Jak szerokie powinno być miejsce parkingowe?
No dobra, to pogadajmy o tych miejscach parkingowych. Wiecie, ile razy się wkurzyłam, próbując zaparkować? 2,5 metra szerokości... serio? To ma być wystarczająco? No bo ja rozumiem, wiecie, że trzeba gdzieś te samochody upchnąć, żeby wszyscy mieli gdzie stanąć, ale błagam!
Ile razy, żeby wysiąść, muszę się gimnastykować jak jakiś akrobata? Zwłaszcza jak obok stoi ten ogromny SUV! Irytujące to jest delikatnie mówiąc. Pamiętam jak kiedyś, parkując pod sklepem, prawie obtarłam drzwi o sąsiedni samochód. Byłam tak blisko, że aż mnie zmroziło! I co, miałam potem płacić za czyjąś nieuwagę?
No dobra, długość – te 5 metrów, no to w sumie spoko, chociaż... no zależy od samochodu, nie? Jak ma się takiego malucha, to aż się człowiek zastanawia, czy to nie za dużo przestrzeni. A jak ten samochód to jakiś potwór na kołach, to i tak ledwo co się mieści.
W sumie, tak się zastanawiam, czy ktoś kiedyś w ogóle pomyślał o tym, jak to jest naprawdę dla tych, co muszą na tych miejscach parkować? Bo ja mam wrażenie, że nie. Chyba, że ja się za bardzo przejmuję? Może to tylko ja? Ale, no serio, trochę więcej komfortu by nie zaszkodziło. Przecież chodzi o to, żeby parkowanie nie było kolejnym źródłem stresu w naszym życiu, nie?
- Jaka herbata jest dobra na płuca?
- Jakie przyprawy do boczku zawijanego?
- Ile należy się urlopu po 25 latach pracy?
- Co będzie otwarte 6 stycznia?
- Co można robić we dwoje w domu?
- Kiedy nie trzeba zmieniać zezwolenia na pracę?
- Jaka pojemność quada na kategorię B?
- Czy magister zarabia więcej niż licencjat?
- Czy kapustę kiszoną kroimy do bigosu?
- Czy bronchit można wyleczyć?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.