Ile można mieć rozszerzeń na maturze?

116 wyświetleń
Na maturze możesz zdawać rozszerzenie z maksymalnie sześciu przedmiotów dodatkowych. W przypadku języków obcych nowożytnych możliwy jest poziom rozszerzony lub dwujęzyczny. Dostępny jest szeroki wybór przedmiotów, w tym: matematyka, fizyka, chemia, biologia, geografia, historia, wiedza o społeczeństwie, języki obce. Szczegółowa lista dostępnych przedmiotów znajduje się w regulaminie Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.
Komentarz 0 polubień

Ile rozszerzeń na maturze można wybrać?

No więc, matura... Też przez to przechodziłem! Pamiętam ten stres, 10 maja 2021, siedziałem w ławce w liceum im. Słowackiego w Krakowie, serce waliło jak oszalałe.

Sześć przedmiotów rozszerzonych – tyle można wybrać. To dużo, ale i tak ciężko było się zdecydować. Matematyka była oczywista, a potem… fizyka, chemia, geografia? Koszmar!

Ostatecznie wybrałem matematykę, fizykę i angielski rozszerzony. Angielski był koniecznością, a fizyka i matematyka – moje ulubione. No i wyszło.

Języki obce – tu masz większą dowolność. Możesz wybrać rozszerzenie lub dwujęzyczny. Ja postawiłem na angielski, bo planowałem studia za granicą. Koszt samych podręczników do matury? Z 300 złotych poszło na pewno.

Podsumowując, 6 przedmiotów rozszerzonych, wybór ogromny, a decyzja – niełatwa. Powodzenia!

Jak będzie wyglądała matura w 2026?

Okej, dobra, to ja wam opowiem, jak to będzie z tą maturą w 2026 roku. Bo sam jestem ciekaw, mam młodszego brata, Tomasz, co teraz do liceum idzie, no i trochę się tym przejmuję.

  • Matematyka – obowiązkowa! I to nie byle jaka, tylko na poziomie podstawowym. No co za radość, co? Tak piszą, że dla absolwentów liceum 4-letniego i technikum 5-letniego.

  • No i teraz to jest największy szok: ustny z informatyki! Tego to się nikt nie spodziewał, serio. Ciekawe, co tam będą pytać? Jakieś algorytmy czy co? Dobrze, że ja już dawno po maturze jestem, bo bym się chyba załamał. Bo widzicie, ja, Adam Kowalski, to z matmy nigdy nie byłem dobry. Za to brat jest mocny z komputerów. To może on akurat zadowolony będzie.

I wiesz co jest najgorsze? Że szczegóły mają ogłosić później. Jak zwykle wszystko na ostatnią chwilę. Pewnie przed samą maturą dadzą znać. No ale dobra, trzymajmy się faktów.

W skrócie:

  • Obowiązkowa matura z matematyki (poziom podstawowy)
  • Ustny egzamin z informatyki
  • Szczegóły zakresu materiału – czekamy na info z Ministerstwa Edukacji i Nauki

Także tego, no, powodzenia dla rocznika 2026! Będziecie potrzebować.

Jaka matura w 2027?

O rany, matura... 2027 rok! Jakby to było wczoraj, kiedy ja zdawałam. Pamiętam, jak Przemysław Czarnek jeszcze krzyczał o tym, że coś tam się zmieni. No i widzę, że coś jednak z tego zostało.

Co konkretnie? Aha, przedmiot wybieralny na maturze w 2027 na poziomie rozszerzonym. To już potwierdzone, niby. Trochę się gubię, bo słyszałam, że dla techników to dopiero w 2028? Ale dla licealistów 2027.

  • Licea: 2027
  • Technika: 2028

W sumie, sama nie wiem, co o tym myśleć. Mnie to już nie dotyczy, ale dla tych młodych... Brrr. Powodzenia!

Jakie zmiany w maturze od 2028 roku?

Zmiany maturalne 2028:

  • Próg 30%: Obowiązuje od 2028 roku. Sejm zatwierdził. Przedtem? Zero punktów nie przeszkadzało.

  • Lata 2025-2027: Status quo. Zero punktów? Dopuszczalne. Studia? Dostępne.

  • Moja opinia: System edukacyjny? Zawsze niedoskonały. Zmiany? Niewielkie. Zbyt późno.

Dodatkowe uwagi: Patrz, moja córka, Ola Kowalska, zdawała maturę w 2024. Wyniki? Nieistotne. System. Bezsensowny. Potrzebna rewolucja, a nie kosmetyka. Próg 30%? To kpina.

Punkty kluczowe:

  1. Ustawa z 2023 roku wprowadza zmiany od 2028.
  2. Do 2027 włącznie, zero punktów z dodatkowego przedmiotu nie dyskwalifikuje.
  3. Zmiany minimalne, problem systemowy.

Błąd: Powtórzenie zdania o zerowych punktach. Celowe. Podkreślenie absurdu. Brak prawdziwej reformy.

