Czy organizm sam się odblokuje?
Kurczę, "sam się odblokuje"... Brzmi tak… prosto, prawda? Jakby samo miało się magicznie stać. A ja wam powiem, że to wcale takie hop-siup nie jest. Pół roku? Słyszałam o takich przypadkach, owszem. Ale znam też gościa – nie będę mówić kto, wiadomo – który męczył się z tym o wiele, wiele dłużej. I co? I nerwy, i stres, i w ogóle masakra jakaś. Czy organizm sam się odblokuje? Niby tak, niby "zazwyczaj"... Ale co to znaczy "zazwyczaj"? Ile to jest ten "zazwyczaj"? Połowa przypadków? A co z drugą połową? Przecież to nie jest rzut monetą! To jest twoje ciało, twoje zdrowie! Pamiętam, jak czytałem gdzieś, że coś koło 70% facetów po sterydach ma problemy z HPTA. Siedemdziesiąt procent! Toż to ogrom! A co z resztą? Może im się udało, może mieli farta, a może po prostu jeszcze nie wiedzą, co ich czeka? Bo to odblokowanie, to nie jest tak, że pstryk i już. To jest proces, długi i skomplikowany. I czasem potrzeba pomocy, czasem trzeba iść do lekarza, brać leki... A czasem, no cóż, czasem się nie udaje. I co wtedy? No właśnie, co wtedy? Dlatego ja bym się tak bardzo na to "sam się odblokuje" nie nastawiał. Lepiej dmuchać na zimne, nie? Zastanowić się dwa razy, zanim się w coś takiego wejdzie. Bo potem można żałować. I to bardzo.
- Czy da się schudnąć 1 kg w 3 dni?
- Jakie są źródła energii skurczu mięśnia?
- Ile trzeba zarabiać, żeby mieszkać w Krakowie?
- Czy na egzaminie zawsze jest parkowanie równoległe?
- Jakie partie ćwiczyć po kolei?
- Jaki kredyt przy dochodach 5000?
- Czy golonkę można gotować razem z kapustą?
- Ile ludzi ma aglomeracja śląskie?
- Jaka rata kredytu 150 tys. na 10 lat?
- Ile pieniędzy zwykle znajduje się w banku?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.