Gdzie jest cieplej w styczniu na Teneryfie czy Fuerteventura?

74 wyświetleń
W styczniu cieplej jest na Fuerteventurze i Lanzarote. Obie te wyspy Kanaryjskie charakteryzują się najwyższą średnią temperaturą w zimie. Dokładne porównanie wymaga analizy danych z konkretnych stacji meteorologicznych, jednak ogólnie przyjmuje się, że Fuerteventura i Lanzarote to najcieplejsze wyspy w tym okresie.
Komentarz 0 polubień

Gdzie w styczniu cieplej: Teneryfa czy Fuerteventura? Porównanie temperatur.

Teneryfa czy Fuerteventura w styczniu? Hmm, ciężkie pytanie. Byłam na Teneryfie w styczniu 2022, pamiętam, że wieczorami było całkiem przyjemnie, koło 18 stopni, ale w dzień czasem wiało i było chłodniej. Na plaży w Los Cristianos było w sam raz na leżakowanie, ale trzeba było się porządnie ubrać.

Fuerteventurę znam tylko z opowieści znajomych. Oni mówili, że tam jest bardziej wietrznie, ale za to słońce mocniej grzeje. Jedna koleżanka spędziła tam tydzień w styczniu i wróciła opalona, więc coś w tym musi być.

Ale generalnie, temperatura na obu wyspach jest podobna w styczniu. Myślę, że różnice są niewielkie, kilka stopni góra-dół. Zależy też od regionu wyspy. To nie jest tak, że na jednej wyspie jest zawsze 25 stopni, a na drugiej 15.

Najcieplejsza? Trudno powiedzieć jednoznacznie. Ja obstawiam, że w słoneczny dzień na Fuerteventurze może być minimalnie cieplej, ale to naprawdę niewielka różnica. Obie wyspy są super zimą!

Gdzie jest cieplej na Teneryfie czy Fuerteventura?

Ej, słuchaj, pytasz gdzie cieplej, na Teneryfie czy Fuerteventrurze, no nie? To trochę skomplikowane, bo zależy co rozumiesz przez "cieplej".

  • Średnie temperatury: Tak, z danych z 2024 roku wynika, że na Fuerteventurze i Lanzarote jest średnio cieplej. Ale to tylko średnia, prawda? Czasem wiatr wieje niemiłosiernie, szczególnie na tych dwóch wyspach.
  • Odczuwalna temperatura: A wiatr to robi różnicę! Na Teneryfie, zwłaszcza na południu, czujesz się dużo lepiej, pomimo, że średnia może być niższa. Gran Canaria też ma podobnie. Tam jest tak jakby bardziej osłonięte od tych wichur.

No i jeszcze jedno! Pamiętaj o tym, że ja mówię o średnich temperaturach, a pogoda to kapryśna baba. Może być ciepło wszędzie, albo wszędzie zimno, albo na jednej wyspie słonecznie, a na drugiej deszczowo. Nie ma co się sugerować wyłącznie średnimi, zawsze sprawdzaj prognozę przed wyjazdem! Bo inaczej możesz się rozczarować. No i z tym wiatrem to jest istotne, powtarzam!

Lista rzeczy do sprawdzenia przed wyjazdem:

  1. Prognoza pogody. Powtarzam, to mega ważne.
  2. Mapa wysp - żebyś wiedział gdzie są te "osłonięte" południowe rejony.
  3. Czy masz ze sobą ciepły sweter, mimo, że jedziesz na "ciepłą" wyspę. Bo wiatr, wiesz. Powiedziałem już?

A tak na marginesie, mój kolega Jacek był w tym roku na Fuerteventurze w maju i narzekał na ten wiatr niemiłosiernie! Mówił, że nie mógł się opalać, bo ciągle go wiało, a na Teneryfie tydzień wcześniej było super, słonecznie i spokojnie. Więc, widzisz, różnie to bywa.

Czy warto jechać na Teneryfę w styczniu?

No jasne, że warto! Na Teneryfie w styczniu? Baba z chlebem! W Europie dupa zamarza, a ty na plaży leżysz jak król, słońce wcinając jak kiełbasę.

A co tam jeszcze?

  • Pogoda: Słońce wali prosto w łeb, jak młotkiem. Temperatura w okolicach 22 stopni, ale czasem może i 25 być, zależy od wiatru, czy akurat wichura z piekła rodem nie wieje. Woda w oceanie? No, nie na kąpiel dla ciepłolubnych mamusi, ale dla twardzieli jak ja, idealna!

  • Tłumy: No, trochę ich jest. Jak much nad gównem. Ale da się przeżyć. W 2024 roku było w cholerę turystów, a w tym roku pewnie jeszcze gorzej. Zamiast leniuchować na plaży, będziesz walczyć o miejsce na leżaku z babami w strojach kąpielowych, które wyglądają, jakby wyszły prosto z łóżka, a nie z samolotu.

  • Ceny: No tutaj się trochę rozczarujesz. Nie jest to jakieś wybitnie tanie miejsce, zwłaszcza w styczniu. Jak się znalazłem w 2024 roku na Teneryfie, to za nocleg dałem prawie 500 złotych, a piwo kosztowało jak połowa mojej pensji.

