Jakie dane są w bazie PESEL?
No dobra, to pogadajmy o tym całym PESEL-u, bo to w sumie ciekawe, co o nas tam trzymają. Pamiętam, jak wyrabiałam swój dowód – no masakra, tyle papierów! A potem myślę sobie, co właściwie w tej bazie danych o mnie jest? No więc, co tam mają?
Niby takie podstawowe rzeczy, jak nazwisko i imię (albo imiona), wiadomo. I nazwisko rodowe, to jasne, żeby wiedzieli, kto po kim. Ale wiesz, tak się zastanawiam, po co im to wszystko? Czy naprawdę muszą wiedzieć aż tyle?
No i dalej – imiona i nazwiska rodowe rodziców. Okej, rozumiem, genealogię sprawdzają? A może... No nie wiem. Ale co mnie najbardziej zdziwiło to numery PESEL rodziców (jeżeli zostały nadane). Czyli jak ktoś ma starszych rodziców, co może nie mieli tego numeru, to co wtedy? Pusta rubryka? Strasznie mnie to ciekawi.
W ogóle, jak o tym myślę, to robi się trochę... dziwnie. Wszystkie te informacje składowane gdzieś w komputerze. I kto do nich ma dostęp? Bo to jest chyba najważniejsze pytanie, prawda? Niby chronione, niby bezpieczne, ale... no właśnie, "niby".
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.