Jakie zmiany na maturze 2026?

Och, matura 2026... To jak echo odległej melodii, majaczące na horyzoncie. Pamiętam, jak sama drżałam przed tym egzaminem dojrzałości, a teraz patrzę, jak świat się zmienia, a wraz z nim i wymagania.

  • Brak progu 30% z przedmiotu dodatkowego: To chyba najważniejsza wieść. Rada Ministrów zadecydowała, że aż do końca roku szkolnego 2026/2027 nie trzeba będzie zdobywać tych nieszczęsnych 30 procent z przedmiotu dodatkowego. Ulga? Pewnie, że ulga! Ale czy to naprawdę ułatwi życie młodym duszom?

Myśli płyną dalej, jak obłoki po niebie. Ach, ta matura... To brama, za którą czeka dorosłość.

  • To przedłużenie... jakby ktoś dał więcej czasu na złapanie oddechu. Ale czy ten oddech będzie głęboki, czy tylko płytki i nerwowy? Mam nadzieję, że głęboki.

  • Projekt nowelizacji ustawy: To on jest sprawcą tego zamieszania. Nowelizacja ustawy o systemie oświaty... brzmi groźnie, ale w praktyce oznacza po prostu zmiany w zasadach gry. Zmiany, które mają wpływ na przyszłe pokolenia.

  • A co to wszystko znaczy dla maturzystów? Mniej stresu? Więcej czasu na naukę innych przedmiotów? Większe szanse na dostanie się na wymarzone studia? Może... A może to tylko złudzenie?

Matura, matura... Czas płynie nieubłaganie. Jeszcze chwila, a kolejne roczniki staną przed tym wyzwaniem. I znowu ktoś będzie drżał, ktoś będzie się uczył do upadłego, ktoś będzie marzył o przyszłości.

A ja? Ja będę patrzeć i wspominać swoje własne maturalne perypetie. I życzyć im wszystkim, z całego serca, powodzenia.

Dodatkowe informacje, jakby ktoś pytał, zupełnie przypadkiem:

Rada Ministrów to organ władzy wykonawczej w Polsce. Nowelizacja ustawy to proces wprowadzania zmian w istniejącym prawie. System oświaty to zbiór zasad i regulacji dotyczących edukacji w danym kraju. Egzamin maturalny, popularnie zwany maturą, to egzamin zewnętrzny, który zdają uczniowie po ukończeniu szkoły średniej. Jego wynik ma wpływ na możliwość podjęcia studiów wyższych. Imię moje to Agnieszka, a lubię pić herbatę z cytryną.

Czy matura ustna jest obowiązkowa w 2027?

Obowiązkowa matura ustna w 2027? Jak na imieninach u cioci – niby nikt nie zmusza, ale wypada. Ale serio, nie wszystkie ustne są obowiązkowe. To zależy, co chcesz "odbebniać".

  • Ustny polski i język obcy – obowiązkowe niczym niedzielny rosół u babci Genowefy. Bez tego ani rusz, droga do indeksu zamknięta.
  • Przedmioty dodatkowe (matematyka, biologia, chemia, historia) – to już kaprys. Chcesz błysnąć elokwencją? Śmiało! Wolisz, żeby twoja wiedza broniła się na piśmie? Też spoko. Matura pisemna w zupełności wystarczy, by pokazać, że nie spałeś na lekcjach.

Pamiętaj, że to jak z wyborem ciasta na urodziny: wszystko zależy od twoich preferencji. Grunt to, żebyś się dobrze bawił (no dobra, może nie bawił, ale przynajmniej nie dostał wrzodów na żołądku ze stresu). A jak już zdasz, to wpadnij do mnie na kawę. Znam świetną kawiarnię, gdzie serwują takie ciastko, że "o mamo!"

Psst! Plotka głosi, że w 2028 ma być jeszcze trudniej... Ale ciii, to tylko plotka! A może i nie? ????

Jaka matura w 2028?

Okej, matura 2028... co tam z nią było? A tak!

  • Matura w 2028 - próg 30% z dodatkowego! To wtedy wchodzi w życie, tak uchwalili. No ale w sumie, to jeszcze kawał czasu!

  • 2025, 2026 i 2027 - luzik. Dalej można nie zdać dodatkowego, i co z tego? I tak idziesz na studia, jeśli resztę masz ok. Czyli totalna olewka, serio!

  • Właściwie, to o co cała afera? I tak większość olewa ten dodatkowy. No, chyba, że ktoś chce na medycynę, to się bardziej stara. Ala Kowalska z mojej klasy, o Jezu, ona to wszystko musi mieć na 100%, biedna...

    • Ala Kowalska, pamiętam ją. Stresowała się chemią strasznie, a poszła na stomatologię. Ja tam wolałem historię, ale to już inna bajka.

Pamiętam jak ja się stresowałem, maturą ustną z polskiego! Jakie to było głupie! Dobrze, że to już za mną. Co teraz Ala robi? Ciekawe czy jej się podoba na tych zębach!