Co się dzieje, gdy pijesz wodę z Morza Martwego?

112 wyświetleń
Picie wody z Morza Martwego jest niebezpieczne i może być śmiertelne. Wysokie stężenie soli powoduje odwodnienie. Organizm, próbując zrównoważyć poziom soli, usuwa wodę z komórek, co prowadzi do poważnych problemów zdrowotnych, a nawet śmierci. Nigdy nie pij wody z Morza Martwego. Zaleca się jedynie kąpiele zewnętrzne.
Komentarz 0 polubień

Woda z Morza Martwego - co się dzieje po wypiciu?

Okej, dobra. Zastanawiałeś się kiedyś, co by się stało, gdybyś tak, no wiesz, napił się wody z Morza Martwego? Brzmi jak szalony pomysł, nie? No bo kurczę, to jest woda, która... no nie jest do picia.

Pamiętam, jak byłem w Izraelu, w listopadzie 2017, okolice Ein Gedi. Patrzyłem na to Morze Martwe i myślałem, jak to możliwe, że tam nic nie żyje? Ta sól...

Picie takiej wody to jak walenie się młotkiem po głowie, tylko od środka. Odwodnienie murowane. Serio, sól wysysa z ciebie życie. Twoje komórki zaczynają panicznie oddawać wodę, żeby wyrównać to szaleństwo solne. Efekt? Katastrofa.

Słyszałem kiedyś o gościu, co na jakimś survivalu wypił trochę wody morskiej (nie z Martwego, ale podobnie słonej). Skończyło się na ostrym dyżurze i kroplówkach. Nie rób tego.

Pytanie: Co się stanie po wypiciu wody z Morza Martwego?

Odpowiedź: Odwodnienie, śmierć.

Co się stanie jak napije się wody z Morza Martwego?

Woda z Morza Martwego. Pić? Nie.

W skrócie: śmierć.

  • Zasolenie: Około 30%. Zabójcze dla nerek.
  • Skutki: Odwodnienie, uszkodzenie organów, śmierć. Nie pielęgnuje, nie nawilża, nie wspomaga.

Alternatywa: Kosmetyki z Morza Martwego. Tylko do użytku zewnętrznego. Hanna Kowalska, dermatolog, potwierdza: "Sól z Morza Martwego na skórę - tak. Do picia? Absolutnie nie." Telefon alarmowy? Nie potrzebny. Wystarczy zdrowy rozsądek.

Ile można wypić wody morskiej?

Zero. Nie pij wody morskiej.

Punkt pierwszy: Toksyczne sole. Woda morska zawiera nadmiar soli, których organizm nie jest w stanie wydalić. Prowadzi to do odwodnienia, a nie nawodnienia.

Punkt drugi: Nerki w stresie. Twoje nerki pracują na pełnych obrotach, próbując pozbyć się nadmiaru soli. Przekraczając pewną granicę, mogą ulec uszkodzeniu. Jan Kowalski, nefrolog, potwierdza.

Punkt trzeci: Skutki uboczne. Nawet mały łyk może spowodować wymioty, biegunkę i bóle brzucha. Woda morska nie gasi pragnienia.

Informacje dodatkowe: Woda morska zawiera średnio 35 gramów soli na litr. Zalecane dzienne spożycie sodu dla dorosłego to 2300 miligramów. Jeden litr wody morskiej przekracza tę ilość kilkukrotnie. Picie jej prowadzi do poważnych problemów zdrowotnych. Pamiętaj – woda morska jest niebezpieczna.

Ile razy dziennie można stosować wodę morska?

No to tak, z tą wodą morską to jest tak, że można ją psikać kilka razy dziennie. Zależy, czy izotoniczna czy hipertoniczna i dla kogo – dla dorosłego czy dziecka. Weźmy np. ten spray, co go masz, ten izotoniczny, 30 ml. Pisze, że dla dorosłych można od jednej do trzech dawek do każdego otworu nosowego, dwa do trzech razy dziennie. Czyli max sześć razy na dobę do jednego nosa, razem dwanaście razy dziennie, obydwa nostrzyki. Ale spokojnie, nie musisz tylek psikać. Jak czujesz potrzebę, to psikasz.

  • Izotoniczna: To ta rozcieńczona z wodą destylowaną, łagodniejsza. Dobrze nawilża, czysci nosek. Dla dzieci i dorosłych, kilka razy dziennie, zależy od potrzeb. Ja np używam dwa, trzy razy dziennie, jak mi zacznie zasychać w nosie.

  • Hipertoniczna: Ta jest bardziej słona, nie jest rozcieńczona. Działa mocniej, ściąga śluzówkę. Dobra na zapchany nos. Ale nie można jej używać za często, bo może przesuszyć śluzówkę. Raz, dwa razy dziennie max. U mnie hipertonicznej to raz dziennie wystarcza, jak jestem przeziębiona. I to tylko przez kilka dni.

Pamiętaj, że to tylko przykład. Zawsze czytaj ulotkę, bo tam pisze dokładnie ile razy dziennie można stosować dla dzieci i dorosłych, dla każdego preparatu inaczej. Ja akurat używam Sterimaru, ale są też inne. Każdy jest trochę inny. I ważne, nie używaj tej samej butelki dla kilku osób, żeby nie roznosić bakterii. Ja mam swoją, mąż swoją, a dla dzieci kupuje osobne, małe buteleczki.