Do jakiego miasta w Hiszpanii na wakacje?
O rany, Hiszpania! No serio, gdzie tu jechać na wakacje? Malaga, Ronda, Grenada, Marbella, Sewilla... No właśnie, które? Słyszałam tyle o tych miastach, że głowa boli! A każde wydaje się takie... no idealne.
Andaluzja, te zaułki... Wyobrażam je sobie takie, wiecie, wąskie, w słońcu, a z doniczek zwisają jakieś kwiaty i pachnie obłędnie. No po prostu bajka! I te zabytki! Oglądałam zdjęcia Alhambry w Grenadzie, no szczęka opada. A Costa del Sol? Słońce, plaża, można się wylegiwać i nic nie robić. Albo nie, nie tylko leżeć! Może jakiś kurs salsy? Albo chociaż spróbować paelli od kogoś, kto naprawdę wie, jak ją zrobić?
A tak w ogóle, to ostatnio czytałam, że Hiszpania jest jednym z najbezpieczniejszych krajów w Europie. Chyba jakieś badania robili, nie pamiętam dokładnie, gdzie to widziałam, ale to mnie trochę uspokoiło, bo wiadomo, człowiek zawsze się trochę martwi.
Marzy mi się takie prawdziwe zanurzenie w tej kulturze, no wiecie, nie tylko zwiedzanie "po łebkach". Pójść na jakąś lokalną fiestę, potańczyć z miejscowymi, zjeść tapas w małej knajpce, gdzie nikt nie mówi po angielsku. Prawdziwa Hiszpania!
Ale... no właśnie. Jak wybrać to jedno, jedyne miasto? To jest to pytanie za milion dolarów. Może powinnam losować? A może... no sama nie wiem. Gdzie byście pojechali?
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.