Jak szerokie powinno być miejsce parkingowe?
No dobra, to pogadajmy o tych miejscach parkingowych. Wiecie, ile razy się wkurzyłam, próbując zaparkować? 2,5 metra szerokości... serio? To ma być wystarczająco? No bo ja rozumiem, wiecie, że trzeba gdzieś te samochody upchnąć, żeby wszyscy mieli gdzie stanąć, ale błagam!
Ile razy, żeby wysiąść, muszę się gimnastykować jak jakiś akrobata? Zwłaszcza jak obok stoi ten ogromny SUV! Irytujące to jest delikatnie mówiąc. Pamiętam jak kiedyś, parkując pod sklepem, prawie obtarłam drzwi o sąsiedni samochód. Byłam tak blisko, że aż mnie zmroziło! I co, miałam potem płacić za czyjąś nieuwagę?
No dobra, długość – te 5 metrów, no to w sumie spoko, chociaż... no zależy od samochodu, nie? Jak ma się takiego malucha, to aż się człowiek zastanawia, czy to nie za dużo przestrzeni. A jak ten samochód to jakiś potwór na kołach, to i tak ledwo co się mieści.
W sumie, tak się zastanawiam, czy ktoś kiedyś w ogóle pomyślał o tym, jak to jest naprawdę dla tych, co muszą na tych miejscach parkować? Bo ja mam wrażenie, że nie. Chyba, że ja się za bardzo przejmuję? Może to tylko ja? Ale, no serio, trochę więcej komfortu by nie zaszkodziło. Przecież chodzi o to, żeby parkowanie nie było kolejnym źródłem stresu w naszym życiu, nie?
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.