Czy można kupić bilet na FlixBus u kierowcy?

35 wyświetleń
Tak, bilet na FlixBus można kupić u kierowcy, jeśli są wolne miejsca. Kupno biletu z wyprzedzeniem gwarantuje niższą cenę i dostęp do promocji. Agencje mogą naliczać opłaty serwisowe.
Komentarz 0 polubień

Czy kupię bilet FlixBus u kierowcy? Jak kupić bilet FlixBus?

Aaa, FlixBus... kupowanie biletów to czasami niezła zagadka. Pamiętam, jak raz, w sierpniu zeszłego roku, na dworcu w Krakowie, chciałem wskoczyć w ostatniej chwili do autobusu.

Myślałem, że kupię bilet u kierowcy i po sprawie. Okazało się, że można, ale... zapłaciłem chyba o 20 zł więcej niż gdybym kupił przez internet wcześniej. Nauczka na przyszłość.

A co do agencji, to fakt, potrafią doliczyć swoje. Raz widziałem w takim małym biurze podróży koło mojego bloku, jak babka brała 5 zł za sam wydruk biletu... Masakra jakaś.

Także moja rada? Kupuj z wyprzedzeniem online, bo wtedy masz największą szansę na tanie bilety i zero stresu. I uważaj na te dodatkowe opłaty, bo można się naciąć.

Czy można kupić bilet na FlixBus w autobusie?

Da się, wiem, że da się kupić bilet na FlixBusa w autobusie. Tylko wiesz, jak są miejsca, rozumiesz? Jak są wolne, to spoko.

  • Ale, no wiesz, jest opcja, że agencje co sprzedają, one mogą sobie doliczyć. Taką opłatę serwisową, no.

  • A jak to zarezerwować? Najprościej to chyba przez ich stronkę, help.flixbus.com. Albo apka, Anka kiedyś mi pokazywała, jak to robiła. Ona zawsze coś tam znajduje, jakieś promocje.

Czy kierowca FlixBusu sprzedaje bilety?

Nie, stary, co ty?! Kierowca FlixBusa to nie jakaś bileterka z dworca PKS! Gość ma tylko kartę do czytania, jakbyś płacił za żarcie w automacie. Bilecik? No pewnie, ale tylko po tym jak machniesz plastikiem! Jakbyś chciał gotówką, to chyba tylko do kiosku po drodze.

Listę rzeczy, które musisz wiedzieć, żeby nie wpaść w kłopoty:

  • Płatność tylko kartą! Gotówka? Zapomnij! Kierowca to nie kantor, tylko kierowca! Może Ci jeszcze kasę policzyć, ale na bilety nie ma czasu.
  • Pokwitowanie = bilet. Tak, tak, jak w matrixie. Masz wydruk? Masz bilet! Nie ma wydruku? Nie ma biletu! Proste, jak drut.
  • Ceny standardowe. Nie licz na żadne promocje u kierowcy. On ma tylko te normalne ceny, a jak coś, to może Ci jeszcze dodać za "obsługę". Jasne, żartuję!

A teraz, jak Basia z sąsiedztwa mówiła – "nie ma co się spinać". Wiesz, FlixBus, to nie jest jakaś tania prywata, tylko firma, a oni mają swoje systemy. Boże, jakie ja jestem mądry!

A na marginesie: W zeszłym roku, czyli w 2023, moja ciocia Jadzia jechała Flixbusem do Zakopanego i zapomniała karty. Ależ był jazgot! Na szczęście miała 500 zł w gotówce, więc w końcu pożyczyła od jakiegoś gościa z autobusu, bo inaczej by musiała wracać pieszo! Moralność? Pamiętajcie kartę!

Czy FlixBus sprawdza dowód osobisty?

Jasne, oto moja opowieść inspirowana tym zapytaniem:

Pamiętam ten wyjazd FlixBusem do Berlina w lipcu 2023. Stresowałam się trochę, bo to był mój pierwszy raz, a słyszałam różne historie o kontrolach. No i faktycznie, przy wsiadaniu kierowca – taki brodaty, sympatyczny pan – poprosił mnie o dowód. Zdziwiłam się, bo myślałam, że tylko bilet wystarczy.

Sprawdzał go dość dokładnie, porównywał zdjęcie. No i dobrze, pomyślałam, większe bezpieczeństwo. W sumie to miałam ze sobą tylko dowód osobisty – paszport leżał gdzieś na dnie szafy, nie chciało mi się go szukać na taką krótką trasę.

Potem, gdzieś za Poznaniem, weszli pogranicznicy. Też dowody sprawdzali, ale już tak bardziej pobieżnie. Tylko rzucili okiem. Najgorzej, że musieliśmy wszyscy wysiąść z autokaru, a na dworze było zimno jak cholera! Brrr.

Wiecie co jeszcze? Słyszałam, że nie wolno przewozić żadnych nielegalnych rzeczy FlixBusem. No wiadomo, narkotyki, broń... ale też, tak mi się wydaje, pornografii? Dziwne trochę, ale pewnie mają swoje regulaminy. Nie to co na wakacjach w Mielnie, tam to wszystko wolno! No prawie.