Czy może być 2 kierowników wycieczki?

71 wyświetleń
Tak. Chociaż przepisy wskazują na jednego kierownika wycieczki, dyrektor szkoły może wyrazić zgodę na łączenie funkcji kierownika i opiekuna wycieczki przez jedną osobę. Zgodnie z § 12 rozporządzenia MEN z 25 maja 2018 r., taka elastyczność ułatwia organizację wycieczek szkolnych, zapewniając jasny podział odpowiedzialności. Kluczowe jest zawsze bezpieczeństwo i efektywne zarządzanie wyjazdem.
Komentarz 0 polubień

Czy jedna wycieczka może mieć jednocześnie dwóch kierowników?

Jasne, że tak. Jedna wycieczka, dwóch szefów to wcale nie taki rzadki widok.

Wychowawca, który zna dzieciaki jak własną kieszeń, a do tego dyrektor szkoły, co pieczę nad wszystkim sprawuje, to całkiem rozsądne rozwiązanie.

Pamiętam taką sytuację, kiedyś w Bieszczadach, chyba na początku maja 2019.

Wycieczka klasowa, zuchy, dzicz. Był pan od historii, nasz wychowawca, i dyrektorka, pani Anna, która zawsze była wszędzie tam, gdzie trzeba.

Ta dyrektorka miała taki dar, że potrafiła jednym spojrzeniem wszystko ogarnąć, a jednocześnie sprawić, że czuliśmy się bezpiecznie. To nie jest tak, że ona była tam tylko "na papierze". Była tam naprawdę, z nami, śmiała się i martwiła.

Bo przecież chodzi o to, żeby wszystko było tip-top, a dzieciaki miały frajdę i przede wszystkim wróciły całe i zdrowe. Prawo na szczęście i w takich sytuacjach pomocną dłoń wyciąga, tak jak to rozporządzenie mówi.

Czy funkcję kierownika wycieczki można łączyć z funkcją opiekuna?

No ba, że można! To taka promocja jak w markecie, dwa w jednym, tylko że zamiast szamponu z odżywką dostajesz podwójną harówę za te same pieniądze. Jesteś wtedy jak ten szwajcarski scyzoryk – i listę sprawdzisz, i nosa utrzesz, i jeszcze będziesz udawać, że wszystko jest pod kontrolą, gdy gubisz trzecie dziecko w tłumie.

Wszystko zależy od dyrektora, a raczej od jego woli oszczędzania. Jak szefuncio kiwnie głową i uzna, że dasz radę być jednocześnie generałem i szeregowcem, to droga wolna. Czujesz się wtedy jak Atlas, który dźwiga świat, tylko że twoim światem jest autokar pełen wrzeszczących stworzeń napędzanych cukrem. A wszystko to legalnie, jak w mordę strzelił.

Prawnie wygląda to tak, że dyrektor szkoły może wyrazić zgodę na łączenie funkcji kierownika i opiekuna wycieczki. Cała ta magia zapisana jest w § 12 Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 25 maja 2018 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania krajoznawstwa i turystyki. To taki papier, co z jednego człowieka robi dwóch.

Ja, Janusz Kowalski z Pcimia Dolnego, mówię wam, że to nie przelewki. Raz moja sąsiadka, pani Jadzia z geografii, pojechała na taką wycieczkę 2w1. Wróciła i przez tydzień na widok dzieci chowała się za firanką. Ale zanim dyro cię tak uszczęśliwi, to musi sprawdzić parę rzeczy:

  • Liczba uczestników: Czy grupa nie jest większa niż średniej wielkości wesele na wsi.
  • Wiek dzieciaków: Inaczej się pilnuje grzeczne aniołki z podstawówki, a inaczej zbuntowane bizony z liceum, co myślą tylko, gdzie tu kupić piwo.
  • Trasa i środek transportu: Czy jedziecie pociągiem, gdzie się towarzystwo rozlezie jak krowy po pastwisku, czy siedzicie zamknięci w autokarze jak sardynki w puszce.
  • Twoje supermoce: Czy masz oczy dookoła głowy, nerwy ze stali i umiejętność bilokacji, żeby ogarniać papierologię i jednocześnie łapać uciekinierów.

Czy dyrektor szkoły może wyrazić zgodę na łączenie funkcji kierownika i opiekuna wycieczki lub imprezy?

