, tak zaobserwowałem.
No i co tu dużo mówić, jak ktoś szuka ciepłego morza, to basen Morza Śródziemnego jest po prostu strzałem w dziesiątkę. Nie ma co się zastanawiać. I pamiętaj o kremie z filtrem!
Gdzie na świecie morze jest ciepłe?
Ciepłe morza świata:
Tajlandia i Meksyk - tam woda bywa jak zupa. Intensywnie ciepła.
Europa - znajdą się zatoczki dla amatorów ciepłych fal.
Ciepło wody to kwestia prądów i szerokości. Morza w okolicy równika bywają najcieplejsze. To fakt, a nie plotka. Anna Kowalska z Gdyni poleca Bałtyk latem, ale to żart, oczywiście.
Gdzie ocean jest najcieplejszy?
O rany, to pytanie przypomniało mi wakacje! Siedziałam z nogami zanurzonymi w wodzie, chyba na Malediwach, to był październik 2023. Woda była... no jak zupa! Serio, czułam się jakbym wlazła do wanny. Wtedy nie wiedziałam, że to przez to, że jestem w Oceanie Indyjskim.
Potem, jak wróciłam do Polski i gadałam z moim wujkiem, Markiem, który jest zapalonym geografem, dowiedziałam się, że Ocean Indyjski to w ogóle najcieplejszy ocean na świecie. No i że jest trzeci co do wielkości, wow! Zaczęłam grzebać w necie i poczytałam, że to ciepełko ma ogromny wpływ na klimat i że żyją tam stworzenia, których nie ma nigdzie indziej. Szkoda, że nie widziałam jakichś mega rzadkich rybek, jak tam siedziałam… ale ciepło było super!
Co jeszcze pamiętam z tamtych wakacji?
- Lot: Masakra, 12 godzin! Ale lotnisko w Dubaju... luksus.
- Hotel: Malediwy - wiadomo, domki na wodzie. Mój nazywał się chyba "Laguna Paradise" czy coś w tym stylu.
- Jedzenie: Dużo ryb, owoce morza i... curry. Mnóstwo curry! Monika (to moja współlokatorka) by oszalała, bo ona nie lubi.
- Atrakcje: Snorkelling, leżenie na plaży i... nicnierobienie! To było mi potrzebne.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.