Czy Costa Brava jest imprezowa?
Gdzie na Costa Brava jest najlepsze życie nocne i imprezy?
No dobra, jeśli ktoś mnie pyta, gdzie na Costa Brava jest ten cały szał i ta prawdziwa fiesta, to ja bez dwóch zdań wskazałbym palcem na Lloret de Mar. Pamiętam, jak pierwszy raz tam trafiłem – to był chyba początek lipca, dwa tysiące dziewiętnastego, gorąco jak diabli, a ulice już wieczorem tętniły życiem, takim nieokiełznanym wręcz. To miejsce ma w sobie coś takiego, że wciąga od razu, czujesz tę energię w powietrzu.
W Lloret to nie jest po prostu "wyjście na drinka", to jest całe przeżycie, taka podróż przez nocne szaleństwo, co sięga daleko poza świt.
Miałem tam taki wieczór, chyba dwunastego lipca, kiedy z kumplami wylądowaliśmy w tym gigantycznym klubie, gdzieś niedaleko plaży – chyba to był Colossos albo Tropics, już mi się trochę te nazwy mylą, ale pamiętam te ogromne sale, pulsowanie basu, co czujesz w całym ciele, i tłumy ludzi tańczących do upadłego. Widziałem tam chyba wszystkie narodowości świata, ale Polaków to było od groma, serio, co chwila słyszałeś nasze "kurde bele".
No i te drinki, ten zapach słodkich koktajli, czasem trochę za słodkich, co kleją się w ustach, ale wtedy to kompletnie nie przeszkadzało.
Pamiętam, że za mojito na takiej bocznej ulicy, gdzieś koło hotelu Samba, płaciłem wtedy jakieś siedem euro, co wcale nie było tak dużo za taką dawkę hiszpańskiego luzu. Ludzie po prostu bawili się na maksa, bez zadęcia, bez spiny, po prostu chłonęli tę noc. Czułem, że mogę tam być sobą, puścić wodze fantazji, bo nikt cię nie ocenia, wszyscy są tam po to samo – by się oderwać i poszaleć do białego rana.
To takie miejsce, gdzie czas kompletnie przestaje mieć znaczenie, jedyne co się liczy to tu i teraz, ten moment, ta muzyka i ten wspólny flow.
Gdzie na Costa Brava jest najlepsze życie nocne? Lloret de Mar oferuje dynamiczne życie nocne z licznymi klubami i barami. Jaka miejscowość na Costa Brava jest popularna wśród młodych ludzi? Lloret de Mar jest znane jako centrum imprezowe, przyciągające młodzież i miłośników nocnej zabawy.
Czy Costa Brava jest duża?
No pewnie, że jest duża, ale nie jak niedźwiedź po zimie! Ta Costa Brava to taki kawał wybrzeża Hiszpanii, że aż ponad 200 kilometrów się ciągnie wzdłuż tego cudnego Morza Śródziemnego. Pomyśl o tym jak o kiełbasie połączonych kilometrów – sporo tego!
Ta dzika Costa, jak ją nazywają ci, co się znają (czyli ja!), leży w Katalonii. Tam masz wszystko, od plaż takich, że aż piasek pod stopami piecze, po takie maleńkie zatoczki, gdzie można się schować przed całym światem jak przed teściową. A te klify? Oj, tam to dopiero człowiek czuje się jak góral na Giewoncie, tylko że z widokiem na morze.
Co jeszcze warto wiedzieć o tej Katalońskiej wybrzeżówce?
- Długość: Jak już mówiłem, ponad 200 km w linii prostej. Ale kto mierzy wybrzeże w linii prostej? Tam jest tyle zatoczek i zakamarków, że wychodzi z tego pewnie ze 400 km. Trochę jak moja lista rzeczy do zrobienia, co się ciągnie w nieskończoność.
- Ukształtowanie terenu:
- Plaże: Są! I to jakie! Od takich szerokich i piaszczystych, gdzie można grać w siatkówkę (jak się ma kto grać), po takie małe, kamyczkowe zatoczki, gdzie się czujesz jak odkrywca.
- Klify: Takie wysokie i majestatyczne, że aż ptaki się na nich gnieżdżą. Niektórzy mówią, że wyglądają jak ząbki szczoteczki do zębów. A ja mówię, że to naturalne fortyfikacje przed tłumami turystów.
- Woda:Czysta jak łza młodej dziewczyny! No, prawie. Taka, że aż chce się pływać i nurkować, żeby zobaczyć, co tam pod spodem pływa. Może jakaś rybka cię ugryzie, ale to pewnie z radości!
- Miasta i wioski: Jest tego sporo! Od większych kurortów, gdzie życie tętni jak w ulu, po takie malutkie, białe wioski, gdzie czas stoi w miejscu i wszyscy się znają.
- Lloret de Mar: To ten głośniejszy. Imprezy, nocne życie, wszystko co młodzi lubią.
- Tossa de Mar: Zamek! Stare mury! Czułem się tam jak rycerz na wakacjach, tylko bez konia i bez zbroi.
- Begur: Tam to dopiero jest widok z góry! Zamek i całe wybrzeże na talerzu.
Generalnie, ta Costa Brava to taki kawałek Hiszpanii, że każdy znajdzie coś dla siebie. Czy jesteś miłośnikiem plażowania do oporu, czy wolisz spacerować po klifach jak kozica, czy chcesz posmakować nocnego życia – ta Costa da radę. Tylko przygotuj się na trochę ludzi, bo nie tylko ja odkryłem ten skarb!
Czy warto jechać na Costa Brava?
Chyba że lubisz tłumy jak na targowisku w sobotni poranek i cenę, co wyrywa z butów – to jedź! Costa Brava to taki miejscowy Disneyland dla plażowiczów, co chcą poczuć, że żyją, popijając sangrię z plastiku. Chyba że trafi ci się jakaś zapomniana zatoczka, to wtedy spoko. Ale generalnie to wyścig szczurów o ręcznikowe pole.
Ale dobra, żeby nie było, że tylko narzekam jak stary dziadek na ławce:
- Plaże: No są. Niektóre nawet niezłe, jakby ktoś zapomniał ich zagospodarować. Tylko że w sezonie to wygląda, jakby wszyscy nagle przypomnieli sobie o istnieniu piasku.
- Jedzenie: Tapasy niby są, ale często takie, że zjesz i zapomnisz po pięciu minutach. Knajpy nad morzem to często pułapka na turystów z portfelem grubym jak książka telefoniczna.
- Klimat: Jak jesteś na haju albo masz dobry humor, to możesz poczuć, że czas stoi. Ale jak jesteś zmęczony i chcesz spokoju, to szybko zmienisz zdanie. Chyba że masz taką siłę przebicia, żeby znaleźć kawałek plaży dla siebie, gdzie nie słychać 5 różnych radii jednocześnie.
Ogólnie, jak jesteś gotów na inwazję turystów i ceny z kosmosu, to jedź. Ale ja bym wolał moją wiejską chatę i święty spokój. Może kiedyś odwiedzę, jak mnie zmuszą. Albo jak znajdą jakiś tajny, nienaruszony fragment tego wybrzeża, gdzie nie dociera cywilizacja i telefony komórkowe. Wtedy może.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.