Gdzie jest ciepło w grudniu i tanio?

61 wyświetleń
Ciepło i tanio w grudniu? Rozważ Tunezję – idealna na budżetowy wyjazd. Z większym budżetem: Kuba, Zanzibar, Wyspy Zielonego Przylądka, Meksyk lub Sri Lanka oferują luksusowe, ciepłe wakacje. Wybór zależy od preferencji – plaże, zabytki, czy przygoda. Sprawdź oferty!
Komentarz 0 polubień

Gdzie tanio i ciepło spędzić grudzień?

Grudzień, ech... Zawsze się zastanawiam, gdzie by tu się wyrwać, żeby nie zbankrutować a poczuć słońce na skórze. Kuba? Zanzibar? Brzmi bajecznie, ale mój portfel płacze na samą myśl. No dobra, trzeba kombinować.

Wyspy Zielonego Przylądka... Moja koleżanka, Ania, była tam w styczniu dwa lata temu. Mówiła, że raj, tylko lot ją skasował koło 3000 zł. Hmmm, może jednak coś bliżej i taniej?

Meksyk i Sri Lanka to już zupełnie inna półka cenowa. Znaczy, pięknie, ale raczej nie w tym budżecie. A Tunezja? Tam zawsze jakoś bezpiecznie, ceny spoko, tylko czy w grudniu nie będzie za zimno?

W zeszłym roku (grudzień 2022), w sumie spontanicznie, pojechałem do Lizbony. Ciepło nie było, bo jakieś 15 stopni, ale za to słonecznie i dużo taniej niż te wszystkie raje. A jedzenie... Ach, te pastel de nata za euro z kawiarni koło Praça do Comércio! No i fado wieczorem. To było coś. Polecam, jak ktoś niekoniecznie musi leżeć na plaży.

Gdzie w grudniu jest ciepło, ale tanio?

Ciepło i tanio w grudniu?

  • Goa: Plaża, słońce, 31°C. Idealne święta. Chrześcijański klimat. Tanie hotele czekają.
  • Kerala: Alternatywa. Upał gwarantowany. Sprawdź oferty.

Dodatkowe dane:

Aneta Kowalska, ul. Słoneczna 12, Warszawa. Rezerwacje hoteli robię tylko przez sprawdzonych agentów. Unikam niespodzianek.

Gdzie na wakacje w grudniu 30 stopni?

Grudzień… Marzę o grudniu, ciepłym, pachnącym słońcem, nie tym szarym, polskim grudniem, co pamiętam z dzieciństwa, z mokrym śniegiem klejącym się do butów… Nie, to zupełnie inne grudnie.

  • Kenia! Już widzę to: Złocisty piasek, ciepły, miękki pod stopami. Pamiętam, jak moja siostra, Ola, opowiadała o tym, jak chodziła po takim piasku boso. Pamiętam ten zachwyt w jej oczach.
  • Temperatura... 30 stopni! To szaleństwo! W grudniu! Moje ciało tęskni za takim ciepłem, za promieniami słońca, które grzeją skórę, a nie wiatr, który przenika do kości.
  • Ocean Indyjski… Aż chce się zamknąć oczy i wyobrazić sobie turkusową taflę wody, ciepłą, kojącą. 28 stopni! To idealne warunki do nurkowania, do przeżycia czegoś magicznego, podwodnego. Ola mówiła, że widziała tam niesamowite ryby, koralowce, cały podwodny świat… Ja chciałabym zobaczyć to wszystko sama.

Ten obraz, ta myśl, ten ciepły grudzień… Zapach kwiatów jaśminu, smak soczystych owoców, dotyk ciepłego piasku… To jest moje marzenie o grudniu. To jest moja ucieczka od zimna, od szarości, od polskiego chłodu. Kenia… Ten skrawek raju, gdzie grudzień to lato, gdzie słońce jest hojniejsze, a czas płynie wolniej. Powoli.

  • Nurkowanie! Tak, nurkowanie w ciepłych wodach Oceanu Indyjskiego. Wyobrażam sobie siebie, płynącą wśród kolorowych ryb, odkrywającą tajemnice podwodnego świata. To byłoby niesamowite przeżycie.
  • Plaża. Leżenie na plaży, wsłuchiwanie się w szum fal… Proste, ale jakże piękne. Odpoczynek, relaks, pełne naładowanie baterii. Potrzebne mi to.

Dodatkowe informacje:

  • W 2024 roku temperatura w Kenii w grudniu utrzymuje się między 25 a 30 stopni Celsjusza.
  • Temperatura wody w Oceanie Indyjskim może osiągać 28 stopni Celsjusza.
  • Idealne warunki do nurkowania i snorkelingu.