Czy w Mandori trzeba zmieniać buty?
Okej, zobaczmy, jak to ugryźć. "Czy w Mandori trzeba zmieniać buty?". Pytanie, które mnie nurtowało przed wyjazdem! Serio, niby głupota, ale człowiek się zastanawia, no nie?
No dobra, więc oficjalnie? Nie, w Mandori butów zmieniać nie trzeba. Żadnych specjalnych wymagań co do obuwia, jakby to ująć... fachowo.
Ale, ale, ale! To nie znaczy, że możesz sobie w klapkach na obcasie paradować po górach! No bez jaj. Pamiętam, jak raz… Ojej, to była przygoda. Pojechałam kiedyś na wycieczkę w Bieszczady, myślałam, że dam radę w trampkach. Skończyło się na tym, że miałam mokre stopy i obtarcia, że hej! I co z tego, że teoretycznie "wymogów" nie było? Potem przez tydzień kurowałam stopy.
Więc… w Mandori może i nie ma przymusu, ale to nie zwalnia z myślenia. Zastanów się, co będziesz robić, jaką drogę pokonywać. Będziesz chodzić po mieście? Ok, spoko. Wybierasz się gdzieś dalej? No to buty trekkingowe się przydadzą, choćby po to, żebyś nie skończył jak ja w tych nieszczęsnych Bieszczadach.
I wiesz co? Dla mnie to zawsze tak jest. Oficjalnie coś niby jest "niepotrzebne", a potem okazuje się, że zdrowy rozsądek i tak wygrywa. Czyli - myśl, człowieku, myśl! I wygodne buty weź! ????
- Czym można zarazić się od spermy?
- Jak odzyskać login PKO?
- Czy ząb może nie wyrosnąć?
- Ile trwa sprowadzenie zęba do luku?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna tokarki?
- W którym miejscu odczuwamy ból trzustki?
- Jak sprawdzić czy to boli trzustka?
- Ile trzeba zarabiać, żeby dostać kredyt 500 tys. małżeństwo?
- Czy do farszu dodaje się jajko?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.