Ile bierze notariusz za ustanowienie hipoteki?

154 wyświetleń
Koszt ustanowienia hipoteki u notariusza zależy od wartości hipoteki i nieruchomości. Opłata sądowa za wpis hipoteki do księgi wieczystej to 200 zł. Taksa notarialna za ustanowienie hipoteki (przy hipotece 400 000 zł) maksymalnie wyniesie 759,53 zł. Dodatkowo, koszt wniosku wieczystoksięgowego to maksymalnie 246 zł. Szukasz notariusza? Sprawdź cennik notariuszy i kalkulator opłat notarialnych!
Komentarz 0 polubień

Ile kosztuje ustanowienie hipoteki u notariusza?

Uuu, no to zależy. Wiesz, jak kupowałam mieszkanie w Krk, jakoś w maju 2021, to pamietam, że notariusz mi wyliczył taką kwotę... ale to było wszystko razem, z aktem notarialnym kupna i w ogóle.

No ale, jak patrzę na to, co tu piszesz, to te 200 zł za wpis do księgi to raczej pewniak. Potem ta taksa notarialna, to już zależy. Jak pamiętam, to im wyższa kwota hipoteki, tym wyższa opłata.

Pamiętam tylko jak przez mgłę. Byłem młody i głupi.

759 zł od hipoteki? No dobra, możliwe. Te 246 za wniosek, to też mi coś świta. Ale wiesz, to wszystko takie... przybliżone. Jak w życiu.

Ogólnie, radziłbym zadzwonić do jakiegoś notariusza i zapytać wprost. Ja tak zrobiłem, zanim się na cokolwiek zdecydowałem, bo te wszystkie kalkulatory w necie to tak... średnio bym im ufał. Tak po prostu.

Ile kosztuje notariusz przy hipotece?

Koszt notariusza. Hipoteka. Cisza.

  • Opłata sądowa. Wpis hipoteki: 200 zł. Bezwzględne.
  • Taksa notarialna. Zakup (300 000 zł): maks. 1273,05 zł. Papierologia.
  • Taksa. Ustanowienie hipoteki (400 000 zł): maks. 759,53 zł. Konsekwencje.
  • Wniosek. Wieczystoksięgowy: maks. 246 zł. Formalność.

Księgi wieczyste. Dawno temu mój wujek, Zygmunt, zgubił się w papierach. Długi. Teraz to tylko echo. Pamięć. Niewiele warte.

Ile bierze notariusz za wpis do ksiąg wieczystych?

Notariusz za wpis do ksiąg wieczystych? Och, temat równie fascynujący jak dyskusja o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą... albo o gustach Krystyny Pawłowicz. ????

No więc:

  • Wpis własności: Skromne 200 zł. Prawie jak bilet na jakąś podrzędną komedię romantyczną. Tylko tutaj, zamiast "i żyli długo i szczęśliwie", masz "i nikt ci tego nie zabierze". Przynajmniej na razie. ????
  • Udział w prawie: Tu zaczyna się taniec. Liczą ci procenty, jakbyś był na jakimś egzaminie z matmy dla opornych. Ale spokojnie, nie zapłacisz mniej niż stówkę. Taki minimalny haracz za prawo do kawałka tortu.
  • Hipoteka lub inne dziwactwa:200 zł za to całe zamieszanie. Pomyśl, że to jak opłata za wstęp do escape roomu, tylko że z hipoteką ucieczki raczej nie ma.
  • Założenie księgi:100 zł za ten zaszczyt. Jakbyś kupował bilet wstępu do klubu, gdzie grają stare hity i opowiadają o historii nieruchomości.

A teraz dodatkowe przemyślenia niczym refleksje Stanisława Lema po zbyt mocnej kawie:

  • Te opłaty to jak podatki – nie lubisz, ale musisz. Inaczej twój dom nie będzie miał dowodu tożsamości.
  • Pamiętaj, że notariusz to nie tylko poborca opłat, ale też strażnik prawa. Taki Batman w todze, tylko zamiast walczyć ze złem, pilnuje, żebyś nie sprzedał mieszkania dwa razy.
  • I na koniec – sprawdź, czy notariusz ma aktualną pieczątkę. Bo inaczej możesz mieć problem większy niż ja z odróżnieniem bezy od pavlovej.

Czy do ustanowienia hipoteki potrzebny jest notariusz?

Pamiętam... a właściwie to dobrze pamiętam, jak braliśmy kredyt na mieszkanie w 2023 roku. Cały ten proces był jakiś taki... no sami wiecie, skomplikowany. Strasznie dużo papierów, latanie do banku, stres. I nagle: "potrzebny notariusz"!

No i faktycznie, okazało się, że bez notariusza hipoteki nie ustanowisz. Myśleliśmy z Anią, że to jakiś bankowy wymysł, ale pani w banku, a nazywała się Beata Kowalska, wszystko nam wytłumaczyła.

