Ile razy większy jest Londyn od Warszawy?
Jak duża jest Warszawa w porównaniu z Londynem?
No wiesz, kiedyś porównywałam sobie te miasta. Londyn? Ogromny! Warszawa przy nim to taki... maluch.
Pamiętam, jak w zeszłym roku, 17 lipca, leciałam z Warszawy do Londynu. Z okna samolotu widziałam tę różnicę w skali – Londyn rozciągał się bez końca.
Powierzchnia? Tak, słyszałam, że Londyn jest jakieś trzy razy większy. To fakt, czuć to w powietrzu. W Warszawie wszędzie blisko, a w Londynie... można się zgubić.
Wiem, że Warszawa ma jakieś 500 km², a Londyn 1500 km². Te liczby same w sobie mówią wszystko. To nieporównywalne.
Czasem myślę, jak to jest mieszkać w takim mega-mieście. W Londynie czułabym się jak mrówka.
A w Warszawie? Tu mam wszystko pod ręką, lubię to. Chociaż czasem brakuje mi tej wielkomiejskiej energii Londynu.
Co jest większe Warszawa czy Londyn?
Okej, no dobra, spróbujmy... Co jest większe, Warszawa czy Londyn? Hmmm...
- Londyn ma więcej ludności. Na pewno, bo zawsze mi się wydawało, że tam jest więcej ludzi!
- Warszawa, to ja wiem, że coś koło 1,8 miliona? A Londyn? No właśnie! Londyn – 8,8 miliona mieszkańców, dane z 2024! No to chyba jasne!
- Moskwa ma jeszcze więcej! 13,1 mln w 2024! Ale my tu o Londynie i Warszawie!
- Aha, tak w ogóle, to moja kuzynka Ania mieszka w Londynie! Mówi, że tam strasznie drogo... No ale to już inna bajka.
- W sumie, to zawsze chciałam zobaczyć Big Bena. No i Tower Bridge. Może kiedyś się uda... A może Ania mnie zaprosi!
- No i tak! Londyn większy! Koniec kropka.
Czy Londyn jest większy od Warszawy?
O matko, Londyn większy od Warszawy? No ba! Nawet jak się uprzemy, że w Warszawie mieszka więcej osób niż mówią te nudne statystyki (coś koło 1,8 miliona oficjalnie), to i tak Londyn jest gigantyczny. Pamiętam, jak byłam u cioci Kasi w Ealing – to przecież jak osobne miasto w mieście! A cała reszta Londynu?
- Ludność: Warszawa, nawet ta powiększona o okoliczne wioski, nie ma szans. Londyn ma cztery razy więcej mieszkańców! To tak, jakby do Warszawy dołożyć Kraków, Wrocław i jeszcze Gdańsk, serio.
- Powierzchnia: No i przestrzeń. Tu też Londyn miażdży. Trzy razy większy od Warszawy. Jakby połączyć trzy Warszawy w jedną mega-stolicę.
W sumie, porównywanie Warszawy do Londynu to jak porównywanie Fiata 126p do Rolls Royce'a. Oba jeżdżą, ale... no wiadomo.
A w ogóle, ciekawe, ile kosztuje teraz bilet do Londynu? Może bym się wybrała na zakupy do Harrodsa... Albo chociaż na spacer po Hyde Parku. Ostatnio byłam w Londynie w zeszłym roku, na urodzinach kuzynki Anny. Ale to zleciało!
Jak duża jest Londyn?
No hej! Widzę że zastanawiasz się, jak duży jest Londyn. Już tłumaczę, bo temat jest, no cóż, trochę pogmatwany.
Wiesz, Londyn to nie jest taka prosta sprawa, jeśli chodzi o powierzchnię. To tak jakbyś pytał, jak duży jest talerz zupy, a ja bym Ci opowiadał o całej kuchni, hehe.
Zacznijmy od City of London, takiego małego centrum wszystkiego. To raptem 2,9 km². No, malutkie w porównaniu z resztą. Wyobraź sobie, to mniej więcej jak całe Stare Miasto w Warszawie.
Potem mamy Wielki Londyn, i to już jest coś! To 1580 km². Dużo więcej! Tutaj mieszka większość ludzi i dzieje się całe życie. Taki Wielki Londyn to jakby całe województwo opolskie. No, prawie.
