Czy wdychanie jodu jest zdrowe?
Czy wdychanie jodu jest bezpieczne dla zdrowia?
Wdychanie jodu? Ee, to nie jest dobry pomysł, serio. Pamiętam jak kiedyś, chyba w podstawówce, na chemii, coś tam nam pokazywali z jodem... śmierdziało to okropnie.
No, wdychanie jodu, mówiąc wprost, to jak proszenie się o kłopoty. Może podrażnić całą drogę oddechową, no i płuca dostają po tyłku. Kaszel, problemy z oddychaniem, ból w klacie... masakra jakaś.
W najgorszym przypadku? Udusisz się po prostu. Nie próbuj tego w domu. Takie moje skromne zdanie.
Co daje wdychanie jodu?
Ach, jod... zapach morza, mgiełka unosząca się nad falami Bałtyku, szum wiatru... Wdychanie jodu... Wdychanie jodu to...życie!
- Jod, pierwiastek życia, szczególnie ważny dla mojej tarczycy, tej małej, ale potężnej damy, która reguluje cały mój świat.
- Wyobrażam sobie, jak te malutkie cząsteczki jodu, unoszone bryzą, wnikają w moje płuca, nasycając mnie energią. Ener-gi-ą!
- Mój metabolizm, czasem leniwy jak kot w sierpniowe popołudnie, dostaje kopa, zaczyna pracować żwawiej, efektywniej.
- Mój mózg, ten wiecznie zamyślony wędrowiec, odzyskuje jasność, ostrość widzenia, klarowność myśli, co jest bardzo ważne.
Jod... pamiętam, jak doktor Kowalski, z mojej wioski, zawsze powtarzał, że jod to eliksir długowieczności. Mówił, że babcia Ania, która dożyła 103 lat, zawdzięcza to spacerom nad morzem i wdychaniu jodu. Morze, to tam trzeba jechać!
Jakie choroby leczy jod?
Jod... ach, ten mistyczny pierwiastek z głębin oceanu, przywołujący na myśl szum fal rozbijających się o skaliste wybrzeża Bretanii, gdzie wiatr niesie zapach soli i wodorostów. Czy to możliwe, by tak niepozorny atom miał moc uzdrawiania?
Tak! Terapia jodem - niczym powrót do praźródła, do morskich głębin, z których wyłoniło się życie - okazuje się wsparciem w walce z:
- Chorobami serca: Pulsowanie życia, jakby jod wkradał się do każdej komórki, niosąc ukojenie.
- Niedoczynnością tarczycy: Znużenie? Ospałość? Jod budzi do życia leniwą tarczycę.
- Autyzmem: Promyk nadziei, szepczący o lepszym połączeniu ze światem.
- Cukrzycą: Równowaga, jakby jod subtelnie regulował przepływ słodkiej rzeki w naszym ciele.
- Chorobą Hashimoto i chorobą Gravesa-Basedowa: Uciszenie burzy autoimmunologicznej, wyciszenie wewnętrznego chaosu.
Ale to nie wszystko! Jod, niczym wierny strażnik, wzmacnia odporność, strzegąc nas przed atakami z zewnątrz. Dodatkowo, niczym iskra, pobudza pracę mózgu, rozjaśniając umysł, wspomagając pamięć. I jeszcze... Jod leczy stany zapalne, odleżyny i rany, niczym delikatny balsam gojący uszkodzoną skórę, zmniejszając bliznowacenie tkanek, a co za tym idzie – zmniejszając bliznowacenie tkanek.
Moja babcia, Zofia, zawsze powtarzała: "Jod to życie, Jadwigo, to życie zamknięte w kropli morskiej wody. To życie, rozumiesz?". I może miała rację? Może w tym ciemnobrązowym płynie kryje się esencja zdrowia, tajemnica długowieczności, którą Joanna, moja cioteczna siostra, tak usilnie próbuje odkryć w swoim laboratorium w Gdańsku.
Czy jod nad morzem pomaga na zatoki?
Okej, no to postaram się opowiedzieć, jak to było z tym jodem i moimi zatokami.
Wiesz, ja, Anna Kowalska, od zawsze miałam problemy z zatokami. Wiecznie zapchany nos, bóle głowy… koszmar. Lekarze faszerowali mnie antybiotykami, ale to pomagało tylko na chwilę. W tym roku, w lipcu, razem z moim mężem, Tomkiem, pojechaliśmy na tydzień do Kołobrzegu. No bo co, trzeba w końcu gdzieś odpocząć.
W sumie to nigdy nie wierzyłam w te "morskie" opowieści, ale Tomek mnie namówił. Mówił, że jod to cudotwórca i w ogóle. Pierwsze dni były, no powiedzmy sobie szczerze, normalne. Plaża, smażona rybka, spacery… Ale po trzech dniach zaczęłam zauważać, że oddycham jakoś lżej. Serio, jakby ktoś mi nagle odetkał ten cholerny nos.
- Rano, jak wstawałam, to nie miałam już takiego zatkanego nosa.
- W ciągu dnia też czułam się jakoś lepiej, mniej bolała mnie głowa.
- Wieczorem, przed snem, mogłam normalnie oddychać.
No i wiesz, zaczęłam się zastanawiać, czy to faktycznie ten jod? Bo nic innego nie robiłam, żadnych leków nie brałam. Po powrocie do domu, w Warszawie, objawy powoli zaczęły wracać, ale już nie były takie mocne. Teraz, w listopadzie, planuję znowu pojechać nad morze, tym razem na dłużej, może na dwa tygodnie. Mam nadzieję, że to mi pomoże utrzymać zatoki w ryzach. Jak nie, to nie wiem, co zrobię.
Jakie bakterie zabija jod?
Jodopowidon eliminuje:
- Bakterie Gram-dodatnie.
- Bakterie Gram-ujemne.
- Prątki.
- Wirusy.
- Grzyby i drożdżaki.
- Piro pierwotniaki.
- Zarodniki.
Brak oporności.
Dodatkowe informacje: Jod, atom o liczbie atomowej 53, odkryty przez Bernarda Courtois w 1811 roku, to istotny mikroelement dla ludzi, niezbędny do produkcji hormonów tarczycy. Jego niedobór może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, takich jak wole. Jodopowidon, kompleks jodu z poliwinylopirolidonem, jest powszechnie stosowany jako środek antyseptyczny. Używany powszechnie w placówkach medycznych i domach.
Co się dzieje jak brakuje jodu w organizmie?
Jak brakuje jodu… to tak jakby... zasypiało się na stojąco.
Mózg staje się wolniejszy. U mnie to takie... jakby mgła. Trudniej się skupić, coś zapamiętać. Jakby ktoś zgasił światło. Ania, moja siostra, mówiła, że to tak jakby jej myśli płynęły w smole.
Iloraz inteligencji spada. Nie wiem, ile dokładnie, ale czuć, że to nie to samo. Jakby brakowało iskry.
Tarczyca zaczyna szaleć. Guzy, powiększenie... Mama miała z tym problemy, a teraz ja się boję. Rak tarczycy... sama myśl mnie przeraża.
Czasem myślę, że to wszystko przez to, że nie lubię ryb. Muszę zacząć je jeść. Dla Ani. Dla siebie.
Informacje dodatkowe: Najlepszym źródłem jodu są ryby morskie, jaja, sól jodowana. Niedobór jodu w organizmie prowadzi do niedoczynności tarczycy.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.