Ile kosztuje zamiana mieszkania?
No więc, zamiana mieszkania… temat rzeka! Pamiętam, jak sami się za to zabieraliśmy, niezły stresik. Ale do rzeczy, ile to właściwie kosztuje? No właśnie, to nie jest takie proste, jakby się wydawało.
Niby zależy od wartości droższego mieszkania. Tak przynajmniej mówią. Pamiętam, jak nasza znajoma, Gosia, zamieniała swoje maleństwo w bloku na coś większego na obrzeżach, żeby dzieci miały gdzie biegać. Mówiła, że notariusz patrzył na to mieszkanie, które więcej warte, i od tego brał swoją działkę.
No i patrzcie, znalazłam coś takiego: od 30 tysięcy do 60 tysięcy złotych to 710 zł plus 1% od tej kwoty, która jest ponad te 30 tysięcy. No dobra, ale co to znaczy w praktyce? To znaczy, że jak to droższe mieszkanie jest warte 50 tysięcy, to liczymy tak: 50 tysięcy minus 30 tysięcy to 20 tysięcy, od tego jeden procent, czyli 200 zł. No i dodajemy te 710 zł, czyli w sumie 910 zł. Łatwe? No, powiedzmy.
Ale wiecie co? To i tak jest orientacyjnie. Bo tak naprawdę to notariusz sam ustala kwotę. I słusznie, przecież każda sprawa jest inna, prawda? A może zależy od humoru notariusza? No dobra, żartuję! Ale serio, najlepiej po prostu pójść i zapytać konkretnie, wtedy człowiek wie na czym stoi. Bo tak to tylko się człowiek domyśla i stresuje. A po co to komu?
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.