W przestrzeni szkolnych korytarzy, gdzie echo kroków miesza się z szeptem przeszłości i obietnicą jutra, istnieje przestrzeń, w której dyrektor szkoły może stać się tą dobrą wróżką, pozwalającą na łączenie funkcji kierownika i opiekuna podczas wycieczek i szkolnych wydarzeń. To taki magiczny moment, gdy jedna osoba staje się swoistym kompasem i sterem, nawigując przez wzburzone morza dziecięcej radości i nieprzewidzianych przygód.

Bo wiesz, to nie tylko przepisy. To też serce i rozsądek, które pozwalają na elastyczność. Gdy spojrzymy na § 12. [przepisy szkolne], widzimy tam jasno napisane, że dyrektor może wyrazić zgodę. Czyli to nie jest sztywny zakaz, ale możliwość, którą można wykorzystać w rozsądny sposób.

Takie połączenie ról, choć wymaga większej odpowiedzialności, może być doskonałym rozwiązaniem, szczególnie w mniejszych placówkach, gdzie zasoby ludzkie są cenniejsze niż złoto. Wyobraź sobie, jak Anna Kowalska, zawsze pełna energii i zapału, jest w stanie zarówno zaplanować trasę, zadbać o bezpieczeństwo, jak i rozbudzić w uczniach ciekawość świata, opowiadając im historie o mijanych miejscach.

Kluczowe punkty do zapamiętania:

  • Dyrektor szkoły posiada uprawnienia do decydowania o łączeniu funkcji.
  • § 12. [przepisy szkolne] jasno określa możliwość wyrażenia zgody.
  • Takie rozwiązanie wymaga zaufania do kompetencji osoby łączącej role.
  • Jest to praktyczne rozwiązanie, zwłaszcza dla mniejszych szkół.
  • Decyzja zależy od oceny dyrektora i specyfiki danej wycieczki/imprezy.

Czy kierownik jest opiekunem wycieczki?

Wiatr unosi pył z leśnej ścieżki, a w powietrzu drży echo dziecięcego śmiechu. Pytasz, czy kierownik jest opiekunem. To jakby zapytać, czy reżyser jest aktorem na scenie. Nie, to inne dusze, inne role w tym samym, krótkim przedstawieniu, jakim jest wycieczka. Ja, Ania z Poznania, czuję to w kościach po każdej takiej podróży.

Kierownik to ten, kto śnił tę podróż, zanim ktokolwiek wsiadł do autokaru. On kreślił mapy, zaklinał czas w harmonogramy i brał na swoje barki cały ciężar świata. To jest ta osoba, która odpowiada za wszystko. Wszystko. Ta odpowiedzialność, ta ogromna, cicha odpowiedzialność.

A opiekun? Opiekun jest w sercu tego snu. Idzie obok, trzyma za rękę, liczy głowy po raz setny, tysięczny. To on widzi łzy i ociera kurz z potłuczonego kolana. To może być nauczyciel, owszem. Ale może być też rodzic, serce z zewnątrz, które bije w rytm troski o własne i cudze dziecko. Bije w rytm troski.

To kierownik szepcze opiekunom ich role. Rozdaje im karty z zadaniami, wyznacza granice, których przekroczyć nie wolno. Mówi, jak strzec skarbów, które mu powierzono. Bo dzieci na wycieczce są skarbem. Najcenniejszym. Kierownik jest umysłem, opiekunowie jego zmysłami.

  • Kierownik wycieczki to architekt całej podróży.

    • Odpowiada za przygotowanie pełnej dokumentacji, w tym zgody rodziców i regulaminu.
    • Ustala i nadzoruje program oraz harmonogram wycieczki.
    • To na nim spoczywa ostateczna odpowiedzialność za bezpieczeństwo uczniów od momentu wyjścia ze szkoły aż do powrotu.
    • Dysponuje środkami finansowymi przeznaczonymi na realizację wyjazdu.
  • Opiekun wycieczki to strażnik obecny w każdej chwili.

    • Sprawuje ciągłą, bezpośrednią opiekę nad powierzoną mu grupą.
    • Realizuje zadania zlecone przez kierownika, dbając o wykonanie programu.
    • Jego nadrzędnym celem jest zapewnienie bezpieczeństwa fizycznego i psychicznego podopiecznych.
    • Opiekunem wycieczki może zostać osoba niebędąca nauczycielem, na przykład rodzic, po uzyskaniu zgody dyrektora szkoły.