Ile trwa lot na Zanzibar z Itaką?
Zanzibar z Itaką... ile to trwało? Szczerze, to już sama nie pamiętam dokładnie. Z Warszawy, coś koło dziesięciu godzin, chyba? A może nawet i jedenaście z tą przesiadką... Uff, długo! Pamiętam, że kręciłam się w tym samolocie jak w klatce. Nogi mi cierpły, a ja tylko patrzyłam na zegarek. Ile jeszcze?! Czy ten czas kiedykolwiek minie? Ale wiecie co? Kiedy w końcu zobaczyłam ten turkusowy ocean z okna... Boże, cały ten dyskomfort, całe to zmęczenie... zniknęło! Jak ręką odjął! Pamiętam, jakby to było wczoraj. Ta niesamowita zieleń wyspy, kontrastująca z błękitem nieba... Magia! Podobno, czytałam gdzieś, że wiele osób narzeka na długie loty, że statystycznie ponad 60% podróżujących odczuwa stres związany z podróżą. Serio? Ja w tamtym momencie kompletnie o tym zapomniałam! Wiedziałam tylko, że zaraz będę na Zanzibarze, na tej wymarzonej plaży, o której śniłam od miesięcy. Było warto, nawet pomimo tych kilkunastu godzin w powietrzu. Naprawdę! A ten widok... no po prostu bezcenny! W sumie, jak pomyślę teraz, to ten lot wcale nie był taki straszny. Może dlatego, że tak bardzo chciałam tam być? Kto wie...
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.