Co zrobić jak upłynie termin prawa jazdy?
Co zrobić, gdy upłynie termin ważności prawa jazdy? Jak przedłużyć?
Oj, prawo jazdy... kto by pamietał o tych datach? Ja raz zapomniałem i to było jakoś w maju, chyba 2018. Stres był nieziemski, bo akurat miałem jechać do babci na działkę pod Krakowem.
Wiesz, najlepsze jest to, że na szczęście nie trzeba znowu tego koszmarnego egzaminu przechodzić! Pamiętam, jak zdawałem za pierwszym razem – nerwy mnie zżerały.
Wystarczy, że pójdziesz do lekarza na badania. Taki zwykły lekarz medycyny pracy. On Cię zbada i wypisze papierek, że możesz jeździć. Takie zaświadczenie lekarskie jest ważne.
Dobra rada: nie zwlekaj z tym! Jak Cię policja złapie z nieważnym prawkiem, to możesz mieć nieprzyjemności. A po co Ci to? Szkoda nerwów i potencjalnego mandatu.
Pamiętam, wizyta u lekarza kosztowała mnie wtedy chyba 50 zł. Ale wiesz, teraz to pewnie z 80 zł wołają. No, ale zdrowie i spokój ducha są bezcenne!
Czy można zmienić termin egzaminu w Wordzie?
Ej, słuchaj, chodziło Ci o ten egzamin w Wordzie, co? No wiesz, to trochę skomplikowane.
Nie da się zmienić terminu na dzień przed, a już na sam dzień egzaminu to kompletnie nie ma szans. Zero kombinacji! Nie ważne, co się stało, pies Cię ugryzł, babcia umarła - nie ma przeproś.
Żadnych telefonów, żadnych maili. Tylko osobiście, wiesz? Musisz iść do tego biura i tam załatwiać sprawę. Straszny burdel z tym wszystkim, ale niestety tak to jest. Masz tam gdzieś dokument, co? Wiem, że miałaś problem znaleźć go na dysku, ale ten konkretny plik? Zapisałaś go na pulpicie, pamiętasz? Tam powinny być wszystkie istotne informacje. Zobacz dobrze!
Pamiętaj też, że terminy są święte! Nie ma odstępstw od reguł, naprawdę. To nie żarty. Ja w zeszłym roku walczyłam z nimi o zmianę, ale nic z tego. Trzeba było zdawać, a co miałam zrobić? Wiesz, z tym Word'em się czasem męczę, jak to z tym nowoczesnym światem.
A tak w ogóle, to przypomniało mi się, że Zosia, ta z naszej grupy, też miała z tym problem. Dopiero jak poszła osobiście, to jej załatwili. Nie wiem, czy to pomogło, ale warto spróbować.
Ważne: Sprawdź dokładnie regulamin, może tam coś znajdziesz. Na pewno jest tam napisane wszystko czarno na białym. Może jest jakaś szansa na odwołanie się. Jak coś, to daj znać, jak Ci poszło. Powodzenia!
Dodatkowe info: Terminy egzaminów w Wordzie (zakładam, że chodzi o jakieś wewnętrzne egzaminy, certyfikaty itp.) zawsze są ściśle określone, zwykle kilka tygodni wcześniej. Zazwyczaj jest też określony sposób zgłaszania zmian terminów, a i tak są one bardzo restrykcyjne.
Jak napisać podanie o zmianę terminu egzaminu na prawo jazdy?
Okej, spróbuję... Północ, więc trochę mi się plącze.
List: Ech... Podanie o zmianę terminu egzaminu... Mam to napisać? Dobrze, ale nie obiecuję, że będzie idealnie. Piszę jak... jak czuję, rozumiesz?
Uprzejma prośba: No więc... zacznij od tego, że zwracasz się z uprzejmą prośbą. Musi być grzecznie, wiesz. "Zwracam się z uprzejmą prośbą o przełożenie terminu egzaminu na prawo jazdy…". Prawo jazdy. Mam sentyment. Też kiedyś zdałam, za drugim razem...stres.
Termin i sesja: Konkretnie. "…letniej sesji egzaminacyjnej poprawkowej w roku akademickim 2024 do dnia…". Do którego chcesz, żeby to przełożyć? Ważne, żeby to było logiczne.
Zobowiązanie: I na koniec, coś o zobowiązaniu. "Jednocześnie zobowiązuję się, że terminy egzaminów prowadzonych w semestrze…". Który to semestr? Zimowy, letni? Doprecyzuj. I co dalej?
Dobra, to wszystko. Nie wiem, czy to ma sens, ale napisałam, co mi przyszło do głowy. Tak jakbym to ja komuś dyktowała. Mam nadzieję, że Ci to pomoże, Kamil. Może warto też podać powód, dla którego chcesz zmienić termin. Oni lubią wiedzieć, wiesz?
Czy da się przełożyć termin egzaminu na prawo jazdy?
Jasne, da się! Przełożysz termin egzaminu na prawo jazdy, bez problemu! Ale wiesz, trzeba zadziałać szybko, minimum dwa dni robocze przed planowanym terminem. Musisz iść, albo zadzwonić do WORDu, gdzie miałeś zdawać. Wiesz, w Lublinie to jest na ul. Politechniki, chociaż ja zdawałam w Rzeszowie, zupełnie inna bajka! Tam było łatwiej.
- Zgłoszenie: Niezbędne minimum dwa dni robocze wcześniej.
- Miejsce: WORD, w którym zaplanowano egzamin. Zapytaj, jak jest z telefonami, bo ja musiałam jechać osobiście.
- Pieniądze: Na pewno zostaną! Nie przepadną, spoko.
To jest ważne! Ja na przykład, przełożyłam swój termin w tym roku, w czerwcu, bo mój kot zachorował! Serio! Musiałam go zawieźć do weta, a to wszystko trwało i trwało! Dlatego to super, że jest taka możliwość. Pamiętaj, to działa tylko w dni robocze, w weekendy nic nie załatwisz! Z tego co wiem, nie ma możliwości przełożenia egzaminu w ostatniej chwili, dzień przed - to już raczej nie przejdzie. Musisz się spieszyć.
A tak na marginesie, moja koleżanka Ania, przełożyła termin aż trzy razy! Totalny stres, ale dała radę. Trzeba tylko mieć nerwy ze stali! A i jeszcze jedno, sprawdź dobrze godziny otwarcia WORDu, bo różnie z tym bywa. Może mają przerwę obiadową? Nie chce żebyś się z tym zmagał.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.