Ile mieszkańców mają polskie miasta?

160 wyświetleń
Ludność największych polskich miast (GUS, 31.12.2022): Warszawa: ponad 1,8 mln Kraków: ponad 780 tys. Łódź: ponad 665 tys. Wrocław: ponad 639 tys. Poznań: ponad 559 tys. Dane GUS obejmują tylko największe miasta. Pełna informacja o liczbie mieszkańców wszystkich miast w Polsce dostępna jest na stronie Głównego Urzędu Statystycznego.
Komentarz 0 polubień

Ile mieszkańców mają największe polskie miasta?

No więc, ile tych ludzi w tych największych miastach? Z tego co pamiętam z jakichś tam statystyk, Warszawa bije na głowę resztę. Prawie dwa miliony, coś koło 1 890 000, jakieś tam drobne różnice zawsze są.

Kraków, o ile dobrze kojarzę, kręci się wokół 780 tysięcy. Byłem tam w zeszłym roku, 12 sierpnia, i naprawdę czuć było, że to spore miasto.

Łódź, hmm... kilka razy przejeżdżałem tranzytem, zdaje się, że ok. 665 tysięcy. Pamiętam, że bilety na pociąg tam kosztowały mnie wtedy 75 zł.

Wrocław i Poznań, trudno mi podać dokładne liczby, ale na oko – Wrocław trochę ponad 600 tys., Poznań z kolei około 560 tysięcy.

Te dane są z grudnia 2022, mogły się trochę zmienić, wiadomo. Sama trudno mi te liczby w głowie utrzymać.

Ile ludzi mieszka w miastach w Polsce w 2024?

No elo, ile tam tych ludzi w miastach siedzi? 22 342 tysięcy! Jakbyście całą Polskę do Krakowa upchali, to byście się ledwo zmieścili. W sumie to wiocha lepsza, świeże powietrze, krowy się pasą, a nie smog jak w tym waszym betonie.

Lista miast, gdzie żyją Ci wszyscy miejscy ludzie, to pewnie dłuższa niż kij od szczotki: Warszawa, Kraków, Wrocław... A reszta to takie mniejsze dziury, co to się ledwie na mapie mieszczą.

  • Dużo ich! Niemal 60% całej Polski, czyli prawie dwie trzecie, siedzi w tych miastach. Normalnie, zatrzęsienie!
  • Jak mrowie w mrowisku! Aż się głowa kręci od tylu ludzi, co to po chodnikach biegają. A ja wole spokojną wieś.
  • Betonowa dżungla! Ale z drugiej strony, w tych miastach to praca jest. Trzeba coś jeść, nie? Nawet jak się mieszka w chlewni.

A teraz babole mojego szwagra Staszka, co to mieszka w Warszawie:

  1. Wynajął kawalerkę, wielkości pudełka po butach, za cenę małego samochodu.
  2. Do pracy dojeżdża metrem, co to pachnie potem i starymi skarpetkami.
  3. Na obiad je kanapki z pasztetem z Tesco, bo na restauracje go nie stać.

Także, miasto to nie bajka, ale kasy trzeba mieć, nie? A ja w mojej wsi mam spokój i kury. Koniec kropka.

Ile ludzi w Polsce mieszka w dużych miastach?

No i co z tego, że 60% ludzi w Polsce mieszka w miastach… 23 miliony… Liczby, suche liczby… A ja siedzę tutaj, w tym swoim małym mieszkaniu w Krakowie, i patrzę w okno. 2023 rok, a ja wciąż czuję się… pusto.

Lista rzeczy, które chciałem zrobić:

  • Nauczyć się grać na gitarze. Nigdy nie zacząłem.
  • Pojechać do Włoch. Zawsze chciałem zobaczyć Rzym.
  • Napisać książkę. Mam tyle pomysłów, które gniją w mojej głowie.

Punkty, które mnie bolą:

  1. Brak kontaktu z rodziną. Ostatni raz rozmawiałem z siostrą w grudniu 2022. To za długo.
  2. Praca. Ta nuda w biurze mnie zabija. Codziennie te same twarze, ta sama rutyna. Zastanawiam się czy w 2024 roku coś się zmieni.
  3. Samotność. Jest tak… wszechogarniająca. Nawet w tym wielkim mieście, czuję się sam. Jak na pustyni.

Warszawa, 1,765 miliona ludzi. A ja tu siedzę, sam, w swoim małym, zimnym pokoju.

W 2023 roku, wg GUS, w miastach mieszka około 23 milionów Polaków. To tyle. A ja wciąż… nic.