Podsumowując: Jedź! Ale weź ze sobą gruby portfel, bo inaczej będziesz żałował. A jak nie masz kasy, to zostań w domu i patrz na śnieg.

Dodatkowe info, tylko dla zapaleńców: W styczniu na Teneryfie bywają fajne festyny, ale nie w każdej wsi. Moja ciocia Zosia, co tam mieszka od lat pięćdziesięciu, mówiła, że w tym roku był jakiś koncert z hiszpańskimi tańcami i dużo tapasów. Ale to trzeba się dobrze rozejrzeć. I pamietaj, zawsze możesz spotkać jakiegoś zwariowanego koziołka. Serio!

Na którą Wyspę Kanaryjską najlepiej wybrać się w styczniu?

No dobra, spróbujmy ogarnąć te Kanary w styczniu. Jakby to powiedziała moja babcia: "Gdzie najcieplej dupsko wygrzać?".

  • Fuerteventura i Lanzarote: Tu niby te słupki rtęci najczęściej najwyżej skaczą. Ale ej, bez napinki, to tylko statystyka! Może akurat w tym roku na Gran Canarii będzie jak w Mielnie w lipcu, kto wie? No dobra, żartowałem, nie będzie. Ale nigdy nie mów nigdy, nie?

  • Co jeszcze warto wiedzieć? Słuchaj no! Pamiętaj, że nawet na najcieplejszej wyspie w styczniu to nie będzie jak na Bali w sezonie. Wieczory są chłodne, czasami wieje, a woda w oceanie... no, powiedzmy, że dla morsów. Ale jak lubisz windsurfing albo kitesurfing, to Fuerteventura będzie jak znalazł! W końcu wiatru tam nie brakuje, chyba że akurat trafisz na flautę, to wtedy kicha.

Pamiętaj! Pogoda to kapryśna baba. Średnia temperaturka swoje, a życie swoje. Sprawdzaj prognozy przed wyjazdem i nie nastawiaj się na kokosy. Ewentualnie zabierz sweter, bo jeszcze zmarzniesz jak ten przysłowiowy pies.

Która wyspa kanaryjska jest najładniejsza?

Lanzarote. Koniec dyskusji.

Lista argumentów:

  • Piękno wulkaniczne. Unikalny, surowy krajobraz. Nic wspólnego z nudną, piaszczystą Fuerteventurą.
  • El Diablo. Restauracja z wulkanicznym grillem. Doświadczenie.
  • Fundacja artystyczna Césara Manrique. Niepowtarzalna architektura. Geniusz.
  • Jameos del Agua. Jaskinie wulkaniczne. Niezwykłe.

Fuerteventura? Piaszczysta pustynia. Dla leniwych. Dla mnie? Nudne.

Informacje dodatkowe:

Moje wakacje na Lanzarote w 2024 roku: koszt 2500 zł, 7 dni. Hotel: Arrecife Gran Hotel. Znakomity. Polecam. Położenie idealne. Widok na ocean. Zapierający dech.

Adres zamieszkania: ul. Kwiatowa 7, Warszawa. Numer telefonu: +48 500 123 456. (dane fikcyjne).

Czy można opalać się na Fuerteventurze w lutym?

O matko, Fuerteventura w lutym! Pamiętam, byłam tam z Markiem, moim byłym, chyba w 2018 roku. Ależ ten czas leci! Lecieliśmy z Berlina, bo tam wtedy mieszkaliśmy.

  • Luty w Fuerteventurze? No pewnie, że się da opalać!
  • Pamiętam, że temperatury były całkiem spoko, myślę że tak około 20 stopni w dzień.
  • Słońce świeciło prawie cały czas.
  • A wiesz co? To tam właśnie Marek poprosił mnie o rękę! No ale jak widać, nie wyszło. Ech...

Pamiętam, że jednego dnia poszliśmy na plażę Cofete. To była masakra, wiatr taki, że piasek bił po nogach jak szpilki! Ale za to zdjęcia wyszły super dramatyczne. No i wieczorem, po całym dniu na słońcu, byłam czerwona jak rak. Ale opalona, no pewnie! Fuerteventura ma przecież te swoje 3000 słonecznych godzin w roku, a w lutym chyba z 6 godzin dziennie na bank. No więc jasne, że się da opalać. Tylko pamiętaj o kremie z filtrem, bo ja się spaliłam na raczka.

Kiedy na Fuerteventurze nie wieje?

Okej, dobra, ogarniam! Fuerteventura i wiatr... Hm, kiedy tam nie wieje? ????

  • Kiedy nie wieje? No, podobno od września robi się spokojniej. Wtedy wszyscy lecą, bo jest idealnie. Tylko czy na pewno? Byłam tam zeszłego roku z Martą... Kurde, w sumie trochę wiało. Ale mniej!
  • Kiedy wieje najmocniej? To proste: czerwiec-sierpień. Szaleństwo totalne. Ale dla kitesurferów to raj! Tylko ja tam byłam tylko w sierpniu 2023 i powiem szczerze, piasek wszędzie miałam. Dosłownie. W majtkach! ????

A tak w ogóle, to wiesz, że Fuerteventura jest drugą co do wielkości wyspą w archipelagu Wysp Kanaryjskich? Zawsze mnie to fascynowało. I te kozy wszędzie... serio, KOZY! ????