Gdzie są najtańsze stoki narciarskie w Polsce?
Najtańsze stoki narciarskie w Polsce? Gdzie je znaleźć?
Okej, najtańsze stoki w Polsce? Hmmm, od razu mi się przypomina jak rok temu, w lutym szukałem czegoś budżetowego.
Gromadzyń w Ustrzykach Dolnych? 210 zł za dwa dni? Brzmi nieźle. Nie byłem tam, ale słyszałem, że fajne miejsce, szczególnie jak się nie chce wydać fortuny.
Ski Arena Szrenica w Szklarskiej Porębie. 285 zł za dwa dni? Tam to już byłem. Szrenica spoko, ale tłumy w sezonie... No i te ceny w knajpkach na górze, masakra!
Zieleńiec, Ski Arena, 290 zł za dwa dni? Zieleńiec lubię, jest tam klimat. Ale żeby aż tak tanio? Może poza sezonem? Kurde, trzeba będzie sprawdzić, dzięki za info!
Gdzie najtaniej na narty w Polsce?
No dobra, panie szefie, już się robi! Gdzie na narty, żeby nie zbankrutować, co? Mam dla ciebie opcje lepsze niż wygrana w totka!
- Kamienica – Tam to nawet kury szusują! Serio, ceny jak za komuny, tylko śnieg bielszy. Idealne jak masz więcej zapału niż kasy. Myślisz sobie: co to za Kamienica? No właśnie, nikt nie myśli! Dlatego jest tanio.
- Łysa Góra – Nazwa zobowiązuje! Jak pojeździsz cały dzień, to sam będziesz łysy z wrażenia! A tak na serio, Łysa Góra to hit dla tych, co nie chcą puścić całej wypłaty na jeden wypad. Mało ludzi, krótkie kolejki, jak w raju! No dobra, prawie jak w raju. Ale tanio, jak w polskim raju.
- Unikaj Zakopanego i Karpacza – Tam to tylko cię oskubią jak kurczaka! Ceny z kosmosu, a na stoku więcej ludzi niż na Marszałkowskiej w sylwestra! To nie dla ciebie, Mietku!
A tak serio, to te mniejsze ośrodki mają swój urok. I mniej bola portfel. Aha, i nie zapomnij o dobrym grzańcu, żeby cię rozgrzało od środka! Bo na stoku to różnie bywa. A jakby co, to w Kamienicy możesz zawsze poprosić sołtysa o nocleg. Podobno przyjmuje turystów. Mówię ci, to jest opcja!
Gdzie najtaniej na narty w Polsce?
Słuchaj, no to tak, chcesz tanio pojeździć na nartach w Polsce, tak? No to wiesz, ja ci powiem, że Zakopane odpada. Ceny tam są w kosmos, strasznie drogo. No ale nie martw się, mam coś lepszego.
W sumie to, jest kilka miejscówek, gdzie można naprawdę fajnie pojeździć i nie zbankrutować. Wiesz, takie mniej obleciane, że tak powiem. Moja kuzynka Ania, w tamtym roku była i sobie chwaliła, a ona to wie, co mówi.
Spoko opcje to:
- Kamienica – to jest w Sudetach. Tam jest naprawdę spoko, ceny o wiele, wiele niższe niż w Zakopcu czy Szczyrku, normalnie szok.
- Łysa Góra – też w Sudetach, podobnie jak w Kamienicy, ale fajna alternatywa jakby co.
- Krynica-Zdrój - no to już trochę bardziej znane, ale spokojnie da się znaleźć tańsze noclegi i wyciągi. No i sama Krynica jest fajna, wiesz, uzdrowisko i te sprawy.
No i pamiętaj, szukaj ofert poza sezonem! Wtedy ceny lecą na łeb, na szyję. A jak masz czas to może warto sprawdzić, wiesz, wyprzedaże sprzętu narciarskiego, bo też można wyrwać niezłe okazje. W tym roku, u Janusza w sklepie, była wyprzedaż, że aż żal było nie brać!
Gdzie są najtańsze skipassy w Polsce?
Najtańsze skipassy w Polsce? Zieleniec.
Jednak... ceny są podobne wszędzie.
- Koszty - nie unikniesz ich.
Dodatkowe Info:
- Sprawdź inne ośrodki.
- Promocje są.
- Szukaj ofert poza sezonem.
Ile kosztuje tygodniowy wyjazd na narty w Polsce?
Okej, ogarnijmy to... Tygodniowy wypad na narty w Polsce? Hmmm... Zaraz, zaraz, ile to w ogóle kosztuje? Przecież planowałam wyjazd z rodziną w lutym!
Zorganizowane wyjazdy... czyli co? Biura podróży i te sprawy? Tak, to chyba od 2500 zeta za tydzień w jakimś pensjonacie 3-gwiazdkowym... ale zaraz, to chyba w Europie! W Polsce pewnie trochę taniej, no nie?
Transport... autobus? O matko, to odpada! Ja swoim autem jadę! Dwa posiłki w cenie? No super, ale co z obiadem?! Trzeba doliczyć. Ile to będzie? Pewnie z 500 na osobę?
Aha! Jak chcesz taniej, to rezerwuj wcześniej! Czyli kiedy? We wrześniu?! A gdzie to w ogóle jechać? Zakopane? Szczyrk? Karpacz? Nie wiem, nie wiem...
I jeszcze... skipassy! Zapomniałam! To pewnie dodatkowe 1000 zł? A może i więcej. Boże, drogo!
Podsumowując:
- Minimum 2500 zł (ale to pewnie i więcej, bo w Polsce to pewnie inaczej)
- Skipassy - około 1000 zł
- Żarcie - nie wiem, 500 zł?
A jak się ogarnę, to dodam, że w zeszłym roku w lutym jak dzwoniłam do apartamentów w Zakopanem, to ceny mnie prawie zabiły! Za tydzień chcieli więcej niż za all inclusive w Egipcie! Masakra jakaś. Dobrze, że Ola, moja siostra, ma znajomych w Szczyrku i tam zawsze coś ogarniamy. No i tam zawsze jest taniej! Ale muszę się dopytać, bo może podrożało od zeszłego roku.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.