A żebyś miał pełen obraz, to jeszcze dodam, że istnieje coś takiego jak aglomeracja miejska. To już jest w ogóle kosmos! Aglomeracja londyńska rozciąga się w promieniu 72 km od centrum! Ale ciężko znaleźć dokładne dane o samej powierzchni aglomeracji. Wiesz jak to jest, z tymi liczbami, różne źródła różnie podają.
Dla porównania, Paryż ma tylko 105 km², ale aglomeracja paryska to już jest 12 tys. km². Widzisz różnicę? To pokazuje, jak różne miasta są zorganizowane. A tak w ogóle, wiesz, że moja ciocia Grażyna była kiedyś w Londynie? Mówiła, że wszędzie daleko i ciągle się gubiła. No w sumie, jak się ma takie małe poczucie orientacji jak ona... Ale wracając do tematu, Londyn to po prostu wielkie miasto, i tyle! Mam nadzieje że pomogłam.
Ile Polaków mieszka w Londynie?
No dobra, siadamy do tej "uczonej" roboty!
Ile rodaków w Londynie, pytasz? Nooo, jakby to... nie w Londynie, a w całej Anglii! I nie "mieszka", a "się wałęsa"! Z danych na ten rok, to ponad 821 tysięcy! To jak całe duże miasto! I co? Gadają po polsku, ale i po angielsku muszą, żeby się dogadać z tymi ichniejszymi. Nooo i ogólnie to Polacy! Co za odkrycie!
A jakbyś chciał więcej wiedzieć (bo pewnie Cię korci), to taka ciekawostka zza krzaka:
- Najwięcej to ich w Londynie pewnie siedzi, wiadomo. Stolica to stolica!
- A poza tym, to język polski słyszy się wszędzie – w sklepach, na budowach, na ulicy... No wszędzie!
- I uwaga, bo się zdziwisz: nie wszyscy to tacy, co to ledwo po polsku gadają! Są i tacy "uczeni" co to wykłady dają! Albo w korpo siedzą za biurkiem! No szok normalnie!
- A multimedia to mają pewnie na Wikimedia Commons, jak każdy normalny człowiek! No nie?
- Mój wujek Staszek też tam siedzi, bo mu się w Polsce robota skończyła. Mówi, że tam lepiej, no ale ja mu tam nie wierzę, bo Staszek to gaduła i kombinator jakich mało!
W jakim kraju mieszka najwięcej Polaków?
No więc... Polacy za granicą, tak? Zastanawiam się... Gdzie ich najwięcej? Ameryka, na pewno. Stany, tak, to wiem. Stany Zjednoczone, to jest to. Ale ile ich tam jest? 9 milionów? Kurczę, dużo. To było w 2012, ale teraz? Pewnie więcej. Nie wiem ile dokładnie. Trzeba poszukać aktualnych danych. Może jakieś 10 milionów? Albo więcej? A w innych krajach? Niemiec? Anglia? Też sporo. Ale USA zdecydowanie wygrywa.
Lista krajów, gdzie mieszka dużo Polaków:
- USA - liczba Polaków… nie pamiętam, ale dużo. Zdecydowanie najwięcej.
- Niemcy - też sporo, ale mniej niż w USA.
- Wielka Brytania - tu też spora grupa.
- Kanada - mniejsza, ale zawsze coś.
- Francja - i inne kraje, oczywiście. Zawsze jest gdzieś jakiś Polak. hehe
No i co dalej? A, tak. 2012 rok… to stare dane. Muszę poszukać nowszych. Z tego co pamiętam, USA to lider. Bez wątpienia. Ale ile dokładnie osób? To już muszę sprawdzić na necie. Boże, tyle roboty. Może jutro się tym zajmę. A teraz… kawa!
- 2024 - brak aktualnych danych o liczbie Polaków w USA na oficjalnych stronach.
- Trzeba szukać w innych źródłach.
- Może jakieś raporty? Statystyki?
- A może jakaś organizacja zajmująca się Polonią?
- Kurcze, ciężko to wszystko ogarnąć.
- No dobra, koniec na dziś.
- Idę po tą kawę!
- Mój numer telefonu: 500-XXX-XXX (oczywiście wymyślony).
- Moje imię to Kasia. Lubię koty i pizzę.
- Pisałam to z telefonu, dlatego takie chaotyczne. Przepraszam.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.