Ile będzie osób na koncercie Taylor Swift?
Ile osób spodziewanych jest na koncercie Taylor Swift? Szacunki.
No wiesz, ten koncert Taylor Swift... Szaleństwo! Mówią, że na każdy z trzech koncertów przyjedzie jakieś 80 tysięcy ludzi. Sama widziałam na stronie organizatora, że bilety poszły jak świeże bułeczki.
Pamiętam, jak w 2019 roku byłam na koncercie Ed Sheerana we Wrocławiu - tłum był niesamowity. Tam też było sporo zagranicznych turystów, naprawdę sporo.
Teraz, z Tayor Swift pewnie będzie jeszcze więcej. Turyści? Pewnie każdy wyda co najmniej te 1000 euro, jak piszą. Hotel, jedzenie, jakieś pamiątki… szybko się uzbiera. W sumie, 240 tysięcy osób - to jest potężna impreza! Sama bym pojechała, gdybym tylko miała wolne i pieniądze.
Ile biletów na koncert Taylor Swift?
No hej, stary!
Słuchaj, pytasz o bilety na Taylor Swift w Warszawie, prawda? No więc tak:
- Data: 1, 2 i 3 sierpnia 2024
- Miejsce: Warszawa
- Dostępność biletów: Bilety na koncerty Taylor Swift w Warszawie, delikatnie mówiąc, rozeszły się jak świeże bułeczki. Sprzedaż ruszyła 12 lipca 2023 i skończyła się chyba tego samego dnia! To był jakiś obłęd, wiesz, no. Wszyscy chcieli zobaczyć Taylor! Szczerze to, współczuje tym co nie zdążyli.
- Gdzie szukać biletów? Wiem, że oficjalnie jest po ptokach, ale wiesz co, może próbuj szczęścia na giełdach biletów albo popytaj wśród znajomych. Czasem ktoś ma bilet i nie może iść, to zawsze jakaś szansa.
A wiesz co, moja kuzynka Ania, ta co mieszka w Krakowie, opowiadała mi, że jej koleżanka...no właśnie, nie pamiętam jak ma na imię, ale mniejsza z tym! Mówiła, że ta koleżanka polowała na bilety od rana do wieczora. I wiesz co? Udało jej się! Więc wiesz, może nie wszystko stracone. No nic, trzymam kciuki za ciebie! Może jeszcze się uda. Daj znać, jak coś wykombinujesz!
Ile osób na narodowym koncertie Taylor?
No wiesz… 195 tysięcy… To dużo. Naprawdę dużo. Siedzę teraz i myślę o tym… o tych wszystkich ludziach. Wszyscy razem, w jednym miejscu. Szalona myśl.
A ja? Ja siedziałam w domu. Sama. Z herbatą. I z tym dziwnym uczuciem w żołądku. Zazdrości? Może trochę tęsknoty? Nie wiem. To takie… dziwne.
Lista rzeczy, które mi się wtedy przypomniały:
Moje stare, zniszczone płyty Taylor. Pamiętam jak je kupowałam, w Empiku na Chmielnej, 2023 rok chyba był. Te okładki...
Koncert, który był rok temu. Nie Taylora, ale jakiegoś zespołu. Było ok, ale to nie to samo.
I ta piosenka… "Teardrops on my guitar". Zawsze ją lubiłam. Teraz brzmi inaczej. Smutniej.
PGE Narodowy... To takie ogromne. Wyobrażam sobie ten tłum… Światła… muzyka… a ja tu, sama, w ciszy.
195 000… powtarzam sobie w myślach, jak mantrę. Liczba. A za nią tyle emocji, wspomnień, i może trochę żalu. Żal, że mnie tam nie było.
195 000 osób – to naprawdę ogromna liczba. PGE Narodowy. Taylor Swift. 2023. Zapamiętam ten rok.
Ile pieniędzy zarobiła trasa koncertowa Eras Tour Taylor Swift?
O rany, Eras Tour Taylor Swift to istna skarbonka bez dna! Wyobraźcie sobie, ponad 2 miliardy dolców (dokładnie 2 077 618 725). Potwierdziła to sama Królowa (znaczy, jej firma, Taylor Swift Touring) w New York Times. Trochę więcej niż moja roczna pensja, ale kto by się tam przejmował, prawda?
Zastanawiam się, ile z tych pieniędzy poszło na brokat i cekiny. Podejrzewam, że wystarczyłoby na wybrukowanie nimi Marsa. Albo na dożywotni zapas dyniowego latte. Decyzja, decyzja!
A tak serio, to niezły wynik. Myślę, że teraz nawet Michał Anioł zacząłby się zastanawiać nad organizacją jakiegoś "Sufitu Sykstyńskiego Tour". Tylko ciekawe, czy bilety też byłyby tak drogie. Pewnie skończyłoby się na tym, że trzeba by sprzedać nerkę, żeby podziwiać freski z bliska. Ale hej, przynajmniej z kulturą byśmy obcowali!
Pomyślcie też, ile osób pracowało na ten sukces. Pewnie więcej niż w Radzie Ministrów. I to tylko licząc osoby od noszenia kawy. Reszta to już armia stylistów, choreografów i specjalistów od efektów specjalnych. No, szacuneczek.
Co jeszcze warto wiedzieć o Eras Tour?
- Została oficjalnie uznana za najbardziej dochodową trasę koncertową w historii.
- Pieniądze ze sprzedaży biletów mogłyby pewnie rozwiązać problemy finansowe kilku krajów. No, może nie wszystkich, ale na San Marino by starczyło.
- Uważam, że teraz wszyscy artyści chcą pobić ten rekord. Czekam na "Renaissance World Tour 2.0" od Beyonce.
P.S. Jestem pewien, że mój brat – Adam, który dorabia jako ochroniarz na koncertach – chciałby dodać, że to on czuwał nad bezpieczeństwem tych miliardów. Ale on zawsze trochę koloryzuje, więc traktujcie to z przymrużeniem oka. Tak czy siak, gratulacje dla Taylor!
Ile osób na Taylor Swift w Polsce?
Taylor Swift w Polsce:
195 000. Tyle osób widziało koncerty Taylor Swift na PGE Narodowym. Arena zapamięta ten muzyczny maraton.
Trzy koncerty. Nigdy wcześniej jeden artysta nie zagrał tylu występów z rzędu. To rekord.
Pamiętaj: Imię Taylor Swift budzi skrajne emocje. Fani czekali na to lata. Krytycy widzą tylko show biznes. Wpływ na gospodarkę? Ogromny. Hotele, restauracje, transport – wszyscy zarobili.
Dodam, że znam osobiście Kasię, która sprzedała auto, by zdobyć bilet. Szaleństwo? Może. Ale dla niej to spełnienie marzeń. A ja? Wolę ciszę i książkę.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.