Czy można oglądać TVP VOD za granicą?
No dobra, powiem wam jak to jest z tym TVP VOD za granicą. Bo wiecie, ja sama się z tym nagimnastykowałam, żeby móc "M jak Miłość" oglądać. Serio.
Czyli, tak jak piszą, DA SIĘ. Ale... no właśnie, jest ale.
Słuchajcie, ten VPN, to jest cała magia. Bo inaczej to lipa, nic nie zadziała. Czemu? No bo oni widzą, skąd się łączysz, prawda? A TVP ma te swoje ograniczenia. I co wtedy? Kicha.
Więc: odpalasz tego VPN-a. Ja osobiście używam NordVPN, bo ktoś mi polecił i... jakoś tak zostało. Ale to pewnie kwestia gustu, nie? Wybierasz serwer w Polsce. Ważne, żeby był w Polsce! Inaczej nic z tego. Pamiętam, jak kiedyś włączyłam jakiś czeski, czy inny... i nic, zero. Frustracja maksymalna.
Potem, jak już komputer "myśli", że jesteś w Polsce... odpalasz TVP VOD. No i... tadaaam! Powinno działać. Przynajmniej u mnie działa. Wiesz, tak jakbyś siedział/a u babci w Polsce i oglądał/a.
A wiesz, czemu w ogóle tak kombinuję? No bo co ja mam oglądać, jak nie polskie seriale? Niemieckie? No błagam! A tak poważnie, to chcę być na bieżąco z tym, co się dzieje, prawda? Poczytać wiadomości, zobaczyć "Teleexpress"... no, po prostu kawałek Polski.
Widzicie, niby taka technologia, VPN i te sprawy... a chodzi po prostu o tęsknotę. I o to, żeby móc obejrzeć kolejny odcinek ulubionego serialu. Da się? Da się! Ale trzeba pokombinować. No ale... czego się nie robi, żeby poczuć się trochę jak w domu?
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.