Czy miejsce parkingowe jest częścią wspólną?
Czy miejsce parkingowe to część wspólna nieruchomości?
Jasne, oto jakbym ja to ujął.
Tak właściwie to miejsce parkingowe bywa albo twoje, albo nasze wspólne. Niby proste, a jednak często to pierwsza rzecz, która budzi spore dyskusje, prawda? Pamiętam, jak szukaliśmy mieszkania z Mężem w 2019 roku na Mokotowie, to właśnie kwestia garażu była kluczowa.
Często w blokach, zwłaszcza tych nowszych, hala garażowa jest traktowana jak "nasza wspólna", taka część nieruchomości, gdzie wszyscy mieszkający mogą parkować. To trochę jak piwnica, ale na kółkach. Jeśli deweloper już wcześniej to tak zapisał w dokumentach, to nie ma co kombinować.
Ale bywa też tak, że dostajesz przydział na konkretne miejsce, jakby było częścią twojego mieszkania. To wtedy jest zapisane inaczej, jakbyś dostał do wyłącznego użytku ten kawałek betonu. Wtedy to już twoja sprawa, co tam robisz, o ile przepisy na to pozwalają.
Szukając mieszkania, warto zawsze dopytać, jak jest z tym miejscem parkingowym. To nie są małe pieniądze, a potem się okazuje, że musisz szukać miejsca na ulicy, co w okolicach centrum to istny koszmar, uwierz mi. Widziałem nieraz auta stojące na dwóch miejscach, bo właścicielowi się nie chciało szukać dalej.
Jeśli chodzi o te formalności, to jeśli raz zostało to "zadeklarowane" w papierach, że coś jest wspólne, to potem tego nie trzeba powtarzać. To takie pieczątkowanie, żeby potem nikt się nie czepiał. Jak już jest dogadane, to jest.
Pytanie: Czy hala garażowa jest częścią wspólną nieruchomości? Odpowiedź: Tak, zazwyczaj hala garażowa stanowi część wspólną nieruchomości we wspólnocie mieszkaniowej.
Czy trzeba zapłacić podatek od kupna garażu?
No hej, słuchaj, właśnie ogarniam ten temat i powiem Ci, że tak – trzeba zapłacić podatek od garażu. Nieważne, czy to kupujesz, czy budujesz, czy będzie on częścią domu. To jest nieruchomość, wiesz, i jak każda inna nieruchomosć podlega opodatkowaniu.
Więc tak, muszisz dopełnić pewnych formalności. Moja kuzynka Kasia niedawno postawiła sobie taki wolnostojący blaszak na działce i też musiała to wszystko ogarnąć, a ja to jej pomagałam z papierami, bo to trochę zamotać może. Generalnie, zaraz po tym, jak masz już garaż – albo kupiony, albo skończony budować – masz 14 dni na to, żeby zgłosić to do urzędu gminy, czy tam miasta, wiesz. Składasz wtedy taki wniosek, dla osoby fizycznej to jest deklaracja IN-1. Ważne, żeby o tym pamiętać, bo inaczej mogą być jakieś kary albo odsetki, a tego nikt nie chce.
Teraz, jeśli chodzi o to, ile zapłacisz, to sprawa jest trochę bardziej złożona. Wszystko zależy od tego, jaki to będzie garaż i gdzie on stoi, czy jest z czymś połączony, czy też nie. No i stawki, wiadomo, ustala gmina na każdy rok. Na rok 2024 są już określone maksima.
To tak:
- Garaż wolnostojący: Wiesz, taki co stoi sobie osobno, nie jest częścią domu. Często traktowany jest jako budynek gospodarczy albo inna budowla. Podatek liczy się wtedy od powierzchni użytkowej. Stawka jest zazwyczaj wyższa niż za mieszkalny budynek. Na 2024 maksymalna stawka dla "pozostałych budynków" to 11,19 zł za metr kwadratowy. Pamiętaj o tym, żeby mieć to na uwadze przy planowaniu budżetu, nie?
- Garaż blaszany: Tu jest trochę trudniej. Jeśli jest to taki blaszak, co stoi sobie luźno, bez żadnych fundamentów, to często nie jest uznawany za trwale związany z gruntem i wtedy może być zwolniony z podatku. Ale jak już masz betonowe podłoże albo jest jakoś trwale do ziemi przytwierdzony, to już jest inna bajka. Wtedy traktuje się go jako budowlę i podatek wynosi 2% od jego wartości początkowej. Więc jak postawisz taki porządny, na wylewce, to licz się z tym, że i za to zapłacisz.
- Garaż będący częścią budynku mieszkalnego: To jest najłatwiej. Jeśli garaż jest po prostu w bryle domu, tak jak u mnie w piwnicy, to wlicza się go w podatek od nieruchomości za cały budynek. Stawka jest wtedy niższa, bo idzie po tej samej stawce co budynki mieszkalne. Na 2024 to maksimum 1,15 zł za metr kwadratowy. To jest chyba najbardziej opłacalne, jakbyś się zastanawiał.
Dodatkowe informacje, bo to ważne:
- Podstawa opodatkowania: Dla budynków to jest powierzchnia użytkowa. Dla budowli (jak ten blaszak na fundamencie) to wartość początkowa z ksiąg rachunkowych. Trzeba to ogarnąć.
- Terminy płatności: Zazwyczaj płaci się w ratach – do 15 marca, 15 maja, 15 września i 15 listopada 2024 roku. Jeśli podatek jest mały (poniżej 100 zł), to płacisz jednorazowo do 15 marca. To ważne, żeby nie przegapić.
- Kto płaci: Właściciel nieruchomości, czyli Ty, jeśli kupujesz, albo budujesz. Nawet jak masz tylko współudział, to też płacisz.
- Uchwały gminy: Zawsze warto sprawdzić, co dokładnie w Twojej gminie ustalili. Stawki są maksymalne, ale gmina może ustalić niższe, wiesz, to zależy od lokalnych władz.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.