Czy w listopadzie na Cyprze można się opalić?

23 wyświetleń
Tak, w listopadzie na Cyprze nadal można się opalać. Słońce jest mocne i świeci często, choć może być nieco chłodniej niż w szczycie sezonu.
Komentarz 0 polubień

No dobra, to pogadajmy o tym opalaniu na Cyprze w listopadzie, bo wiecie, sama się nad tym zastanawiałam nie raz, nie dwa. I powiem wam tak...

No jasne, że można się opalić! Serio, serio. Ja wiem, że listopad to już niby jesień, ale na Cyprze? Tam słońce ma jeszcze niezłego kopa! Tylko wiecie, nie ma co się nastawiać na takie upały jak w sierpniu, o nie, nie... To już nie ta bajka.

Pamiętam, jak byłam raz na Cyprze, właśnie gdzieś tak w połowie listopada. Miałam te swoje jasne nogi jak ser feta, no wstyd normalnie. A po tygodniu? Już było widać różnicę! Fakt, nie leżałam plackiem cały dzień jak jaszczurka, bo po pierwsze, nie lubię, a po drugie, to już nie ten upał. Ale spacerki, kawka na słoneczku, trochę czytania na plaży... no i proszę bardzo, opalona wróciłam.

Pewnie zastanawiacie się, no dobra, ale jak mocne jest to słońce? No to tak, bez filtrów to bym się chyba spiekła. To nie jest tak, że sobie myślę "o, listopad to mogę bez niczego leżeć". Nie, no skąd! Krem z filtrem to podstawa, pamiętajcie.

A co do tego chłodniej... No tak, jest chłodniej. Ale co to znaczy? No, tak 20-25 stopni w ciągu dnia, mniej więcej. No miód! Wieczorem już kurtka się przyda, to fakt. Ale w dzień? Jak dla mnie idealnie. A dla porównania, siedziałam tu w Polsce w tym samym czasie i co? Szaro, buro i ponuro. Brrr!

Więc odpowiadając na pytanie, czy można się opalić na Cyprze w listopadzie... No pewnie, że można! Tylko trzeba się do tego mądrze zabrać. Kremik, rozsądek i trochę czasu na słoneczku. I co? Opalenizna gwarantowana! No dobra, może nie taka jak z Malediwów, ale zawsze coś! A poza tym, Cypr w listopadzie to nie tylko opalanie. Jest spokojniej, taniej i w ogóle... tak jakoś fajniej. No ale to już inna historia. ;)