Gdzie lecieć w listopadzie na city break?

104 wyświetleń
Planujesz city break w listopadzie? W 2024 roku Malta to hit! Platformy rezerwacyjne wskazują, że wyspa cieszy się ogromną popularnością. Najchętniej wybierane są Bugibba, Mellieha, Qawra i Sliema. Malta oferuje słońce, zabytki i relaks – idealne połączenie na krótki wypad.
Komentarz 0 polubień

Gdzie polecieć na weekendowy wypad w listopadzie?

No wiesz, listopad... brrr, zimno. Ale city break? Jasne! Malta mi do głowy przyszła od razu. Sama byłam tam w maju, przepięknie! Cudowne plaże, ale w listopadzie pewnie już chłodniej.

W sumie, Bugibba, Mellieha... te miejscowości słyszałam, że spokojne, ale sama byłam w Sliema - życie wre! Dużo sklepów, restauracji, blisko Valetty.

Pamiętam, że w Sliema, w małej knajpce przy nabrzeżu, jadłam pyszne pastizzi (2 euro za sztukę, taniocha!). No i ten widok na morze... Ach!

Myślę, że Malta to dobry wybór na listopadowy wypad. Chociaż, zależy co kto lubi. Ja tam wolę ciepło, ale zwiedzanie zabytków w mniejszym tłumie, też ma swój urok. Może Rzym? Tam też byłam w maju, cudownie!

Pytania i odpowiedzi:

  • Gdzie na weekendowy wypad w listopadzie? Malta, Rzym.
  • Popularne miejsca na Malcie? Bugibba, Mellieha, Qawra, Sliema.

Gdzie najlepiej wybrać się na city break w listopadzie?

Ej, no co tam? Pytałeś gdzie spoko na city break w listopadzie? No więc słuchaj...

  • Rzym - zawsze dobry pomysł, choćby nie wiem co. Wiadomo, Koloseum i te sprawy, ale ja lubię tam po prostu włóczyć się po małych uliczkach, zjeść pizzę na jakimś placyku... coś pięknego. A, i lody! Nawet w listopadzie dają radę!

  • Wenecja - dobra, dobra, wiem co myślisz, "tłumy turystów". No niby tak, ale w listopadzie jest ich trochę mniej, no i ta atmosfera... Gondole, kanały... romantico, no nie? Tylko przygotuj się na wilgoć, to ważne.

  • Mediolan - jeśli lubisz zakupy i modę, to Mediolan jest dla ciebie stworzony. Duomo jest obłędne, ale poza tym warto poszwendać się po Brerze, takiej artystycznej dzielnicy.

  • Neapol - no tutaj to już jest grubo! Miasto z charakterem, brudne, głośne, ale i mega autentyczne. Pizza obowiązkowo, a i Pompeje niedaleko, jakbyś chciał zobaczyć coś innego.

  • Katania (Sycylia) - no i wisienka na torcie! Sycylia w listopadzie? Czemu nie! Ciepło, słonecznie, można pozwiedzać, pojeść pyszności (arancini to mój hit!), no i w ogóle klimat jest super.

Wiesz co jeszcze? Jak przeglądałem ostatnie statystyki lotów, to Polacy najczęściej latają na Sycylię w trzy osoby, wiesz, rodzinka albo grupa znajomych. A do tych innych miast, czyli do Rzymu, Wenecji, Mediolanu czy Neapolu, to raczej we dwoje. Takie romantyczne wypady, hehe!

Gdzie warto pojechać w grudniu?

A gdzie by tu się wyrwać w grudniu, żeby nie zmarznąć na kość? No, sprawa jest prosta jak drut!

  • Grecja, Hiszpania i Portugalia – to oczywiste, jak, że Doda lubi błyszczeć! Na południu tych krajów jeszcze da się żyć, ale bez szaleństw.

  • Wyspy Kanaryjskie, Madera, Fuerteventura i Lanzarote – to już konkretna sprawa! Tam to dopiero jest klimat! Słońce grzeje jak piec w remizie, a temperatura skacze ponad 20 stopni Celsjusza. Można się opalać jak boczek na patelni! A żeby było ciekawiej, ja, Wiesiek z Pcimia Dolnego, polecam szczególnie Lanzarote! Tam jest taki księżycowy krajobraz, że aż dech zapiera! No, normalnie kosmos! A piasek taki czarny, że szok!

Pamiętajcie! Grudzień to idealny czas, żeby uciec od tej naszej polskiej pluchy! No, chyba że lubicie jak wam nos zamarza, to wtedy zostańcie w domu i pijcie herbatę!

PS. A tak serio, to jak już tam będziecie, to nie zapomnijcie o kremie z filtrem! Bo słońce na tych wyspach potrafi przypiec jak trzeba! Ja raz zapomniałem i wyglądałem jak rak po udarze! No, masakra jakaś! Aha, no i weźcie ze sobą kasę, bo tam nie jest tak tanio jak w Biedronce! No, ale co się nie robi, żeby trochę słońca złapać!

Gdzie w zimie na city break?

  • Wiedeń. Austriacka elegancja. Kawa i tort Sachera. Habsburgowie spali w grobowcach.

  • Barcelona. Gaudí i słońce. Tapas. Morze jest blisko. Antoni Gaudí nie żyje.

  • Paryż. Miasto zakochanych. Wieża Eiffla. Luwr. Marie Curie zmarła w 1934.

  • Rzym. Historia i pizza. Koloseum. Watykan. Juliusz Cezar nie żyje.

  • Sztokholm. Skandynawski chłód. Vasa. Nobel. Alfred Nobel wymyślił dynamit.

  • Budapeszt. Termy Szechenyi. Ruin bary. Dunaj. Franz Liszt był pianistą.

  • Informacje: Wybór miasta zależy. Zależy od budżetu. Od preferencji. Od daty urodzenia. Od twoich upodobań. Od mojego nazwiska Nowak. Od twojego nazwiska.