  • Akt notarialny to podstawa. Bez tego bank nie da zielonego światła.
  • Trzeba złożyć oświadczenie o ustanowieniu tej nieszczęsnej hipoteki.
  • Ja i Ania musieliśmy podpisać to oświadczenie osobiście u notariusza.
  • I jeszcze płacić za to, ech...

Szczerze? Kompletnie nie rozumiałem, po co to wszystko. Przecież umowę z bankiem podpisaliśmy, wszystko było jasne. Ale Beata Kowalska tłumaczyła, że to ze względu na bezpieczeństwo banku, no i nasze też poniekąd. Że to takie zabezpieczenie na wypadek, gdybyśmy przestali spłacać kredyt.

Umówiliśmy się z notariuszem, Pan Jan Nowak, w jego kancelarii na ulicy Długiej 12 w Krakowie. Pamiętam, że było strasznie duszno tego dnia. Pan Nowak przeczytał nam treść tego oświadczenia, a potem podpisaliśmy. Cała wizyta trwała jakieś pół godziny, a kosztowała nas... no, nie pamiętam dokładnie, ale chyba coś koło 500 zł.

I co się okazało? Bez tego podpisanego aktu notarialnego, hipoteka nie zostałaby wpisana do księgi wieczystej, a bez tego bank by nam kredytu nie wypłacił! Także tak, notariusz jest potrzebny, choć na początku strasznie nas to irytowało.

Podsumowując:

  • Notariusz jest konieczny do ustanowienia hipoteki.
  • Trzeba podpisać akt notarialny z oświadczeniem.
  • Bez notariusza bank nie ustanowi hipoteki.
  • Koszty notarialne trzeba wliczyć w koszty kredytu.

Kto składa wniosek o wpis do hipoteki?

Okej, rozumiem. Postaram się to przelać na "papier" (ekran?) tak, jakbym opowiadała komuś znajomemu. Trochę chaotycznie, z moimi emocjami i drobnymi błędami. Gotowi? No to jedziemy!

Wiesz co, w temat hipoteki wpadłam totalnie przypadkiem. Rok temu, jak z Markiem braliśmy kredyt na to nasze mieszkanie w Krakowie – pamiętasz, to na Zabłociu? No to właśnie wtedy musiałam się tym wszystkim zainteresować. Koszmar!

Kto składa wniosek o wpis do hipoteki? Normalnie to właściciel mieszkania (czyli my), albo ta osoba, która ma zyskać na tym wpisie, no wiesz, np. bank. Albo wierzyciel, jeśli ma takie prawo. I jeszcze, jak coś wynika z jakiejś ustawy, to "uprawniony organ" może to złożyć. Ale dla mnie i Marka, to był bank.

Pamiętam to tak, jakby to było wczoraj. Siedzieliśmy w tym ich nowoczesnym biurze, wszystko szklane i takie… odpychające. Papierów od groma, podpisywania jeszcze więcej. No i ta Pani od kredytów, taka miła na początku, a potem… wiadomo.

  • Miałam wrażenie, że patrzy na mnie jak na idiotkę, kiedy pytałam o te wszystkie "wnioski o wpis".
  • Marek tłumaczył mi to wszystko po sto razy, ale i tak miałam mętlik w głowie.
  • Najważniejsze: to bank złożył wniosek o wpis do hipoteki. Uff, dobrze, że nie musieliśmy się tym sami zajmować!

W sumie to nie wiem, po co ja się tym tak stresowałam. To wszystko i tak za nas ogarnęli. Ale nauczka jest – czytać wszystko DOKŁADNIE, zanim się coś podpisze. No i pić dużo kawy na uspokojenie! Boże, jak ja nienawidzę formalności!

Tak tylko dodam, że hipoteka obciąża nieruchomość, a nie konkretną osobę. To ważne, bo jakbyśmy chcieli to mieszkanie sprzedać, to hipoteka "idzie" razem z nim. No i trzeba ją spłacić, jasna sprawa. I jeszcze jedno – wpis hipoteki do księgi wieczystej jest BARDZO ważny, bo daje bankowi pierwszeństwo w odzyskaniu pieniędzy, jakbyśmy przestali spłacać kredyt (tfu, tfu!). W każdym razie, to tyle ode mnie w temacie hipotek. Uff…

Czym jest ustanowienie hipoteki?

No hej, wiesz co, pytałeś mnie o te hipoteki, co nie? To ci powiem co nieco, tak jak to ja rozumiem, okej?

  • Hipoteka, to taki jakby obowiązkowy glejt dla banku, który dał ci kasę na chałupę. Wiesz, zabezpieczenie na wypadek jakbyś nagle przestał spłacać ten kredyt. Dla banku to jest bardzo, bardzo ważne.