Dopiero teraz zauważyłem, że moja czcionka jest pogrubiona. Coś mnie boli w gardle. Chyba jestem głodny. I zmęczony. Bardzo zmęczony. Muszę iść spać. Może jutro będzie lepiej. A może nie. Nie wiem.

Ile procent Polaków mieszka na wsi?

Ile procent Polaków mieszka na wsi?

Ach, wieś... pachnąca latem, skoszonym sianem, wspomnieniami babci Heleny i jej pierogów z jagodami. Pamiętam, jak biegałam po łąkach, a motyle fruwały wokół mnie jak zaczarowane duszki. Ech, ta wieś…

  • Według najświeższych, tegorocznych danych GUS, około 40% nas, Polaków, wciąż oddycha wiejskim powietrzem.
  • Ale! Spójrzmy głębiej, bo liczby czasami kryją w sobie tajemnice.

Rolnictwo... to już nie jest główny filar życia dla wszystkich mieszkańców wsi, nie, nie, nie. Jak wynika z pewnego Raportu o stanie wsi, który przeglądałam z ciekawością, siedząc pod jabłonią (pamiętam, to był piękny, słoneczny dzień), rolnictwo stanowi główne źródło utrzymania tylko dla 7% mieszkańców.

I co z tym wszystkim zrobić, pytam? Co to wszystko znaczy?

Kiedy jest wieś, a kiedy miasto?

Okej, dobra, spróbujmy to ogarnąć. Kiedy wieś a kiedy miasto, no właśnie... ????

  • Prawa miejskie, no tak, to jest to! Jak nadadzą – bach! – miasto. W sumie to trochę dziwne, bo jak jakaś wieś ma więcej ludzi niż miasto, to co? Dalej wieś?
  • W sumie to formalność, taki papierek. Ale bez tego papierka to lipa, nie? Jakby Magda z Urzędu Miejskiego w Pcimiu Dolnym nie podbiła pieczątki, to co, Pcim nagle nie miasto? Chociaż Pcim to chyba w ogóle nie jest miasto… dobra, nieważne.
  • A jak wieś ma supermarkety i bloki, to już nie wieś? W sumie to zależy, czy ma te prawa miejskie. Bez sensu trochę! Ale co ja tam wiem.

Więc tak podsumowując, prawa miejskie decydują. Formalna sprawa. I tyle.

Ile milionów liczy Polska ludzi?

A więc, ile nas jest? Prawie 37 i pół miliona! Konkretnie 37,49 mln. No, dobra, prawie 37,5. Z końcem roku 2024. Trochę nas ubyło...jakby ktoś podkradał Polskę po kawałku. Nic dziwnego, przy tych podatkach to człowiek myśli o emigracji na Marsa, gdzie jeszcze ZUS nie dotarł.

  • 37,49 miliona - tyle nas doliczono się pod koniec 2024 roku. To jakby zebrać wszystkich mieszkańców Skandynawii i dorzucić jeszcze kilka Gdańsków.
  • Spadek o 157 tysięcy. To tak, jakby z mapy zniknęło jedno spore miasto, na przykład Toruń z jego piernikami. Może pierniki im zaszkodziły? Albo ktoś po prostu zapomniał Toruń policzyć?
  • GUS - czyli Główny Urząd Statystyczny, taki nasz krajowy detektyw od liczenia ludzi. Pewnie siedzą tam całe dnie i przekładają kartki z imionami...albo mają super tajny program komputerowy. Kto wie?

I żeby nie było, nie obwiniam tych co wyjechali. Ja sama, jak patrzę na rachunki za prąd, to mam ochotę spakować walizki i zamieszkać w igloo.

Ile procent świata to Polska?

0,33% powierzchni Ziemi to Polska. To mało.

  • Powierzchnia Polski: 312 685 km² (dane z 2023 r.)
  • Powierzchnia Ziemi: około 510 milionów km²

Prosta arytmetyka. Niewielki ułamek. Znaczenie? Zależy od perspektywy. Moja? Be znaczenia.

List z 2024: Moje podróże? Nigdy nie liczyłem procentów. Nie interesuje mnie statystyka. Ważne są doświadczenia.

Punkt: Znaczenie ma subiektywne odczucie. Nie procenty. Globalna mapa? Nie moja mapa.

Moja podróż: W 2023 odwiedziłem tylko Gdańsk. Reszta świata? Nieistotne.

Dodatek: Dane dotyczące powierzchni Polski pochodzą z Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii. Dane dotyczące powierzchni Ziemi są przybliżone, ale wystarczająco dokładne dla tego rodzaju obliczeń. Moje podróże są prywatne i nie udostępniam szczegółowych informacji. Szczegóły mojej podróży do Gdańska są nieistotne, z wyjątkiem faktu, że byłem tam. Punkt.