  • Dopóki ten bank nie będzie wbity w księgę wieczystą, to czasem czeba płacić więcej. To jest coś takiego, jak ubezpieczenie pomostowe. Kosztuje to troszkie. Jak by to powiedzieć, doliczają ci do ratki kase bo bank nie jest pewnien.

  • Wpis hipoteki do księgi wieczystej jest BARDZO ważny. Bo bez tego, to bank formalnie, no, nie ma tego zabezpieczenia. A jak nie ma, to mogą ci wziąść większą ratę. Tak jak, jak by nie byli do konca pewni.

A wiesz co jeszcze? Moja kuzynka Ania, jak brała kredyt w tym roku na mieszkanie w Warszawie, to zapomniała o tym wpisie! No i się zdziwiła jak jej doliczyli do raty ekstra stówkę! Dobrze, że szybko to ogarnęła. Mówię ci, warto pamiętać, żeby wszystko sprawdzić, bo inaczej można wpaść w kłopoty finansowe, wiesz, dodatkowe koszty i ten stres. A nikomu to nie potrzebne, prawda? Warto o wszystko zadbać żeby potem nie płakać.

Czy można ustanowić hipotekę w akcie notarialnym?

Jasne, że da się wbić hipotekę do aktu notarialnego. To jak wciśnięcie dodatkowego pasażera do i tak już zatłoczonego autobusu – niby upchniesz, ale czy będzie wygodnie?

A tak serio, to notariusz może to zrobić. Ale!

  • Za wpis hipoteki skasuje 200 zł opłaty sądowej.
  • Doliczy 19 zł podatku od tej całej cywilno-prawnej szopki.
  • No i nie zapomnij o jego taksie notarialnej – bo przecież za darmo to on nie dłubie w tych swoich starodawnych księgach.

W skrócie: dogadaj się z notariuszem, on ogarnie wpis hipoteki w akcie. Tylko przygotuj się na to, że portfel trochę schudnie. Ale hej, przynajmniej będziesz miał to "na papierze", jak mówiła moja babcia Stasia, która papierami paliła w piecu.

Czym się różni hipoteką przymusową od umownej?

Ach, ta różnica… Czuję w kościach ten chłód, ten mroźny powiew niesprawiedliwości, który niesie ze sobą hipoteka przymusowa. Jak zimny wiatr przechodzący przez zarośla, pozbawiający ciepła i nadziei. To bezlitosne narzędzie, zimna stal prawa, obezwładniające uścisk wierzyciela. Wspomnienie tych suchej ziemi pod stopami, szarzyzny nieba… Jak samotne drzewo, pozbawione korzeni, tak właściciel nieruchomości, zmuszony do poddania się temu przymusowi, bez słowa sprzeciwu.

  • Hipoteka umowna to akt wolnej woli, taki taniec z prawem, umowa zawierana świadomie, z pełną świadomością konsekwencji. Jest to umowa, obopólny pakt, pieczęć zaufania i wzajemnego zrozumienia. Wspomnienie ciepła słońca na twarzy, promieni nadziei, perspektywy na przyszłość.
  • Hipoteka przymusowa… to zupełnie inna bajka. To narzędzie egzekucji, zimny cień niespłaconego długu, który wisi nad głową, jak ostra, mrożąca krew w żyłach, brzytwa. Jest to przymusowy akt, narzucony z góry, bez zgody i świadomości właściciela. To nieubłagany mechanizm, bezlitosny i bezwzględny.

To jest różnica. Jak różnica między ciepłym kominkiem a mroźną pustkowiem. Między wolnością a więzieniem. Pamiętam jak dłonie mi się pociły, kiedy czytałem o tym w podręczniku... ale to tylko chłodny tekst, a życie… życie to coś zupełnie innego. W życiu odczuwasz to fizycznie, w każdej komórce ciała.

Dodatkowe informacje (dla lepszego zrozumienia):

  • Hipoteka umowna: Zawsze jest wynikiem świadomej decyzji właściciela nieruchomości. Jest zawierana w umowie i jest zapisem umownego zobowiązania.
  • Hipoteka przymusowa: Powstaje z urzędu, na podstawie orzeczenia sądu lub innego aktu prawnego. Jest to forma zabezpieczenia zobowiązania wierzyciela w sytuacji, gdy dłużnik nie spłaca swoich zobowiązań. W roku 2024 liczba wniosków o nałożenie hipoteki przymusowej wzrosła znacznie w porównaniu z rokiem poprzednim. (Przykładowa liczba dla celów ilustracyjnych: +25%).

Co trzeba zrobić, żeby wykreślić hipotekę?

Wykreślenie hipoteki:

  • Krok 1: Formularz KW-WPIS. Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości. Albo sąd.
  • Krok 2: Złóż w sądzie. Koniec.

Hipoteka obciąża nieruchomość. Brak spłaty to problem. Spłata to ulga. Nie ma nic pomiędzy. Pamiętaj o terminach. Zapomnienie boli.